Podzial majątku

Nasze drogi z lewostronnym definitywnie się rozeszły. Dość dawno temu wracając do domu z prawostronną jej samochodem, z jakiegoś powodu, którego nie pamietam, zacytowała nam przysłowie, które dotyczyło mieszkańców Cuenki i brzmiało mniej więcej tak: mieszkańca Cuenki poznaje się przy wyjściu, nie przy wejściu. Znaczyło to, że na początku są oni mili a potem im... Czytaj dalej →

Nowości z sąsiedztwa.

Od dziesięciu dni jest nas na górce więcej. Po dziewięciu miesiącach zjechał Milansky. Ma teraz trochę roboty koło i w domu. Kocica początkowo nie chciała z nim rozmawiać. Trwało to jednak tylko trzy dni. Teraz już łazi za nim kroki w krok. Milansky co drugi dzień przychodzi do nas na karty. Kocica czeka na niego... Czytaj dalej →

Technologia

Technologia 5G od dawna wzbudza kontrowersje. Na jej temat powstały już niezliczone teorie spiskowe. Nie będę się do nich odnosił ani przytaczał bo w temacie ciemny jestem jak tabaka w rogu.Dzisiaj jednak na internecie znalazłem taki oto artykuł. Ostatnio jestem w antykorporacyjnym nastroju. Ten artykuł dolał tylko oliwy do ognia. Zastanawiam się zatem czy to... Czytaj dalej →

Bitwa o Seattle

Nie, to nie film wojenny, choć prawdę mówiąc to co działo się w Seattle w 1999 roku trochę może się z wojną się kojarzyć. Żeby było straszniej, to wcale nie jest to historia z palca wyssana, ale opowieść bazująca na faktach.W 1995 roku powołano do życia Światową Organizację Handlu (WTO). Jak to zwykle bywa, światowa... Czytaj dalej →

Decyzje, decyzje, decyzje

Jednym z powodów porzucenia, przynajmniej tymczasowego, Stanów były coraz większe koszty utrzymania. Istnieje wiele opracowań ukazujących zmiany w tym zakresie. Za moich czasów koszt galonu paliwa, które jest zasadniczo jest wyznacznikiem wzrostu cen, skoczył niemal czterokrotnie. W tym samym czasie minimalna płaca się nawet nie zdublowała. Realnie zatem większość traciła.Każdy chyba zna powiedzenie American Dream... Czytaj dalej →

Powrót na Titicaca

Nasza wycieczka do krainy Inków, która miała miejsce pięć lat temu, rozpoczynała się w Cusco. Stąd wyruszyliśmy w kierunku Machu Picchu, potem zwiedziliśmy Świętą Dolinę Inków by po bodaj czterech dniach ponownie wrócić do Cusco. Teraz przyszedł czas na zwiedzanie miasta i okolic. Po dwóch dniach wyruszyliśmy w bodaj ośmiogodzinną podróż autobusem w kierunku jeziora... Czytaj dalej →

Rowni i równiejsi

Mam wiele szacunku dla Stanów Zjednoczonych, szczególnie tych z czasów kiedy wreszcie udało mi się tam dotrzeć. Co prawda zżyłem się z Wiedniem, gdzie mieszkałem przez dwa lata jednak USA to było zupełnie coś innego, taka trochę wyższa półka.Od samego początku zafascynowała mnie różnorodność narodowa. MIeszkali tu ludzie z całego świata. Nie czułem żadnej dyskryminacji,... Czytaj dalej →

Relaksacyjne

Jakiś tydzień temu pokazywałem zdjęcia paczkolwiek róż, których moment rozkwitnięcia zbliżał wielkimi krokami. No i stało się. Zrobił się niezły bukiet. Ostatnio mam wrażenie, było sporo negatywnej energii. ręcz bucha nią z lewej strony. Zatem buforowe róże, bardziej na moje uspokojenie…chociaż kto wie, może i innym też pomogą.

Strusie jajo

To już nie jest tenisowe jajo wielkości żółtej piłeczki, synonimu tej dyscypliny sportowej. To przybrało rozmiar wielkiego strusiego jaja. Nie pojmuje logiki tego co się dzieje w Australii wokół Djokovica. Organizatorzy jednego z największych turniejów tenisowych zezwolili na udział pierwszej rakiety świata w Australian Open, bo zawodnik przedstawił wymagane dokumenty, które wykluczają jego zaszczepienie. Można... Czytaj dalej →

Sprzątanie na tyłach

Pepe czuł się na dachu jak w swoim żywiole. Dodatkowo z maczetą w ręku mógł wreszcie dać upust wszelkim złym emocjom. Nie bardzo spieszyło mu się aby wrócić na powierzchnie ziemi, tam bowiem czekało sprzątanie. Sprzątanie nie ma w sobie tyle radości ile brudzenie. Brudził więc z podziwu godnym zawzięciem. Jakieś dwie, może trzy godziny... Czytaj dalej →

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

rymki i nie tylko

Przed wejściem tutaj nie musisz konsultować się z żadnym lekarzem, farmaceutą, a nawet z rodziną, gdyż treści tu zawarte z pewnością nie zaszkodzą Twojemu zdrowiu i życiu,

Burgundowy Kangur

Zawiłości codzienności

Accordéon et dentelles au jardin

ou les tribulations d'Agathe Balboa de Kwacha

TAKI JEST ŚWIAT

życie to nie bajka

Bursztynka

Cała ja:)

Spisane na kolanie

We and nature

Katie's Planners

Tworzę piękne i minimalistyczne kalendarze, notesy, plenery cyfrowe oraz do druku, także autorskie narzędzia i szablony ułatwiające organizację i wcielanie planów w życie.

sudeckie klimaty

nie wszystko co ciekawe dzieje sie we wroclawiu

UnstableTrip

Digital Nomad Travel Blog

Na skraju miasta

takie tam obserwacje

mamamyslicielkahome.wordpress.com/

O książkach. O macierzyństwie. O życiu.

Work and travel

My work and travel. Chcesz coś zmienić? Może zmień wszystko!