Jajecznica po amerycku

Nie będzie to żaden wpis na temat jakiegoś kosmicznego przepisu na jajecznicę. To jednak co działo się w Senacie Wielkiego Brata podczas obrad dotyczących dożywotniego pozbawienia możliwości ubiegania się Trumpa o fotel prezydenta to wyjątkowo podłego rodzaju przypalona jajecznica. Czy można przypalić tą potrawę? Hm nie wiem, ale senatorom mocarstwa północnoamerykańskiego udało się pokazać, że... Czytaj dalej →

Chciwość

Czy można sprzedać coś czego się nie posiada lub nie ma? Teoretycznie nie. Praktycznie jednak, czego to człowiek nie wymyśli. W Polsce na ten przykład wiarą, której nie posiada, handluje niejaki Rydzyk. Za grubą kasę sprzedaje podejrzane przepustki do nieba, a że sprawdzić się nie da czy owe zezwolenia na wejście tamże funkcjonują to i... Czytaj dalej →

Jak to jest…

....z tą szczepionką. To nie jest żaden wpis agitujący ani w jedną, ani w drugą stronę. Po prostu ciekaw jestem innych opinii. Okazało się, że szczepionka Pfeizera spowodowała lub jest po części przyczyną ponad trzydziestu zgonów w Norwegii. Państwo to zdecydowało się zaprzestać dalszego jej podawania. Przestraszony producent ponoć zawiesił jej dostawy do całej Europy... Czytaj dalej →

Pan bluszcz

Grudzień, styczeń to powinny być najcieplejsze miesiące na tej półkuli. Ekwador też chyba jednak dotykają zmiany klimatyczne. Ostatnimi laty wcale w tym okresie nie było tak ciepło jak powinno być. Dodatkowo w tym roku grudzień był wyjątkowo mokry. Pomimo chłodniejszych dni temperatura, powiązana z opadami sprzyja, wszelkiego rodzaju roślinom i roślinkom. Wszystko rośnie w zawrotnym... Czytaj dalej →

Balans.

Minęło pierwsze dziesięć dni nowego roku. Ubiegły mocno nam dokuczył, w ten zatem weszliśmy pełni dobrej nadziei i optymizmu, licząc na poprawę sytuacji na świecie. Póki co nic na to nie zapowiada. Wręcz odwrotnie gdzie nie spojrzy wszędzie kłótnie i napięta sytuacja. Nikt nie jest w stanie przewidzieć jak się skończy konflikt w Stanach. Osiemdziesiąt... Czytaj dalej →

Indycze święto

Gdybym wciąż mieszkał w Stanach to ten tydzień byłby wyjątkowy. Wczoraj było jedno z najważniejszych świąt amerykańskich popularne Thanksgiving czyli Święto Dziękczynienia. To po obchodach dnia wyzwolenia drugi pod względem ważności dzień w życiu Amerykanina. Nawet Boże Narodzenie nie ma tak dużego znaczenia. Wiadomo, religii w tym kraju jest spora ilość i każdy celebruje je... Czytaj dalej →

Przerwa na reklamę

Mój serial „Powrót do Oazy Spokoju” sprzedaje się bardzo dobrze. Wykorzystam zatem ten moment na przerwę na reklamę. Żyjemy przecie w czasach, w których bez onej się nie obejdzie. Stany dokonały wyboru. Liczenie głosów trwało chwile ale i tak nie pobiło rekordów przy wyborze Busha juniora. Wtedy liczyli te głosy na Florydzie kilka razy, bo... Czytaj dalej →

Lotnisko

A zatem startujemy. Na lotnisku totalne zaskoczeni. Do biednego Ekwadoru poleci pełny samolot. Każdy pasażer z dodatkowym bagażem. Wszystkie walizy wypchane do ostatniego kilograma. Nie widać żadnej biedy. Znaki informują o niebezpieczeństwach wirusowych i zachęcają do social distancing. Tak on wygląda. Blisko, coraz bliżej.

Na wylocie

Księżniczka Cecylia, znana na tych stronach również jako nasza wnuczka, bierze się ostro do mówienia. Składa już nawet całe zdania i ma, według nas oczywiście, bardzo duży zasób słów. Ale my dziadki patrzymy w tego małego terrorystę jak w obrazek, zatem wcale nie musi to być prawda. Tak czy inaczej, uczy się nowych słów niemal... Czytaj dalej →

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Balladeer's Blog

Singing the praises of things that slip through the cultural cracks

Work and travel

My work and travel. Chcesz coś zmienić? Może zmień wszystko!

arek nowakowski

wordpress.com

The Biveros Effect

To Travel is to Live

U stóp Benbulbena

pocztówki z Irlandii

Hobo Movie

Movies Review in the Hindi Language

Śpiew ptaka

Życie tu i teraz jak śpiew ptaka, który śpiewa po prostu, zawsze.

Der Amateur Photograph

Ein Blog über Optik und Photographie - A blog about optics and photography

Prefiero quedarme en casa

Un blog sobre lo que me gusta escribir

saberblog

sabera myśli zapisane, czyli internetowa ziemia obiecana współczesnego narcyza i lansera

w poszukiwaniu perspektyw

moje bzdury, radości i frustracje

NIEZAPOWIEDZIANA

trochę na wesoło, trochę na smutno