Zwracam honor

Po cichu, bez żadnych wspomnieniowych artykułów, 5-go sierpnia minęła jedenasta rocznica śmierci Andrzeja Leppera. Sam też tego nie wiedziałem. Przypadkowo jeden z komentatorów politycznych o tym wspomniał. Okoliczności śmierci kontrowersyjnego przywódcy Samoobrony do dziś wzbudzają wiele emocji. Za życia nie wzbudzał on i jego partia zbyt wielkiego zainteresowania poza wąskim gronem jego zwolenników. Bezwzględnie wykorzystany... Czytaj dalej →

Polityka i politycy

Na jednym z blogów anglojęzycznych znalazłem takie oto przemyślenia na powyższe tematy: Polityk ma dar przewidywania tego co się stanie w przyszłości. A gdy to się nie stanie zawsze znajdzie tysiące przyczyn, które temu przeszkodziły.Polityk nigdy nie ma najmniejszego problemu z poświeceniem twojego życia za swój kraj.Z jakiegoś powodu suweren wybiera na swoich przedstawicieli najgłupszych... Czytaj dalej →

Jak to w życiu.

Właśnie dlatego lubię czytać Angorę z opóźnieniem. Oto co znalazłem w numerze 28 z 11 lipca ubiegłego roku. Prowokator czy idealista? Bohaterem rozgrywanego w Glasgow meczu Szwecja - Ukraina stał się kibic reprezentacji Rosji, który chciał z Ukraińcami wesprzeć ich drużynę. I gorzko tego pożałował. Pierwsze z dwóch zdjęć, które obiegły ukraińskie i rosyjskie media... Czytaj dalej →

Dowcip na czasie

Dawno, dawno temu żyło sobie dwóch bardzo złych braci.Byli przy tym bardzo bogaci. Pieniądze służy im również do krywania swojego bogactwa przed wścibskimi tego świata.Oboje uczęszczali do tego samego kościoła i z pozoru wyglądali na perfekcyjnych katolików.Któregoś roku proboszcz ich kościoła odszedł na emeryturę i nastał nowy zwierzchnik parafii. Zauważył on natychmiast dwulicowość owych braci... Czytaj dalej →

Czego obawia się najbardziej?

Dla jednych dobroczyńca, dla innych barbarzyńca. Bill Gates, bo o nim mowa, podzielił się ze światem tym co go najbardziej przeraża w nadchodzącym 2022 roku. Gates wywołuje skrajne emocje i chyba żaden krezus nie jest bohaterem tylu teorii spiskowych co on. Nie mam zamiaru go oceniać i grzebać w jego życiorysie, powiem jedynie, kierując się... Czytaj dalej →

Twórczość nawiedzona

Ot i niespodzianka miłaPierwsza Dama przemówiłaZnaczy, rzeknąć coś tam chciała. Lecz…nie podołałaBo słownictwo zagubiła Są ciasta i mazurkiSą warzywa i ogórkiSą Magdy i BeatyZ nieprawego łoża tatyTo właśnie Jarka córki Fabryki kleju jest twarząChyba go wszyscy kojarząWciąż trzymają go oparyNie od kleju lecz od charyKtórą codzień jest porażon Przed domem ZbyszkaPuściła bąka myszkaI się prawo... Czytaj dalej →

Nieskazitelni, kryształowi, wyjątkowi.

Pamiętacie nieskazitelnego Marka Kuchcińskiego, onegdaj marszałka Sejmu? Chłop dwoił się i troił na swoim stanowisku aby zadowolić prezesa. Był w tym rzeczywiście dobry. Pewnie do dziś kontynuowałby marszałkowanie Sejmem, gdyby gorszy sort nie dowiedział się o niezbyt nieskazitelnych słabościach tego wielmoży. Gość najlepiej czuł się w powietrzu, uwielbiał wręcz latać, oczywiście nie swoim samolotem i... Czytaj dalej →

Szmaty i bałwany

Rzecze szmata do bałwana Być nie może proszę pana Żeby mnie istotę pracy Wyśmiewali wciąż Polacy Ciężko tyram i haruje Nosa swego nie pudruję Często sypiam przemoknięta Schorowana i zziębnięta A nazajutrz już o świcie Gdy gospodarz skończy picie Już mnie gonią do sprzątania Jakbym dziwka była tania To mnie nawet tak nie wkurza Gdy... Czytaj dalej →

Balans.

