Silna potrzeba

Nie znam pana Jakuba Żulczyka oskarżonego o obrazę prezydenta. Pewnie się nigdy nie poznamy. Poczułem jednak wyjątkową sympatie do owego pana i silną potrzebę poparcia. W słowie nie jestem najlepszy, niech zatem przemówią obrazki zwane memami. Genialne.

Praca dla pajaca

Jeśli prezydentem być nie chciałeś Czemu nań kandydowałeś? Mogłeś przecież równie dobrze Wieprze łapać w rzece Bobrze Albo ścigać w lesie kleszcze I zamieszkać we wsi Brzeszcze Ponoć dobry jesteś w kroku Tylko na narciarskim stoku Może zatem byś z Banasiem Otwarł burdel „Pod Harnasiem” Gdzieś na górki jakiejś zboczu Żeby zleźć nam wszystkim z... Czytaj dalej →

Wracaj Jędrek

Przestań Jędrek się ośmieszać I wyborcom w głowach mieszać Przestań durniów robić z ludzi, Że się dla nich niby trudzisz W poważaniu masz rolników Ludzi sztuki i górników Belfrów również nienawidzisz Lekarzami też się brzydzisz Sądownictwo pogrzebałeś Podział władzy podeptałeś Z konstytucji kpisz codziennie Plując na nią wciąż niezmiennie Nie udawaj więc swej troski O... Czytaj dalej →

Przerwa na reklamę

Mój serial „Powrót do Oazy Spokoju” sprzedaje się bardzo dobrze. Wykorzystam zatem ten moment na przerwę na reklamę. Żyjemy przecie w czasach, w których bez onej się nie obejdzie. Stany dokonały wyboru. Liczenie głosów trwało chwile ale i tak nie pobiło rekordów przy wyborze Busha juniora. Wtedy liczyli te głosy na Florydzie kilka razy, bo... Czytaj dalej →

Blady strach

Blady strach padł na pisdowaty rząd i jego urzędy wraz z ich przedstawicielami. Julka P. przeświadczona o swojej znajomosci konstytucji, a przy okazji przekonana, że swoim dorobkiem naukowym z kuchni zasłużyła sobie na zajmowane stanowisko, zarządała obstawy. Nie inaczej Krycha, o zgrozo również P. Niedługo zabraknie mundurowych żeby chronić to tałatajstwo, zwłaszcza że guru tej... Czytaj dalej →

Ostatnia prosta

Batalia o Biały Dom wkroczyła na ostatnią prostą. Gdy jeszcze mieszkałem nad Potomakiem żywo mnie to wszystko interesowało. Obecnie nie czuje nic, zero. Jest mi totalnie wszystko jedno kto wygra. Nie czuje sentymentu do żadnego kandydatów. Wręcz odwrotnie, oboje napawają mnie wyjątkową niechęcią. Słuchając sondaży można by sadzić, że to wybory będą formalnością. Zgodnie z... Czytaj dalej →

Na bieżąco, rymem.

Minister sprawiedliwości Poczerwieniał ze złości Gdy się dowiedział Że prezes powiedział Że mu porachuje kości Przestraszył się Jaro Zbycha Co do władzy wzdycha Będzie Jaro robił porządki Czyszcząc sejmowe grządki By pozbyć się oprycha Kiedy Jędrek marszczy czoło Robi mi się niewesoło Bo mu zło po głowie chodzi Pewno wszystkim chce zaszkodzić Dobrze, że mam... Czytaj dalej →

I po wakacjach.

Ostatni poniedziałek maja i pierwszy września to tradycyjne święta u Wuja Sama. Ostatni majowy poniedziałek to Memorial Day czyli dzień pamięci. Jest on poświęcony przede wszystkim tym, którzy zginęli w walce o amerykańską wolność i demokracje czyli tak zwany ichni sposób życia. Na szczęście nigdy nie pojawił się ktoś pokroju Macierewicza i jego kumpli by... Czytaj dalej →

Niezła fucha

Nie milkną echa podwyżek dla miłościwie nam panujących. Internet szaleje szczególnie pod adresem tak zwanej opozycji, która jak zwykle nie zrozumiała nastrojów społecznych. Czy oni je w ogóle rozumieją. Nie chcę być złośliwy, bo prezydentowej dostaje się za jej milczenie niemal od każdego, poza prezesem i jego sforą oczywiście. Wychodzi jednak na to, że będzie... Czytaj dalej →

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Balladeer's Blog

Singing the praises of things that slip through the cultural cracks

Work and travel

My work and travel. Chcesz coś zmienić? Może zmień wszystko!

arek nowakowski

wordpress.com

The Biveros Effect

To Travel is to Live

U stóp Benbulbena

pocztówki z Irlandii

Śpiew ptaka

Życie tu i teraz jak śpiew ptaka, który śpiewa po prostu, zawsze.

Der Amateur Photograph

Ein Blog über Optik und Photographie - A blog about optics and photography

Prefiero quedarme en casa

Un blog sobre lo que me gusta escribir

saberblog

sabera myśli zapisane, czyli internetowa ziemia obiecana współczesnego narcyza i lansera

w poszukiwaniu perspektyw

moje bzdury, radości i frustracje

NIEZAPOWIEDZIANA

trochę na wesoło, trochę na smutno