Na dobry poniedziałek

Czekałam w recepcji przed pierwszą wizytą u nowego dentysty, kiedy spostrzegłem jego dyplom wiszący na ścianie i odczytałam jego nazwisko.

Nagle uprzytomniłem sobie, ze przystojny, wysoki chłopak o tym samym nazwisku był w mojej klasie w szkole średniej trzydzieści lat temu.

Kiedy go ujrzałam porzuciłam moje przypuszczenia. Ten łysiejący, siwy facet z wielkimi zmarszczkami na twarzy był za stary, żeby być moim kolega z klasy. Kiedy badał moje zęby, spytałam, czy chodził do okolicznej szkoły średniej.

Tak – odpowiedział

A kiedy pan skończył?

W 1978 roku

Rany, byłeś w mojej klasie – wykrzyknęła

Przyjrzał mi się bardziej i spytał

A czego pani uczyła?

Rodziców pewnego 17-latka zamurowało, kiedy pewnego dnia ich syn wrócił do domu w lśniącym, nowym Porsche. Samochód był naprawdę przepiękny. Rodziców jednak cała ta sytuacja mocno zaniepokoiła i zaczęli rozmawiać z synem, nie kryjąc przy tym negatywnych emocji:

– Skąd masz ten samochód?!

Pełen spokoju i opanowania syn odpowiedział:

– Kupiłem go.

– Jakim cudem? – krzyczeli rodzice. – Przecież wiemy ile kosztuje Porsche!

– No cóż, – powiedział chłopak – zapłaciłem za to Porsche jedynie 15 dolarów.

Ojciec wściekł się jeszcze bardziej:

– Kto był na tyle głupi, że sprzedał ci Porsche za 15 dolarów?

Syn spojrzał na niego ze spokojem i odpowiedział:

– Kupiłem je od pewnej kobiety na ulicy. – powiedział chłopak, po czym dodał – Nie wiem jak się nazywa, ale zobaczyła mnie, jak wracałem ze szkoły na rowerze, zatrzymała mnie i zapytała, czy chcę kupić to Porsche za 15 $.

– O Boże! – westchnęła matka. – Ona na pewno musi jakoś znęcać się nad dziećmi. Kto wie, co planuje? Jonny, idź tam i dowiedz się, o co w tym wszystkim chodzi.

Ojciec chłopaka poszedł we wskazane przez syna miejsce, aby porozmawiać z kobietą.

Kiedy dotarł do jej domu, zastał kobietę w ogródku – ze spokojem sadziła rośliny.

Mężczyzna podszedł do niej i wrzasnął:

– Dlaczego sprzedała pani mojemu synowi Porsche za jedyne 15 dolarów?!

Kobieta ściągnęła rękawice ogrodowe i wyjaśniła:

– Dzisiejszego ranka odebrałam telefon od mojego męża. Myślałam, że jest na delegacji, ale okazało się, że właśnie uciekł na Hawaje ze swoją sekretarką. Najwyraźniej nie ma zamiaru wrócić. Powiedział, że tam zostaje, że mam sprzedać jego Porsche i wysłać mu pieniądze… tak też zrobiłam.

Źródła: kartoflisko

Wiesz.net.pl

21 myśli na temat “Na dobry poniedziałek

Dodaj własny

        1. Niegdyś nie lubiłem poniedziałków i ja. Chociaż teraz to bez znaczenia. 😃 mam w genach sporo z komedianta i lubię śmiech, ponoć to jedna z tych rzeczy, którą jeśli się dzieli to ona się rozmnaża.😃😃😃

          Polubienie

    1. Mam nadzieje, że klona juz nie ma. Znowu jestem w krainie wolnego internetu. Fotki zamieścić jest niemal niemożliwe. Dlatego pierwszy post przeszedł bez obrazka, czego nie zauważyłem. Potem juz udało się z obrazkiem ale przy okazji wyszło jakby się zduplikowalo.

      Polubienie

  1. Tak Tak à propos wieku to przypomniał mi się taki stary dowcip.

    Trzeźwiejący facet budzi się i dochodzi do niego, że jest nagi, a w hotelowym łóżku obok niego także budzi się o wiele starsza od niego naga kobieta. Podejrzliwie przygląda się jej i wreszcie zniesmaczony pyta pijackim bełkotem:
    – Tyyy … iiile tyyy ku… kuuułwa masz … lat.
    Ona zalotnie odpowiada:
    – tyle, na ile wyglądam. 😉
    On:
    – Nnnnie pieeee dol … luuudzie, tyyyle ku kułwa nie żyyyją.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Prefiero quedarme en casa

Un blog sobre lo que me gusta escribir

saberblog

sabera myśli zapisane, czyli internetowa ziemia obiecana współczesnego narcyza i lansera

w poszukiwaniu perspektyw

moje bzdury, radości i frustracje

Lance Sheridan

Internationally Published Poet

NIEZAPOWIEDZIANA

trochę na wesoło, trochę na smutno

Słowiki nie płaczą

If you were ever in doubt, don't sell yourself short, you might be bulletproof ~~

Co zostało na alei róż...

Jestem swoją myślą, rzuconą w świat, pomiędzy tysiącami innych twarzy. Wyznania depresjonistki z syndromem DDA

Melanż

Mam zakaz chlania, cale szczęście jebie zakazania

heygoodway

blog podróżniczo-lifestylowy

seashelllove

Z miłości do muszelek i niebanalnej biżuterii

Wymiar Zdrowia

Dietoterapia online, konsultacje z dietetykiem przez internet. Indywidualne plany żywieniowe oraz gotowe jadłospis online.

RomanticSugar94

„Styl to sposób na zamanifestowanie tego, kim jesteś, bez konieczności mówienia”. – Rachel Zoe

%d blogerów lubi to: