Życie kibica

Jako kibic sportowy nie byłbym sobą gdybym chociaż jedną notką raz na jakiś czas nie wspomniał o wyczynach naszych zawodników. Będzie zatem o tenisie. W tym roku wirus pogmatwał wszystko co mógł. Nie odbyła się olimpiada w Tokio, nie odbyły się mistrzostwa Europy w kopanej. Kiedy już myślałem, że również turnieje tenisowe, oczywiście te najważniejsze... Czytaj dalej →

Mine Kill i okolice

Następnego dnia kolejny wodospad. Tym razem bardziej kaskadowy niż poprzedni. Ponownie miejsce okazało się będącym z dala od turystycznych szlaków. Pare osób, które spotkaliśmy wyglądały bardziej tubylców niż turystów, podobnie zresztą do nas. W tym miejscu również znalazło się wiele szlaków do wspinania i do spacerowania. Jedne. Nich zachęcał do spaceru w kierunku miasta Nowy... Czytaj dalej →

Humoreski…

....O tym i o owym. Śmieszne i prawdziwe. Do myślenia i dobre na weekend Na początek "taniec z gwiazdami" Kinga wcale nie pracuje dla ojca, tylko dla wujka Jarka. To się chyba nazywa kwadratura koła Od zawsze powtarzam...nie ma to jak domowe metody. Sprawdzając męża telefon, żona dojrzała nowy kontakt Covid-19. Postanowiła się z nim... Czytaj dalej →

Jak powstały i zginęły…

.....Dinozaury. Człowiek się uczy całe życie i jak mówią i tak głupi umiera. Te rydzykowe oddziały różne od imion wielu świętych sprowadzą na nas jeszcze nie jedną katastrofę. Tfu na psa urok...dzięki nim zapanuje pokój na świecie ... chciałem powiedzieć. W sumie przecież dinozaury to nie futerkowe.

Powrót.

Będzie to tylko powrót wirtualny do najsłynniejszego miejsca Inków. Odwiedziliśmy je w styczniu 2017. Z tego wydarzenia powstało pare wpisów na ówczesnej onetowskiej platformie. Nie będę się zatem powtarzał bo i tak pamięć już nie ta, a tamte wpisy powstawały na gorąco i chyba najlepiej oddają stan mojego ducha. Wtedy jednak nie udało mi się... Czytaj dalej →

Rzecz o burakach.

Doszedłem do wniosku, że w trakcie codziennych spacerów będę pracował nad swoją weną. Półtorej godziny, coś powinno wyjść, pomyślałem. Wyszło, takie buraczane przemyślenie. Kraj nasz na wzór jest buraka Myśl mnie dzisiaj naszła taka Chociaż pożyteczne to warzywo To naturę ma kłótliwą Burak biały z cukrem trzyma Z czego ten czerwony wciąż się zżyma Barszczu... Czytaj dalej →

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Śpiew ptaka

Życie tu i teraz jak śpiew ptaka, który śpiewa po prostu, zawsze.

Der Amateur Photograph

Ein Blog über Optik und Photographie - A blog about optics and photography

Co mi tam....

Poza facebookiem istnieje życie.

Prefiero quedarme en casa

Un blog sobre lo que me gusta escribir

saberblog

sabera myśli zapisane, czyli internetowa ziemia obiecana współczesnego narcyza i lansera

w poszukiwaniu perspektyw

moje bzdury, radości i frustracje

NIEZAPOWIEDZIANA

trochę na wesoło, trochę na smutno

Słowiki nie płaczą

If you were ever in doubt, don't sell yourself short, you might be bulletproof ~~

Melanż

Mam zakaz chlania, cale szczęście jebie zakazania

heygoodway

blog podróżniczo-lifestylowy

seashelllove

Z miłości do muszelek i niebanalnej biżuterii