Ku przepaści

Porządkuje w naszym dobytku, który zalega u Starszego. Zasadniczo przeglądam bardziej niż porządkuje. Jakoś nie bardzo mogę się zdecydować co wyrzucić a czego wciąż mi szkoda. Chyba niczego się nie pozbędę. Na pierwszy rzut poszły zdjęcia, których mamy w nieprzeliczalnych ilościach. Postanowiłem je posegregować według dziatwy, wydarzeń, podróży, znajomych, robionych w Polsce, rodziny. Kluczy pewnie... Czytaj dalej →

Przeprowadzki, przeprowadzki

Wyjeżdżając z Polski z oczywistych powodów nie sposobów było zabrać wszystkiego. Co się dało porozdawaliśmy w rodzinie. Wiele rzeczy jednak, na przestrzeni czasu przeflancowaliśmy przez Atlantyk. Następna przeprowadzka z północy na południe znowu spowodowała, że nie wszystko byliśmy w stanie wziąć ze sobą. Pozostawiliśmy trochę tych sentymentalnych rzeczy po domach młodszego i starszego. Z każdymi... Czytaj dalej →

O organizacji i polisach

Staram się trzymać z dala od polityki. Dzięki blogerowi Skowronpisze, udało mi się znaleźć temat zastępczy czyli moje wspomnienia ze Stanów, które przypadły czytelnikom do gustu. Nic tylko się cieszyć, bo to co się aktualnie dzieje nad Wisłą i Potomakiem jest mocno przygnębiające. Podręczę zatem wszystkich jeszcze przez chwile, przynajmniej dzisiaj, moimi polonijnymi opowiastkami. Wspominałem... Czytaj dalej →

Choinka z Ireną

W Stanach działa całe mnóstwo rożnego rodzaju organizacji polonijnych. Sam do jednej z nich należałem i w dalszym ciągu należę. Polskie Zjednoczenie Narodowe znane pod skrótem PNA miało swoją główna kwaterę na Brooklynie w części zwanej Green Point. Ta dzielnica Nowego Jorku była najbardziej znanym skupiskiem Polaków. Stąd i dowództwo Polish National Alliance tam się... Czytaj dalej →

Anegdoty zza wielkiej wody.

Do napisania tej notki zachęcił mnie Skowron, jeden z blogerów, który zagląda do mnie a i ja do niego rownież. Jeden z jego ostatnich wpisów spowodował dość gorącą wymianę zdań na temat pisania blogu w innym niż ojczysty język. Podzieliłem się oczywiście swoją opinią i doświadczeniami z naszymi rodakami w USA. Skowron poprosił o więcej... Czytaj dalej →

W sprawie pandemii

Pandemia, Światowa Organizacja Zdrowia, teorie spiskowe, wirus, kontrola nad światem i podobne tematy zdominowały nasze życie w związku z koronowirusem. Każdy ma swój punkt widzenia. Wielu z nas pamięta ostatni stan pandemii sprzed dziesięciu lat. Przeczytałem na FB wpis, który pozwolił mi spojrzeć trochę z dystansu na aktualne wydarzenia. Widzę sporo podobieństw. Pamietam też strach,... Czytaj dalej →

Efekt uboczny

Nie to nie będzie wpis o tabletkach, medycynie, lekarzach czy firmach farmaceutycznych. To będzie o moim serdecznym znajomym i koledze M. Znamy się tysiąc lat albo dłużej. Pracowaliśmy w Polsce w tej samej instytucji chociaż w różnych wydziałach. Potem tak się złożyło, że przenieśli nas do innej komórki i już pracowaliśmy razem. Niezależnie od tego... Czytaj dalej →

Te wszystkie Wielkanoce.

Cień niesympatycznego wirusa zdominował nasze życie. Wtargnął w nie niezapraszany i bez pytania. Początkowo zlekceważony i słabo dostrzegany, rozpanoszył się na dobre i nie wyglada na to, że zamierza się stąd zabrać w miarę w szybkim i przewidywalnym czasie. Niespodziewanie spadły na nas rożnego rodzaju obostrzenia. Jedne mniej inne bardziej uzasadnione. Wielu z nas rozumie... Czytaj dalej →

Na fali wspomnień

Niestety moje zdjęcia z tamtych lat zostały w przechowalni w innym kraju. Nie jestem zatem w stanie pochwalić się sobą z tamtych lat. No gdyby nie ta wirusowa plaga to pewnie byłby w ich okolicy i mógłbym coś tam ze starych albumów wyciągnąć. Wiele tego nie ma, bo nie było wtedy cyfrowego szaleństwa i trzeba... Czytaj dalej →

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Śpiew ptaka

Życie tu i teraz jak śpiew ptaka, który śpiewa po prostu, zawsze.

Der Amateur Photograph

Ein Blog über Optik und Photographie - A blog about optics and photography

Co mi tam....

Poza facebookiem istnieje życie.

Prefiero quedarme en casa

Un blog sobre lo que me gusta escribir

saberblog

sabera myśli zapisane, czyli internetowa ziemia obiecana współczesnego narcyza i lansera

w poszukiwaniu perspektyw

moje bzdury, radości i frustracje

NIEZAPOWIEDZIANA

trochę na wesoło, trochę na smutno

Słowiki nie płaczą

If you were ever in doubt, don't sell yourself short, you might be bulletproof ~~

Melanż

Mam zakaz chlania, cale szczęście jebie zakazania

heygoodway

blog podróżniczo-lifestylowy

seashelllove

Z miłości do muszelek i niebanalnej biżuterii