Oaza spokoju raz jeszcze

Jeden z moich stałych komentatorów pod moim wpisem „Ponad chmurami”, zaproponował mi kupno drona i sfilmowanie mojej okolicy z lotu pticy. Świetny pomysł Stanley. Sam tego nie będę robił. Przypomniałem sobie jednak, że parę lat temu ktoś to zrobił. Zamieściłem ten króciutki filmik na swoim blogu. Od tego czasu jednak mam nowych czytelników może zatem... Czytaj dalej →

Ponad chmurami

Droga z Guayaquil do Cuenki to około dwustupiecdziesieciokilometrowy odcinek. Pokonaliśmy go już dziesiątki razy. W Guayaquil znajduje się bowiem lotnisko, z którego odlatujemy w świat i na, które przylatujemy wracając do domu. To portowe i zarazem największe miasto Ekwadoru oddzielają od Cuenki Andy. Nie ma innego wyjścia trzeba je przeciąć aby dostać się z jednego... Czytaj dalej →

Zrób to sam po słowacku

Kiedy odbieraliśmy klucze do naszego domu, po wejściu do środka kominek był pierwsza rzeczą wręcz rzucającą się w oczy. Spełniał nie tylko funkcje miejsca skąd miało wydostawać się ciepło domowe ale również i ściany dzielącej kuchniojadalnie od pokoju telewizyjnego. Już wkrótce przekonaliśmy się, źe zasadniczo to spełnia tylko funkcje ściany. Nasz architekt bowiem musiał przespać... Czytaj dalej →

Wkład do kominka c.d.

O Milańskim można by dużo pisać. Pomimo wielu charakterologicznych ułomności, kto z nas ich niema, ma jedną wielka zaletę, którą nie wszyscy muszą oczywiście lubić. Gość wszędzie wlezie. Nawiązuje kontakty w tempie jednostajnie przyspieszonym. Myśle, że zna pół Cuenki jeśli nie więcej. My mamy odwrotnie. Więcej ludzi pewnie poznaliśmy dzięki naszemu Słowakowi niż dzięki samym... Czytaj dalej →

Niezła fucha

Nigdy tego do tej pory nie robiłem. To będzie zatem pierwszy raz. Nie mogłem się jednak oprzeć. Dzisiaj będą dwa wpisy. Powód relatywnie prosty. Na fejsie ktoś udostępnił, chyba wciąż dziecięce marzenie. Może nawet pisane pod dyktando dorosłego. Może. Doszło do mnie, że taka fucha i mnie się podoba. Nie miałbym nic przeciwko temu by... Czytaj dalej →

Wkład do kominka

Nasz europejski friend, znaczy się przyjaciel, ze Słowacji zjechał niespodziewanie sześć tygodni temu. Gość od dawna próbuje pozbyć się swojej chaty z uwagi na samotność, która niespodziewanie bardzo mu zaczęła doskwierać. Jego życiorys, na własne życzenie, to pewnie całkiem niezła historia o tym jak się kończy egoizm. To jednak nie moja sprawa. Nie znoszę krytykować... Czytaj dalej →

Weekendowe pięćset plus

Przeglądając Fb, wpadły mi w oczy dwa obrazki. Pamietam kiedyś powiedzenie dotyczące naszych tradycji. Brzmiało ono: żeby tradycja w narodzie nie zanikła. Bo to pośmiejmy się przed weekendem. W wolnym tłumaczeniu. Wódkę wytwarza się z ziemniaków. Ziemniaki to warzywo. A skoro tak to wódka jest sałatą. U mnie ciagle czwartek czyli piontek byndzie jutro.

Znad rzeki widoki.

Postanowiłem przez chociaż tydzień trzymać się z dala od polityki. Wredna ona jędza, wyzwala we mnie wszystkie najgorsze odruchy. Nie zapieram się, że do niej nie wrócę, bo Jarosław nikomu nie chce pozwoli zapomnieć ani o sobie ani o tej jego, pełnej dziwnych ludzi, partii. Póki co będę was terroryzował widokami znad mojej rzeki. Może... Czytaj dalej →

Nad rzeką

Nasz dom powstał na zboczu. W związku z tym z jednej strony domu widok mamy na to co jest powyżej nas z drugiej zaś odwrotnie, na to co poniżej. Jesli komuś chce się zejść w dół, to po około stu pięćdziesięciu metrach dojdzie do granicy naszej działki, która wytycza rzeka. Po drugiej stronie to już... Czytaj dalej →

Wody wulkaniczne

Okolice Cuenki bogate są w wody wulkaniczne. Niby żadna Etna albo inny Wezuwiusz tutaj się nie znajdują. Widać woda owa znalazła jakieś podziemne kanały albo coś w tym sensie bo mamy jej tutaj w nadmiarze. Jak woda wulkaniczna to i oczywiście miejsca, w których można z niej skorzystać. Na rzut kamieniem od miasta znajduje się... Czytaj dalej →

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

kosmiczne lata

papa was a rolling stone

Pielgrzymi

Z głową w chmurach po bezdrożach

Architektura doświadczeń

Proste doświadczenia i skomplikowana rzeczywistość

notatki na mankietach

mysli szybkie, mysli smiale, wszystkie mysli duze i male...

𝓛𝓾𝓼𝓽𝓻𝓸 𝓬𝓸𝓭𝔃𝓲𝓮𝓷𝓷𝓸ś𝓬𝓲 - 𝓴𝓪𝓵𝓲𝓷𝓪𝔁𝔂

𝒯𝑜 𝓃𝒾𝑒 𝒿𝒶 𝒷𝓎ł𝒶𝓂 𝐸𝓌ą 𝒯𝑜 𝓃𝒾𝑒 𝒿𝒶 𝓈𝓀𝓇𝒶𝒹ł𝒶𝓂 𝓃𝒾𝑒𝒷𝑜 𝒞𝒽𝑜𝒸𝒾𝒶ż 𝒹𝑜𝓈𝓎ć 𝓂𝒶𝓂 ł𝑒𝓏 𝑀𝑜𝒾𝒸𝒽 ł𝑒𝓏, 𝓉𝓎𝓁𝓊 ł𝑒𝓏 𝒥𝑒𝓈𝓉𝑒𝓂 𝓅𝑜 𝓉𝑜, 𝒷𝓎 𝓀𝑜𝒸𝒽𝒶ć 𝓂𝓃𝒾𝑒

Myśli (nie)banalne Joanny

Moje spojrzenie na świat

FacetKA

... bo ktoś musi nosić spodnie!

365 dni w obiektywie LG/Samsunga

365 days a lens LG/Samsung

rymki i nie tylko

Przed wejściem tutaj nie musisz konsultować się z żadnym lekarzem, farmaceutą, a nawet z rodziną, gdyż treści tu zawarte z pewnością nie zaszkodzą Twojemu zdrowiu i życiu,

Burgundowy Kangur

Zawiłości codzienności

Accordéon et dentelles au jardin

ou les tribulations d'Agathe Balboa de Kwacha

TAKI JEST ŚWIAT

życie to nie bajka

Bursztynka

Cała ja:)

Spisane na kolanie

We and nature

Katie's Planners

Tworzę piękne i minimalistyczne kalendarze, notesy, plenery cyfrowe oraz do druku, także autorskie narzędzia i szablony ułatwiające organizację i wcielanie planów w życie.

sudeckie klimaty

hills and valleys of grassroot creativity

UnstableTrip

Digital Nomad Travel Blog