Wieczorny spacer

Na mecz zaprosił mnie znajomy. Jego córka powiła właśnie maleństwo. W związku z tym szanowna żona, oczywiście zwinęła żagle i odfrunęła w celu powitania wnuczki. Gwałtowny jej powrót nam nie groził bo córka mieszka poza granicami kraju. Oglądaliśmy mecz zatem we dwoje z przyjaciółmi piwkami. Bez tego wspomagania, o czym już każdy wie, meczu nie... Czytaj dalej →

Moje miasto

Wybory na prezydenta mojego miasta dobijają do końca. Już w tą niedziele zapadnie decyzja. Wygląda na to, że Konrad Fijołek przejmie schedę po ustępującym Tadeuszu Ferencu. To byłoby zapewne najlepsze dla miasta bo zarówno ziobrysta jak i pismanka to tylko proszenie o więcej kłopotów. Zobaczymy już za kilka dni.Ferenc pozostawia miasto w bardzo dobrym stanie.... Czytaj dalej →

Pierwsze impresje z pobytu.

Powoli przyzwyczajam się do nowych realiów. Idzie jak po grudzie. W tym procesie pomagają mi niezastąpione Tiki Taki i wiśnie w czekoladzie. Kosztowałem już swojskiej i wiejskiej kiełbachy, pomimo bycia wegetarianinem. Są po prostu rzeczy, których po przyjeździe do kraju nie potrafię sobie odmówić. Czymś przecież trzeba sobie wynagrodzić trudy podróży.Rzeszów to prawdę mówiąc nie... Czytaj dalej →

Miasto ze szczytu katedry

Obiecałem Tatulowi, którego blog zna większość odwiedzających moją stronę, że zamieszczę kilka fotek miasta, które zrobiłem ze szczytu katedry. Chciałem to zrobić w poprzednim wpisie, przepustowość mojego internetu nie zawsze jednak chce ze mną współpracować. Najpierw kilka słów na temat katedry. Jej budowę rozpoczęto w 1885 roku. Zakończono ponad sto lat później bo w 1994... Czytaj dalej →

Spacerkiem po Cuence

Cuenkę na ogół odwiedzamy raz na dwa tygodnie. To wystarcza w zupełności biorąc pod uwagę nasze potrzeby żywnościowe. Zdarzają się jednak sytuacje, które wymuszają częstsze wizyty. Jestem w trakcie naprawiania swojego uzębienia. Trachnął na części mój mostek i nowy okazał się koniecznością. Ot taka niespodzianka budżetowa. Moje dentystyczne wizyty nie wymagają wspólnych wypadów. Zbieram się... Czytaj dalej →

Widoki z dachu.

Czas na paterę fotek z Cuenki. Dawno nie było ich tutaj. Osiedlający się w Cuence przybysze z zachodu często wykorzystują dach jako miejsce widokowe. Taki pomysł oczywiście wyszedł ze strony ekwadorskich budowlańców. Dzięki temu, w pogodny dzień, na dachu można odpocząć choć od zgiełku ulicznego uciec się do końca nie da. Widziałem kilka takich miejsc.... Czytaj dalej →

Grudzień w Cuence

Na półkuli południowej oficjalnie rozpoczęło się kalendarzowe lato. W chwile po tym fakcie obchodzić będziemy święta Bożego Narodzenia. Dla mnie wciąż dziwne jest to świętowanie bez śniegu, pewnie dlatego, że te, które najbardziej utkwiły mi w pamięci wiążą się jednak z temperaturą poniżej zera i spora dawką białego puchu. Nie tęsknie jednak za zimą ani... Czytaj dalej →

Zgodnie z obietnicą

Środa to nasz tradycyjny dzień wypadu do miasta. Dawniej czuliśmy potrzebę bycia w Cuence częściej. Jednak te wszystkie wirusowe ograniczenia skutecznie zniechęciły nas do wycieczek w miasto. Od czasu do czasu trzeba jednak zrobić zakupy i załatwić pare spraw, które mogły trochę czekać. Nie będę zbyt oryginalny w swoim opisie, bo te wypady praktycznie niczym... Czytaj dalej →

Wypad do miasta

Wirus odstawił wszystkie problemy naszego świata na drugi plan. Być może z wyjątkiem kraju nad Wisłą, gdzie szalony starszy gość doprowadza większość ludzi do furii swoimi pomysłami. Świat jako całość żyje jednak wirusem i walką z nim. Zapomnieliśmy zapewne o wielu konfliktach jakie mają miejsce w różnych częściach naszego globu. Ja również o nich zapomniałem.... Czytaj dalej →

U młodego

Rochester to średniej wielkości miasto na północy stanu Nowy Jork. Czas swojej świetności ma pewnie za sobą. Teraz musi dostosować się nowych potrzeb rewolucji technologicznej. Największym pracodawcą był Kodak, który wciąż ma tutaj swoje zakłady i tu znajdują się jego dyrekcja. Cyfryzacja doprowadziła jednak do upadku tej rozpoznawalnej na całym świecie marki.Miasto jednak, w porównaniu... Czytaj dalej →

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

transcendentphoto.com

professional photography - going beyond ordinary limits

mamamyslicielkahome.wordpress.com/

O macierzyństwie. O książkach. O życiu.

Balladeer's Blog

Singing the praises of things that slip through the cultural cracks

Work and travel

My work and travel. Chcesz coś zmienić? Może zmień wszystko!

arek nowakowski

wordpress.com

The Biveros Effect

To Travel is to Live

U stóp Benbulbena

pocztówki z Irlandii

Śpiew ptaka

Życie tu i teraz jak śpiew ptaka, który śpiewa po prostu, zawsze.

Prefiero quedarme en casa

Un blog sobre lo que me gusta escribir

saberblog

sabera myśli zapisane, czyli internetowa ziemia obiecana współczesnego narcyza i lansera

w poszukiwaniu perspektyw

moje bzdury, radości i frustracje

NIEZAPOWIEDZIANA

trochę na wesoło, trochę na smutno