Znad rzeki widoki.

Postanowiłem przez chociaż tydzień trzymać się z dala od polityki. Wredna ona jędza, wyzwala we mnie wszystkie najgorsze odruchy. Nie zapieram się, że do niej nie wrócę, bo Jarosław nikomu nie chce pozwoli zapomnieć ani o sobie ani o tej jego, pełnej dziwnych ludzi, partii.

Póki co będę was terroryzował widokami znad mojej rzeki. Może i wam się spodobają.

W poszukiwaniu wody

Kamienie na przeszkodzie, niewiele jednak mogą

Dookoła świat sprzed tysiąca lat.

A szum rzeki słychać 24/7

40 myśli na temat “Znad rzeki widoki.

Dodaj własny

  1. Rzeczywiście pięknie tam masz! Przypomniałeś mi taką jedną wycieczkę szkolną sprzed miliona lat świetlnych:-) do Szczyrbskiego Plesa, wtedy to jeszcze była Czechosłowacja:) Mieszkaliśmy w hotelu Fis, z oknami na górski potok. Słychać go było nawet przy zamkniętych oknach. Jeziuuu, jak tam się cudownie spało!! 🙂 A może to dlatego, że jak to młodzież, spaliśmy po kilka godziny tylko, to jak już się zasnęło, to twardym, kamiennym snem 🙂

    Polubione przez 1 osoba

    1. Z tego co opowiadasz o tej wycieczce to wlasnie wiele z niej mogłabyś tutaj znaleźć. Ja nie jestem specjalnym znawcą powietrza, tutaj jednak przekonałem się co to znaczy czyste i nieskażone powietrze. Lubię ludzi, kocham ciszę. No i ten szum rzeki. Mogę pisać i pisać ale i tak tego nie da się przenieść na papier. Trzeba samemu.

      Polubione przez 1 osoba

  2. Widzisz, ja również nie popieram PIS ani Jarosława, ale nie pozwalam, by to uderzało we mnie. Mam w nosie, na co Jarosław pozwala, a na co nie. Może się starać, ale mu nie wyjdzie to. Trzymam się z dala od tych energii. Ani myślę się tym truć. Te widoki są stanowczo lepsze. Czyste, piękne. Taką energię mogę chłonąć. Dobry wybór, taki odpoczynek.

    Polubienie

    1. Wszyscy szukamy swego miejsca na ziemi. Wbrew pozorom Jarosław nie zawładnął mną. Odczuwam potrzebę wypowiedzenia się. Potem przychodzi jednak zmęczenie. To co mnie otacza ładuje moje akumulatory każdego dnia czystą energią.
      Na nasze życie, choć każdy chce być sobą, oddziaływują jednak inni ludzie. Ja szukam balansu takiego, który pozwoli mi zaakceptować i to dobre i to złe.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

notatki na mankietach

mysli szybkie, mysli smiale, wszystkie mysli duze i male...

𝓛𝓾𝓼𝓽𝓻𝓸 𝓬𝓸𝓭𝔃𝓲𝓮𝓷𝓷𝓸ś𝓬𝓲 - 𝓴𝓪𝓵𝓲𝓷𝓪𝔁𝔂

𝒯𝑜 𝓃𝒾𝑒 𝒿𝒶 𝒷𝓎ł𝒶𝓂 𝐸𝓌ą 𝒯𝑜 𝓃𝒾𝑒 𝒿𝒶 𝓈𝓀𝓇𝒶𝒹ł𝒶𝓂 𝓃𝒾𝑒𝒷𝑜 𝒞𝒽𝑜𝒸𝒾𝒶ż 𝒹𝑜𝓈𝓎ć 𝓂𝒶𝓂 ł𝑒𝓏 𝑀𝑜𝒾𝒸𝒽 ł𝑒𝓏, 𝓉𝓎𝓁𝓊 ł𝑒𝓏 𝒥𝑒𝓈𝓉𝑒𝓂 𝓅𝑜 𝓉𝑜, 𝒷𝓎 𝓀𝑜𝒸𝒽𝒶ć 𝓂𝓃𝒾𝑒

Myśli (nie)banalne Joanny

Moje spojrzenie na świat

FacetKA

... bo ktoś musi nosić spodnie!

365 dni w obiektywie LG/Samsunga

365 days a lens LG/Samsung

rymki i nie tylko

Przed wejściem tutaj nie musisz konsultować się z żadnym lekarzem, farmaceutą, a nawet z rodziną, gdyż treści tu zawarte z pewnością nie zaszkodzą Twojemu zdrowiu i życiu,

Burgundowy Kangur

Zawiłości codzienności

Accordéon et dentelles au jardin

ou les tribulations d'Agathe Balboa de Kwacha

TAKI JEST ŚWIAT

życie to nie bajka

Bursztynka

Cała ja:)

Spisane na kolanie

We and nature

Katie's Planners

Tworzę piękne i minimalistyczne kalendarze, notesy, plenery cyfrowe oraz do druku, także autorskie narzędzia i szablony ułatwiające organizację i wcielanie planów w życie.

sudeckie klimaty

hills and valleys of grassroot creativity

UnstableTrip

Digital Nomad Travel Blog

Na skraju miasta

takie tam obserwacje

%d blogerów lubi to: