Ku Klux Klan po polsku

Nikomu nie trzeba mowić co się kryje za skrótem KKK. Sławne Ku Kłux Klan powstało w wigilie 1865 roku w mieście o jakże swojskiej nazwie, Pułaski w stanie Tenessee. Jak podaje Wikipedia „Jej członkowie zakładali białe ubrania, symbolizujące dusze poległych Konfederatów, choć zdaniem innych szata i kaptur mają nawiązywać do strojów wykorzystywanych w trakcie hiszpańskich Pastas i procesji. Od samego początku Ku Klux Klan przybrał charakter organizacji klanowej, a zadecydowało o tym pochodzenie narodowe kilku jego założycieli. Co najmniej dwóch z nich wywodziło się z tradycji celtyckiej, w której były silne struktury klanowe. Rozwój Ku Klux Klanu ułatwiło upodobanie Amerykanów z Południa do tajnych organizacji, fascynacja masonerią i wiara we własne posłannictwo dziejowe”. Ku Kłux Klan był oczywiście organizacja rasistowską. Rasizm w pojęciu sprzed lat to przeszłość i juz dzisiaj nie ma takiego zastosowania aczkolwiek wciąż istnieje i wciąż są ludzie, którzy są jego wyznawcami. Na polskim gruncie pojęcie to do pewnego stopnia odżyło po przemówieniu sortującym Polaków na lepszych i gorszych a wygłoszonym przez Jarosława Kaczyńskiego. Politycy polscy lubią się wzorować i czerpać z przykładów amerykańskich. Kochają oni Stany Zjednoczone chociaż bez większej wzajemności. Zatem pan Jarosław wierząc we własne posłannictwo dziejowe najpierw nas przesortował i potem dobrał sobie współpracowników, którzy odpowiadaliby jego ideologii. Nie mam tu wcale na myśli prezydenta czy premierowej. Gdyby się dobrze zastanowić to większość decyzji zapada w Sejmie i w Senacie. Prezydent podpisuje a premierowa publikuje. To zatem marszałkowie Sejmu i Senatu są najbliższymi współpracownikami prezesa. Panowie Kuchciński i Karczewski  tez głęboko wierzą we własne posłannictwo dziejowe obrzydzając życie opozycji w każdy dostępny im sposób. Nie jestem pewien ale chyba się jeszcze nie zdarzyło aby uwagi opozycji były wzięte pod uwagę i na ogół wszystko idzie pod głosowanie w niezmienionej formie. Trzej panowie K kochają swoje funkcje i wcale im nie przeszkadza, że oni sami nie są kochani. Nimi przecież kieruje posłannictwo dziejowe.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

rymki i nie tylko

Przed wejściem tutaj nie musisz konsultować się z żadnym lekarzem, farmaceutą, a nawet z rodziną, gdyż treści tu zawarte z pewnością nie zaszkodzą Twojemu zdrowiu i życiu,

Burgundowy Kangur

Zawiłości codzienności

Accordéon et dentelles au jardin

ou les tribulations d'Agathe Balboa de Kwacha

TAKI JEST ŚWIAT

życie to nie bajka

Bursztynka

Cała ja:)

Spisane na kolanie

We and nature

Katie's Planners

Tworzę piękne i minimalistyczne kalendarze, notesy, plenery cyfrowe oraz do druku, także autorskie narzędzia i szablony ułatwiające organizację i wcielanie planów w życie.

sudeckie klimaty

hipsters going country

UnstableTrip

Digital Nomad Travel Blog

Na skraju miasta

takie tam obserwacje

mamamyslicielkahome.wordpress.com/

O książkach. O macierzyństwie. O życiu.

Work and travel

My work and travel. Chcesz coś zmienić? Może zmień wszystko!

%d blogerów lubi to: