Czarnobyl w Kaczystanie

Od bardzo wielu osób słyszałem pozytywne opinie na temat produkcji HBO poświęconej wydarzeniom w Czarnobylu. Z natury jestem niezbyt cierpliwy i czekanie na kolejne odcinki z lekka mnie denerwuje. Postanowiłem zatem, że odczekam aż serial się skończy a potem ciurem całość w kilka nocy, jedna po drugiej, obejrzę. Miałem to zrobić już na drugiej półkuli.

Okazało się jednak, że serial dobiegł końca i są już dostępne na platformie HBO wszystkie jego odcinki. Starszy syn ma ją akurat w swoim pakiecie. Czemu nie.

Nie będę się rozPiSywać na temat samej katastrofy bo zachęcam do obejrzenia, rzeczywiście warto. Muszę jednak powiedzieć, że chociaż przeżyłem tamte czasy to jednak dopiero ten film uzmysłowił mi rozmiar i zakres dewastacji jaka miała miejsce w Czarnobylu. Dopiero teraz dowiedziałem się jak blisko byliśmy jeszcze większego spustoszenia gdyby nie czterystu górników, którzy w warunkach urągających podstawowym zasadom bezpieczeństwa pracowali aby uniknąć jeszcze większej tragedii.

Serial chociaż oparty na faktach autentycznych i jest poparty taśmami nagranymi przez fizyka jądrowego, który został wyznaczony jako specjalista do walki z kataklizmem, został, bo musiał, odrobine sfabularyzowany. Niezależnie od tego same wydarzenia i okoliczności prowadzące do wybuchu są prawdziwe. Niemiłosiernie zatem został zjechany system zarządzania gospodarka socjalistyczną, polegający na wykonywaniu wszelkich planów za każda cenę. Mianowanie na najważniejsze stanowiska z klucza partyjnego bez odpowiedniej wiedzy i przygotowania merytorycznego, nadzór organizacji partyjnych i jej naciski to kolejne przyczyny tej tragedii. Chociaż w końcowym efekcie winę zwalono na trzech aparatczyków to jednak nie do końca przez ich bezmyślność doszło do eksplozji. Nie będę jednak zdradzał wszystkiego.

Oglądając to nie mogłem oprzeć się swego rodzaju porównaniom do tego z czym mamy aktualnie do czynienia w naszym kraju. U nas również decyduje klucz partyjny, wiedza zdaje się być rzeczą drugorzędną. Mamy podobne mechanizmy. Jeden człowiek decyduje o sprawach, na których się kompletnie nie zna a co gorsza podpiera się opracowaniami ludzi, którzy bardziej dbają w własne dupy niż o dobro kraju jako całości. Wazeliniarstwo, bezgraniczny brak wiedzy, byle tylko zaistnieć w oczach i mózgu watażki z Żoliborza to identyczne cechy ludzi, którzy spowodowali tragedie w Czarnobylu.

No i ta radziecka propaganda, która do dziś twierdzi, ze na skutek wybuchu zginęło tylko trzydzieści jeden osób. Lepiej mogłaby zapewne przedstawić to tylko Kurwizja.

Skutki Czarnobyla ponosimy do dzisiaj. Okolice wciąż nie nadają się do zamieszkania. Polecam zatem serial wszystkim, a szczególnie plaskoziemcom lepszego sortu. Za kaczyzm trzeba będzie zapłacić.

Reklamy