Spacerkiem po Cuence

Cuenkę na ogół odwiedzamy raz na dwa tygodnie. To wystarcza w zupełności biorąc pod uwagę nasze potrzeby żywnościowe. Zdarzają się jednak sytuacje, które wymuszają częstsze wizyty. Jestem w trakcie naprawiania swojego uzębienia. Trachnął na części mój mostek i nowy okazał się koniecznością. Ot taka niespodzianka budżetowa. Moje dentystyczne wizyty nie wymagają wspólnych wypadów. Zbieram się... Czytaj dalej →

Widoki z dachu.

Czas na paterę fotek z Cuenki. Dawno nie było ich tutaj. Osiedlający się w Cuence przybysze z zachodu często wykorzystują dach jako miejsce widokowe. Taki pomysł oczywiście wyszedł ze strony ekwadorskich budowlańców. Dzięki temu, w pogodny dzień, na dachu można odpocząć choć od zgiełku ulicznego uciec się do końca nie da. Widziałem kilka takich miejsc.... Czytaj dalej →

Grudzień w Cuence

Na półkuli południowej oficjalnie rozpoczęło się kalendarzowe lato. W chwile po tym fakcie obchodzić będziemy święta Bożego Narodzenia. Dla mnie wciąż dziwne jest to świętowanie bez śniegu, pewnie dlatego, że te, które najbardziej utkwiły mi w pamięci wiążą się jednak z temperaturą poniżej zera i spora dawką białego puchu. Nie tęsknie jednak za zimą ani... Czytaj dalej →

Zgodnie z obietnicą

Środa to nasz tradycyjny dzień wypadu do miasta. Dawniej czuliśmy potrzebę bycia w Cuence częściej. Jednak te wszystkie wirusowe ograniczenia skutecznie zniechęciły nas do wycieczek w miasto. Od czasu do czasu trzeba jednak zrobić zakupy i załatwić pare spraw, które mogły trochę czekać. Nie będę zbyt oryginalny w swoim opisie, bo te wypady praktycznie niczym... Czytaj dalej →

Wypad do miasta

Wirus odstawił wszystkie problemy naszego świata na drugi plan. Być może z wyjątkiem kraju nad Wisłą, gdzie szalony starszy gość doprowadza większość ludzi do furii swoimi pomysłami. Świat jako całość żyje jednak wirusem i walką z nim. Zapomnieliśmy zapewne o wielu konfliktach jakie mają miejsce w różnych częściach naszego globu. Ja również o nich zapomniałem.... Czytaj dalej →

U młodego

Rochester to średniej wielkości miasto na północy stanu Nowy Jork. Czas swojej świetności ma pewnie za sobą. Teraz musi dostosować się nowych potrzeb rewolucji technologicznej. Największym pracodawcą był Kodak, który wciąż ma tutaj swoje zakłady i tu znajdują się jego dyrekcja. Cyfryzacja doprowadziła jednak do upadku tej rozpoznawalnej na całym świecie marki.Miasto jednak, w porównaniu... Czytaj dalej →

Tyran z sąsiedztwa

Cuenca podobnie jak Ekwador nie należy do najbogatszych miejsc na świecie. W ostatnich latach dzięki osiedlającym się tutaj przybyszom z zachodu zarówno miasto jak i państwo na tym skorzystały. Oba budżety porządnie nadszarpnął kryzys epidemiologiczny. Sporo biznesów zostało zamkniętych, szczególnie w branży hotelarskiej. Możliwości finansowe miast są dość ograniczone. Nie wiem czy mieszkańcy Ekwadoru podobnie... Czytaj dalej →

Nie jestem…

...żadnym analitykiem politycznym, czy szczególnym znawca tematu. Nie wierze w czystość tych wyborów. Nawet jeśli wyniki są korzystne dla Dudy, to jednak nie on jest zwycięzcą. Wspomagany przez kościół, premiera, publiczną, tylko z nazwy telewizje już na starcie miał zdecydowaną przewagę. Gdyby takich sprzymierzeńców miał prezydent Warszawy to obecny mieszkanie Belwederu nie przeszedłby nawet do... Czytaj dalej →

Po ostatnim..

...wypadzie, na łono natury, czas na spacer po mieście. Cuenca powoli wraca do życia. Wznowiono komunikacje miejską, co dla nas było bardzo ważne. Zapasy zaczęły się kończyć, trzeba było je uzupełnić, a korzystając z pogody mała zdjęciowa przechadzka. Budynek średniej szkoły i uniwersytetu Bulwar wzdłuż rzeki Tomebamba Niedokończony most przez rzekę. Z jakich przyczyn....zapomniałem. Stare... Czytaj dalej →

Dzień w mieście

Cuenca powoli wraca do życia. Wciąż obowiązują pewne restrykcje. Jest ich jednak coraz mniej. Po mieście można się już poruszać do godziny dziewiątej wieczór. Na ulicach coraz więcej ludzi. Maseczki niestety wciąż obowiązkowe. Prywatni przedsiębiorcy mogą jednak wracać do pracy. Również agencje państwowe zaczynają być otwarte, zwłaszcza te pobierające podatki. Wciąż nie kursują autobusy. Wynika... Czytaj dalej →

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Balladeer's Blog

Singing the praises of things that slip through the cultural cracks

Work and travel

My work and travel. Chcesz coś zmienić? Może zmień wszystko!

arek nowakowski

wordpress.com

The Biveros Effect

To Travel is to Live

U stóp Benbulbena

pocztówki z Irlandii

Śpiew ptaka

Życie tu i teraz jak śpiew ptaka, który śpiewa po prostu, zawsze.

Der Amateur Photograph

Ein Blog über Optik und Photographie - A blog about optics and photography

Prefiero quedarme en casa

Un blog sobre lo que me gusta escribir

saberblog

sabera myśli zapisane, czyli internetowa ziemia obiecana współczesnego narcyza i lansera

w poszukiwaniu perspektyw

moje bzdury, radości i frustracje

NIEZAPOWIEDZIANA

trochę na wesoło, trochę na smutno