O tym miałem pisać

Wątroba to taki ciekawy organ. Ma niebagatelne znacznie w naszym organizmie. Najczęściej też właśnie ona płaci najwyższą cenę za nasze wyskoki młodość.Jest też takie powiedzenie, że jak coś człekowi siedzi na wątrobie to trzeba to z siebie wywalić. To taka przenośnia do czegoś co nas gryzie. Mój ostatni wpis zacząłem prawidłowo, zgodzie z założeniem. Potem... Czytaj dalej →

Dodatki rodzinne

Odkąd dzieciaki poszły na swoje, rzadko mamy możliwość przebywania w naszym własnym gronie bez dodatków. Nie to żebym miał jakieś problemy z żoną starszego i przyszła żoną młodszego, żeby nie wspomnieć o mężu córki. Ten ostatni pochodzi z Meksyku, dlatego między innymi córa zdecydowała się na przeprowadzkę. Szczerze jednak mówiąc kulturowo bliżej nam do Meksyku... Czytaj dalej →

Sztuka przewidywania

Nasz męski przychówek pozostał w Stanach. Młodszy w stanie Nowy Jork, starszy wciąż w stanie, w którym rozpoczęła się nasza amerykańska przygoda czyli New Jersey. Dzieli ich mniej więcej cztery godziny jazdy. Z uwagi na Newark, który leży zaledwie nieco ponad godzinę jazdy samochodem od starszego i jest jednym z większych lotnisk w tej okolicy,... Czytaj dalej →

Ekwadorski notariusz

Nie wiem czy to tylko specyfika Ekwadoru czy cała Ameryka Południowa zdominowana przez zawód notariusza. Tutaj jest to jakaś choroba. Chyba każdy dokument musi być sygnowany przez notariusza aby miał on moc prawną. Niemal na każdej ulicy znajduje się jakieś biuro notarialne, produkujące tysiące stron papieru. Opłaty za te usługi niby są ustalone przez państwo.... Czytaj dalej →

Wizyta nad rzeką

Minął tydzień od momentu opuszczenia hacjendy. Za kilka dni wylot do kraju Washingtona na wspomniany wcześniej ślub najmłodszego. Potem, zobaczymy.Przed wyjazdem na dobre z naszych pagórków, nie mogłem sobie odmówić wizyty na rzeką. Dawno nad nią byłem bo ostatni odcinek drogi mocno zarósł a i ścieżka do rzeki trochę się zbłocila. Nigdy nie zrobiliśmy w... Czytaj dalej →

Zwracam honor

Po cichu, bez żadnych wspomnieniowych artykułów, 5-go sierpnia minęła jedenasta rocznica śmierci Andrzeja Leppera. Sam też tego nie wiedziałem. Przypadkowo jeden z komentatorów politycznych o tym wspomniał. Okoliczności śmierci kontrowersyjnego przywódcy Samoobrony do dziś wzbudzają wiele emocji. Za życia nie wzbudzał on i jego partia zbyt wielkiego zainteresowania poza wąskim gronem jego zwolenników. Bezwzględnie wykorzystany... Czytaj dalej →

Kurze ostatki

Kury były Luśki dumą. W trakcie naszej spółki z lewostronnymi moja dziewczyna wychowała sześć kurcząt. Zanim jeszcze się one wyległy, trzeba było nauczyć kwokę, aby nie zostawiła jaj na zbyt długo bo jak oziębną to nic z tego nie będzie. Kwoka wiedziała swoje i siedziała na jajach według własnego upodobania. Luśka nakrywała jaja kocem, żeby... Czytaj dalej →

Różnice

Ostatnie dni upłynęły nam bądź na pakowaniu się, bądź odwrotnie na rozpakowywaniu się. Obydwie te działaności szły i idą nam dość opornie. To znaczy spakowaliśmy się i przeprowadzili, bez tego nie byłoby rozpakowywania ale w obu przypadkach potrzebowaliśmy więcej czasu niż się spodziewaliśmy.W tym drugim przypadku o tyle jest ciężko, że teraz mamy do dyspozycji... Czytaj dalej →

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

NA SATURNIE

jestem na innej orbicie, a tu jest chaos

Pisane Kobiecą Duszą

Witryna Internetowa Pisana Kobiecą Duszą*** The website has a google translator

Listy i [inne] brewerie.

"Plus ratio quam vis".

kosmiczne lata

papa was a rolling stone

Pielgrzymi

Z głową w chmurach po bezdrożach

Architektura doświadczeń

Proste doświadczenia i skomplikowana rzeczywistość

notatki na mankietach

mysli szybkie, mysli smiale, wszystkie mysli duze i male...

𝓛𝓾𝓼𝓽𝓻𝓸 𝓬𝓸𝓭𝔃𝓲𝓮𝓷𝓷𝓸ś𝓬𝓲 - 𝓴𝓪𝓵𝓲𝓷𝓪𝔁𝔂

𝒯𝑜 𝓃𝒾𝑒 𝒿𝒶 𝒷𝓎ł𝒶𝓂 𝐸𝓌ą 𝒯𝑜 𝓃𝒾𝑒 𝒿𝒶 𝓈𝓀𝓇𝒶𝒹ł𝒶𝓂 𝓃𝒾𝑒𝒷𝑜 𝒞𝒽𝑜𝒸𝒾𝒶ż 𝒹𝑜𝓈𝓎ć 𝓂𝒶𝓂 ł𝑒𝓏 𝑀𝑜𝒾𝒸𝒽 ł𝑒𝓏, 𝓉𝓎𝓁𝓊 ł𝑒𝓏 𝒥𝑒𝓈𝓉𝑒𝓂 𝓅𝑜 𝓉𝑜, 𝒷𝓎 𝓀𝑜𝒸𝒽𝒶ć 𝓂𝓃𝒾𝑒

Myśli (nie)banalne Joanny

Moje spojrzenie na świat

FacetKA

... bo ktoś musi nosić spodnie!

365 dni w obiektywie LG/Samsunga

365 days a lens LG/Samsung

rymki i nie tylko

Przed wejściem tutaj nie musisz konsultować się z żadnym lekarzem, farmaceutą, a nawet z rodziną, gdyż treści tu zawarte z pewnością nie zaszkodzą Twojemu zdrowiu i życiu,

Burgundowy Kangur

Zawiłości codzienności

Accordéon et dentelles au jardin

ou les tribulations d'Agathe Balboa de Kwacha

Bursztynka

Cała ja:)

Spisane na kolanie

We and nature

Katie's Planners

Tworzę piękne i minimalistyczne kalendarze, notesy, plenery cyfrowe oraz do druku, także autorskie narzędzia i szablony ułatwiające organizację i wcielanie planów w życie.