Słów znaczenie

Po raz kolejny podeprę się wpisem anglojęzycznej blogerki, które notki czytam dość regularnie. Wiele z nich jest zmieszanych lecz są i takie zmuszające do myślenia. Tym razem właśnie takie kontemplacyjne tłumaczenie dotyczące slow, które znamy na codzień ale jakoś o tym nie myślimy.

Te słowa to wiara, zaufanie,nadzieja, pewność, miłość, postawa (życiowa).

W pewnej wsi z uwagi na długotrwałą suszę jej mieszkańcy postanowi zebrać się wspólnie by pomodlił się o deszcz. Tylko jeden z nich przyniósł parasol. To się nazywa wiara.

Gdy podrzucamy dzieciaka do góry, ono się do nas radośnie śmieje, bo wie, że je złapiemy. To się nazywa zaufanie

Każdego wieczoru kładziemy się do łóżka nie mając żadnej pewności czy następnego ranka dane nam będzie się obudzić. Za każdym jednak razem przed zaśnięciem nastawiamy budzik. To się nazywa nadzieja

Każdego dnia planujemy dzień następny chociaż nie mamy pojęcia co się stanie w przyszłości. To się nazywa pewność siebie.

Pomimo tego, że widzimy ile jest na świecie nieszczęścia, pobieramy się i dajemy życie dzieciom. To się nazywa miłość

Pewien osiemdziesięcioletni mężczyzna miała na sobie koszulkę z napisem: jestem szesnastolatkiem z szescdziesiecioczteroletnim doświadczeniem. To się nazywa postawa życiowa.

Warto pamiętać o tych słowach i ich prawdziwym znaczeniu. Warto też pamiętać, że prawdziwy przyjaciel to dzisiaj rzadkość, bardzo ciężko go znaleźć, jeszcze trudniej zastąpić.

https://garfieldhug.wordpress.com/2019/10/07/feel-good-read/

Przy niedzieli o seksie

Z różnych źródeł udało mi się ustalić, że Marian Kryształ NIKoś Banaś już wkrótce zrezygnuje z zajmowanego przez siebie stanowiska. Trwają prace nad szczegółami. Nieoficjalnie jednak dowiedziałem się, że na jego decyzje wpływ miała ustawa o zakazie nauki seksu. Uzyskał on od ustawodawcy wyłączność na prowadzenie tego tematu w swojej kamienicy. Już wkrótce kamienice Mariana w każdym mieście powyżej tysiąca mieszkańców. To się nazywa łeb do interesów.

Kolejna wiadomość rownież związana jest z gorącym w ostatnich dniach tematem seksu. Dla chcących żyć w zgodzie z własnym sumieniem oraz obowiązującym prawem mam dobra wiadomość. Po żmudnych badaniach prowadzonych na zlecenie rządu i partii osiagnieto pozytywne wyniki przy badaniu metody moczowej. Polega ona na wypiciu wiadra wody przed harcowaniem aby zaraz po nim móc szybciutko skorzystać z toalety. Metoda dostępna dla wszystkich bez względu na stan majątkowy. Jedyne czego potrzebujemy to wiadro i woda. Skuteczność niemal pięćdziesięcioprocentowa. Albo zajdziesz albo nie.

Swoją metodę przedstawiła również opozycja. Detale na jej temat poniżej.