Minęło pierwsze dziesięć dni nowego roku. Ubiegły mocno nam dokuczył, w ten zatem weszliśmy pełni dobrej nadziei i optymizmu, licząc na poprawę sytuacji na świecie. Póki co nic na to nie zapowiada. Wręcz odwrotnie gdzie nie spojrzy wszędzie kłótnie i napięta sytuacja. Nikt nie jest w stanie przewidzieć jak się skończy konflikt w Stanach. Osiemdziesiąt... Czytaj dalej →

B(e)aSta czyli Beata i Staszek

Ułożyło mi się pare limeryków. Znalazłem obrazki. I powstał wpis Beata z Brzeszczy Ludowi wieszczy Urodzaj wszelaki Choć wszędzie robaki I pełno kleszczy Zdała się na Jarusia Co w portki siusia Premierowa Beatrycze „Poprzedników ja rozliczę” A on dał jej Mateusia Rozpłakał się Stachu Bo strącił go z dachu Nijaki Grodzki Zarywa więc nocki Idea... Czytaj dalej →

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

NA SATURNIE

jestem na innej orbicie, a tu jest chaos

Pisane Kobiecą Duszą 💋

Witryna Internetowa Pisana Kobiecą Duszą*** The website has a google translator

Listy i [inne] brewerie.

"Plus ratio quam vis".

kosmiczne lata

papa was a rolling stone

Pielgrzymi

Z głową w chmurach po bezdrożach

Architektura doświadczeń

Proste doświadczenia i skomplikowana rzeczywistość

notatki na mankietach

mysli szybkie, mysli smiale, wszystkie mysli duze i male...

𝓛𝓾𝓼𝓽𝓻𝓸 𝓬𝓸𝓭𝔃𝓲𝓮𝓷𝓷𝓸ś𝓬𝓲 - 𝓴𝓪𝓵𝓲𝓷𝓪𝔁𝔂

𝒯𝑜 𝓃𝒾𝑒 𝒿𝒶 𝒷𝓎ł𝒶𝓂 𝐸𝓌ą 𝒯𝑜 𝓃𝒾𝑒 𝒿𝒶 𝓈𝓀𝓇𝒶𝒹ł𝒶𝓂 𝓃𝒾𝑒𝒷𝑜 𝒞𝒽𝑜𝒸𝒾𝒶ż 𝒹𝑜𝓈𝓎ć 𝓂𝒶𝓂 ł𝑒𝓏 𝑀𝑜𝒾𝒸𝒽 ł𝑒𝓏, 𝓉𝓎𝓁𝓊 ł𝑒𝓏 𝒥𝑒𝓈𝓉𝑒𝓂 𝓅𝑜 𝓉𝑜, 𝒷𝓎 𝓀𝑜𝒸𝒽𝒶ć 𝓂𝓃𝒾𝑒

Myśli (nie)banalne Joanny

Moje spojrzenie na świat

FacetKA

... bo ktoś musi nosić spodnie!

365 dni w obiektywie LG/Samsunga

365 days a lens LG/Samsung

rymki i nie tylko

Przed wejściem tutaj nie musisz konsultować się z żadnym lekarzem, farmaceutą, a nawet z rodziną, gdyż treści tu zawarte z pewnością nie zaszkodzą Twojemu zdrowiu i życiu,

Burgundowy Kangur

Zawiłości codzienności

Accordéon et dentelles au jardin

ou les tribulations d'Agathe Balboa de Kwacha

Bursztynka

Cała ja:)

Spisane na kolanie

We and nature