Tryptyk ludowy z okazji pewnej rocznicy.

Zacznę go o myśli Ryszarda Kapuścińskiego.

Lud to jednak nie martwi. Autor przecież to były członek partii gorszego sortu i chociaż uznany pisarz to książki jego zdecydowano się spalić na stosie. ( jeśli do tej pory tego nie zrobiono, to stanie się to zapewne wkrótce).

Lud natomiast z zadowoleniem przyjął prezentację nowych eurodupowatych w siedzibie komitetu centralnego.

Lud również przyjął do wiadomości expose na temat sytuacji w kraju i swojej przyszłości i wyszło mu, że martwić się nie ma czym.

Reklamy