Zdrowotności

Znajomi podsyłają mi zabawne skecze i historyjki. Przy niedzieli może lepiej się pośmiać. Pan Nowak udał się do szpitala po wyniki badań żony. Pracownik szpitala mówi: Bardzo nam przykro ale mieliśmy tu trochę zamieszania i niestety wyniki pańskiej żony wróciły z laboratorium razem z wynikami jakiejś innej pani Nowak i teraz nie wiemy, które są... Czytaj dalej →

Szkolny humor przy niedzieli

1. A do kotletów była sałata, którą mamusia przyprawiła potem 2. Wojski przyłożył ucho do ziemi i usłyszał tupot niedźwiedzich kopyt 3. Robak, ratując Tadeusza, strzelił do niedźwiedzia, który nie wiedział, że jest jego ojcem. 4. Rycerze urządzali teleturnieje 5. Było ich tysiące, a nawet setki 6. Pan Dulski był sterylizowany przez żonę 7. Tatarzy... Czytaj dalej →

Spokój Australijczyka

Ten dowcip znalazłem już dawno, na jakiejś stronie anglojęzycznej z kawałami. Chyba dobry na grudniową niedzielę. Pewien Australiczyk wpadł do restauracji na kawę. Zamówił sobie również croissanta z masłem i dżemem. Przysiadł się do jego stolika żujący gumę Amerykanin. Australijczyk nie zwracając na niego uwagi kontynuował swoje śniadanie. Amerykanin pomimo wszystko zdecydował się rozpocząć rozmowę.... Czytaj dalej →

Znalezione w blogosferze.

Znalazłem to na angielskich stronach. No i tak wyszło moje tłumaczenie. Farmer o imieniu Clyde miał wypadek drogowy. Sprawa wypadku znalazła się w sądzie, gdzie kompanię przewozową reprezentował młody i gorący zawodowo adwokat. Przesłuchując Clyde’a zadał mu pytanie: Czy to prawda, że na miejscu wypadku na pytanie jak się czujesz odpowiedziałeś, że dobrze? Clyde odpowiedział:... Czytaj dalej →

Wycieczka do Rzymu.

Nie, w Rzymie nigdy nie byłem. Znalazłem natomiast taki dowcip na ten temat. Pewna dziewczyna przed wyjazdem na wycieczkę wraz z mężem do Rzymu, udała się do fryzjera w celu poprawienia swojego wizerunku. Nadmieniła o swoich planach styliście, a ten odrzekł: „Rzym? Po co udawać się do Rzymu? Tam jest bardzo tłumnie i brudno. Trzeba... Czytaj dalej →

Znalezione

Sieciowe perełki. Pierwszego dnia szkoły, przed rozpoczęciem lekcji, nauczycielka przedstawia klasie nowego ucznia: – To jest Nguyen Dong z Wietnamu. Od dzisiaj będzie waszym kolegą. Lekcja się zaczyna. Nauczycielka mówi: – Zobaczymy, ile pamiętacie z historii Polski. Kto wypowiedział słowa: „Mieczów ci u nas dostatek”? W klasie cisza jak makiem zasiał, tylko Nguyen podnosi rękę... Czytaj dalej →

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Balladeer's Blog

Singing the praises of things that slip through the cultural cracks

Work and travel

My work and travel. Chcesz coś zmienić? Może zmień wszystko!

arek nowakowski

wordpress.com

The Biveros Effect

To Travel is to Live

U stóp Benbulbena

pocztówki z Irlandii

Śpiew ptaka

Życie tu i teraz jak śpiew ptaka, który śpiewa po prostu, zawsze.

Der Amateur Photograph

Ein Blog über Optik und Photographie - A blog about optics and photography

Prefiero quedarme en casa

Un blog sobre lo que me gusta escribir

saberblog

sabera myśli zapisane, czyli internetowa ziemia obiecana współczesnego narcyza i lansera

w poszukiwaniu perspektyw

moje bzdury, radości i frustracje

NIEZAPOWIEDZIANA

trochę na wesoło, trochę na smutno