Syndrom Winnetou

Zawarliśmy z Milanskym ugodę. Odkąd przyjechał, prawie trzy miesiące temu, terroryzował mnie prośbami o pożyczanie mu filmów na długie samotne wieczory. Nie to, że nie chciałem mu udostępnić mojej filmoteki. Czarna rozpacz mnie ogarniała gdy zwracał mi film bez oglądania, bo fabuła go nie interesuje. Teoretycznie mogłem go wpuścić do biblioteki i niechby sobie sam... Czytaj dalej →

Lorena

Dawno nie było wpisu poświęconego jakiemuś filmowi, który ostatnio obejrzałem. Nie wszystkie pozycje zapewne zasługują na notkę, ale ten, o którym chce dzisiaj napisać wydaje mi się jest jej wart. Gdy zobaczyłem tytuł filmu „Nazywam się Lorena Bobbitt”, początkowo nie skojarzyłem jej sprawy. Dopiero po chwili przypomniałem sobie kim była tytułowa Lorena. Preferowane przez mnie... Czytaj dalej →

Z filmowej półki

Lubię dobre kino. Netflix produkuje coraz więcej rożnego rodzaju fabularyzowanych historii opartych na faktach. To chyba aktualnie najbardziej gorący trend. Wpadł mi w ręce serial „Narcos”, który pokazuje świat mafii narkotykowej w Kolumbii i Meksyku. Póki co nakręcono pięć sezonów, z których trzy dotyczyły Kolumbii a dwa Meksyku. Historia karteli w tym ostatnim państwie jeszcze... Czytaj dalej →

Rodzinne problemy

Okazuje się, że nie tylko my mamy złe doświadczenia z rodziną Kaczyńskich. W Stanach również owa rodzina dała się poznać z nienajlepszej strony. Tu również było dwóch braci. Nie byli co prawda bliźniakami i tylko jeden z nich pozostawił po sobie w wielu rodzinach ból i traumatyczne wspomnienia. Drugi z braci po części przyczynił się... Czytaj dalej →

Zamaskowany świat

Dobiega pierwszy miesiąc naszego pobytu w USA. Wiele się nie dzieje. Przypomnieliśmy się wszystkim znajomym. Z ciekawością też słuchaliśmy ich stosunku do wirusa. Może poza jednym przypadkiem odrobiny lęku, reszta znajomych stara się żyć normalnie. Ruch na drogach nie wskazuje, że dzieje się coś zagrażającego zdrowiu i życiu. W sklepach obowiązuje noszenie maseczek. Niemal natychmiast... Czytaj dalej →

Chmura, deszcz i dusza.

Czy ktoś słyszał o państwie o nazwie Timor Wschodni. Wiem, wiem napewno Ewa pisząca bloga z Indonezji. Ja szczerze mówić nic o tym państwie nie słyszałem. Ba nawet nie wiedziałem o jego istnieniu. Właśnie obejrzałem film zatytułowany „Sergio”. Historia dyplomaty onzetowskiego, który przyczynił się do uzyskania niepodległości przez Timor. Z pochodzenia Brazylijczyk. Znalazł się w... Czytaj dalej →

Chmura, deszcz i dusza.

Czy ktoś słyszał o państwie o nazwie Timor Wschodni. Wiem, wiem napewno Ewa pisząca bloga z Indonezji. Ja szczerze mówić nic o tym państwie nie słyszałem. Ba nawet nie wiedziałem o jego istnieniu. Właśnie obejrzałem film zatytułowany „Sergio”. Historia dyplomaty onzetowskiego, który przyczynił się do uzyskania niepodległości przez Timor. Z pochodzenia Brazylijczyk. Znalazł się w... Czytaj dalej →

Grey po naszemu

No i wreszcie obejrzałem te kontrowersyjne „365 dni”. Stało się to dość niespodziewanie bo kupić tutaj film naszej produkcji to raczej rzadkość. Widać zamieszanie wokół filmu bardziej mu pomogło niż zaszkodziło. Od czego tu zacząć? Od tematyki chyba. Nie ulega wątpliwości, że dzisiaj raczej rzadko robi się filmy bez jakiejś tam sceny łóżkowej, prysznicowej czy... Czytaj dalej →

Anegdota o Panu Janku.

Może znacie poniższą anegdotę z życia Jana Kobuszewskiego? Dla mnie to był jednak pierwszy raz. Ponieważ aktor ten to dla mnie bezdyskusyjna ikona polskiego kina i komedii, nie mogłem sobie odmówić zamieszczenia tej opowieści u siebie. Podczas próby aktorka grająca scenę z Janem Kobuszewskim, zauważyła kawałek nitki na jego rękawie. Jako straszna pedantka nie mogła... Czytaj dalej →

Nie ze mną…

..te numery Bruner. To już kultowe sformułowanie, którego moje pokolenie używało wielokrotnie. Scena, w której to zostało wypowiedziane przez Hansa Klossa do Hermanna Brunera też należy chyba do najbardziej popularnych. Nie ze względu na to zdanie lecz na niezapomniany szyderczy uśmiech Emila Karewicza, który wykreował postać niemieckiego esesmana. Stanisław Mikulski pożegnał nas kilka lat temu.... Czytaj dalej →

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

mamamyslicielkahome.wordpress.com/

O macierzyństwie. O książkach. O życiu.

Balladeer's Blog

Singing the praises of things that slip through the cultural cracks

Work and travel

My work and travel. Chcesz coś zmienić? Może zmień wszystko!

arek nowakowski

wordpress.com

The Biveros Effect

To Travel is to Live

U stóp Benbulbena

pocztówki z Irlandii

Śpiew ptaka

Życie tu i teraz jak śpiew ptaka, który śpiewa po prostu, zawsze.

Der Amateur Photograph

Ein Blog über Optik und Photographie - A blog about optics and photography

Prefiero quedarme en casa

Un blog sobre lo que me gusta escribir

saberblog

sabera myśli zapisane, czyli internetowa ziemia obiecana współczesnego narcyza i lansera

w poszukiwaniu perspektyw

moje bzdury, radości i frustracje