Niezła fucha

Nigdy tego do tej pory nie robiłem. To będzie zatem pierwszy raz. Nie mogłem się jednak oprzeć. Dzisiaj będą dwa wpisy. Powód relatywnie prosty. Na fejsie ktoś udostępnił, chyba wciąż dziecięce marzenie. Może nawet pisane pod dyktando dorosłego. Może. Doszło do mnie, że taka fucha i mnie się podoba. Nie miałbym nic przeciwko temu by kiedyś być kimś takim. W sumie od dawna o tym myślałem ale nie potrafiłem sprecyzować tego w słowach. To dziecię mnie oświeciło. Tylko czy jeszcze zdążę.

Dzieciaki to jednak świetni obserwatorzy. 😂😂😂