O organizacji i polisach

Staram się trzymać z dala od polityki. Dzięki blogerowi Skowronpisze, udało mi się znaleźć temat zastępczy czyli moje wspomnienia ze Stanów, które przypadły czytelnikom do gustu. Nic tylko się cieszyć, bo to co się aktualnie dzieje nad Wisłą i Potomakiem jest mocno przygnębiające. Podręczę zatem wszystkich jeszcze przez chwile, przynajmniej dzisiaj, moimi polonijnymi opowiastkami. Wspominałem... Czytaj dalej →

Choinka z Ireną

W Stanach działa całe mnóstwo rożnego rodzaju organizacji polonijnych. Sam do jednej z nich należałem i w dalszym ciągu należę. Polskie Zjednoczenie Narodowe znane pod skrótem PNA miało swoją główna kwaterę na Brooklynie w części zwanej Green Point. Ta dzielnica Nowego Jorku była najbardziej znanym skupiskiem Polaków. Stąd i dowództwo Polish National Alliance tam się... Czytaj dalej →

Anegdoty zza wielkiej wody.

Do napisania tej notki zachęcił mnie Skowron, jeden z blogerów, który zagląda do mnie a i ja do niego rownież. Jeden z jego ostatnich wpisów spowodował dość gorącą wymianę zdań na temat pisania blogu w innym niż ojczysty język. Podzieliłem się oczywiście swoją opinią i doświadczeniami z naszymi rodakami w USA. Skowron poprosił o więcej... Czytaj dalej →

W sprawie pandemii

Pandemia, Światowa Organizacja Zdrowia, teorie spiskowe, wirus, kontrola nad światem i podobne tematy zdominowały nasze życie w związku z koronowirusem. Każdy ma swój punkt widzenia. Wielu z nas pamięta ostatni stan pandemii sprzed dziesięciu lat. Przeczytałem na FB wpis, który pozwolił mi spojrzeć trochę z dystansu na aktualne wydarzenia. Widzę sporo podobieństw. Pamietam też strach,... Czytaj dalej →

Efekt uboczny

Nie to nie będzie wpis o tabletkach, medycynie, lekarzach czy firmach farmaceutycznych. To będzie o moim serdecznym znajomym i koledze M. Znamy się tysiąc lat albo dłużej. Pracowaliśmy w Polsce w tej samej instytucji chociaż w różnych wydziałach. Potem tak się złożyło, że przenieśli nas do innej komórki i już pracowaliśmy razem. Niezależnie od tego... Czytaj dalej →

Te wszystkie Wielkanoce.

Cień niesympatycznego wirusa zdominował nasze życie. Wtargnął w nie niezapraszany i bez pytania. Początkowo zlekceważony i słabo dostrzegany, rozpanoszył się na dobre i nie wyglada na to, że zamierza się stąd zabrać w miarę w szybkim i przewidywalnym czasie. Niespodziewanie spadły na nas rożnego rodzaju obostrzenia. Jedne mniej inne bardziej uzasadnione. Wielu z nas rozumie... Czytaj dalej →

Na fali wspomnień

Niestety moje zdjęcia z tamtych lat zostały w przechowalni w innym kraju. Nie jestem zatem w stanie pochwalić się sobą z tamtych lat. No gdyby nie ta wirusowa plaga to pewnie byłby w ich okolicy i mógłbym coś tam ze starych albumów wyciągnąć. Wiele tego nie ma, bo nie było wtedy cyfrowego szaleństwa i trzeba... Czytaj dalej →

Świąteczne wspomnienia cz.2

Po niemal dwóch austryjackich latach wreszcie dobiłem do ziemi obiecanej, krainy mlekiem i miodem płynącej, wzoru demokracji, światowej potęgi. Dreams came true czyli marzenia się spełniły. Nie powiem, Stany w tamtych latach to był inny kraj. Dzisiaj pozostały po nim już tylko wspomnienia. Chociaż wylądowałem na znanym większości Polonii nowojorskim lotnisku JFK to już następnego... Czytaj dalej →

Świąteczne wspomnienia

Czy macie jakieś święta Bożego Narodzenia, które szczególnie utkwiły wam w pamięci? Przetrzątnąłem właśnie zakamarki moich wspomnień. Nie ma tych jedynych niezapomnianych świąt. Pamiętam natomiast niemal wszystkie te pierwsze, które wiązały się z pewnymi zmianami w moim życiu. I to będzie o nich właśnie. Po naszym ślubie zamieszkaliśmy u moich teściów w Łańcucie. Wyrwany spod... Czytaj dalej →

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Prefiero quedarme en casa

Un blog sobre lo que me gusta escribir

saberblog

sabera myśli zapisane, czyli internetowa ziemia obiecana współczesnego narcyza i lansera

w poszukiwaniu perspektyw

moje bzdury, radości i frustracje

Lance Sheridan

Internationally Published Poet

NIEZAPOWIEDZIANA

trochę na wesoło, trochę na smutno

Słowiki nie płaczą

If you were ever in doubt, don't sell yourself short, you might be bulletproof ~~

Co zostało na alei róż...

Jestem swoją myślą, rzuconą w świat, pomiędzy tysiącami innych twarzy. Wyznania depresjonistki z syndromem DDA

Melanż

Mam zakaz chlania, cale szczęście jebie zakazania

heygoodway

blog podróżniczo-lifestylowy

seashelllove

Z miłości do muszelek i niebanalnej biżuterii

Wymiar Zdrowia

Dietoterapia online, konsultacje z dietetykiem przez internet. Indywidualne plany żywieniowe oraz gotowe jadłospis online.

RomanticSugar94

„Styl to sposób na zamanifestowanie tego, kim jesteś, bez konieczności mówienia”. – Rachel Zoe