Słowo o przyjaźni

Wielokrotnie deklarowałem  już swój sentyment do „Angory” jedynej gazety, którą czytam w trakcie pobytów w Polsce. Podoba mi się jej formuła oraz otwartość na różnorodność poglądów. Ucieszyłem się zatem, gdy niechciany w polskim radio redaktor Tomasz Zimoch podjął współpracę z Angorą. Wspominałem też, że wyjeżdżając z Polski zawsze zabieram ze sobą pare numerów tego tygodnika a potem ich czytanie dzielę tak aby wystarczyło mi do następnego wyjazdu. Wkrótce wybieram się znowu w podróż, nadszedł zatem czas na ostatni numer z 27 września ubiegłego roku. Pare artykułów wzbudziło moje zainteresowanie zwłaszcza z perspektywy czasu ale ten który w szczególny sposób wywołał chwile refleksje to badania nad przyjaźnią. Wydawało mi się to tyle fascynujące, że zdecydowałem się go przedrukować. Oto on:

 

Osoby mające słabe kontakty z innymi ponoszą w każdym okresie życia aż o pięćdziesiąt procent większe ryzyko śmierci niż te, które otaczają się przyjaciółmi.naukowcy twierdza, że brak przyjaciela działa tak destrukcyjnie jak wypalenie piętnastu papierosów dziennie lub nadużywanie alkoholu. W samotności w naszym organizmie pojawiają się zmiany podobne do procesów zachodzących podczas odczuwania silnego bólu fizycznego. U ludzi nie utrzymujących kontaktów z przyjaciółmi rośnie poziom hormonu stresu, który daje znać, że musimy natychmiast z kimś porozmawiać, zwierzyć się, zrzucić przytłaczający ciężar. Stres przezywany z przyjacielem produkuje mniej kortyzolu. Przyjaźń koi jak sen, jedzenie i seks. Bliski kontakt z drugim człowiekiem uwalnia w mózgu neuroprzekaźniki, oksytocynę i endorfiny, wywołujące uczucie satysfakcji. Endorfiny wydzielają się też w innych sytuacjach, na przykład podczas wysiłku fizycznego. Ale uczeni zmierzyli, że kiedy ćwiczymy z przyjacielem uwalniamy ich więcej. Brak przyjaźni w okresie dojrzewania odbija się na naszym zdrowiu w dorosłym życiu. Może przyczynić się do otyłości, cukrzycy, chorób serca, depresji. -Mimo, że w dzisiejszych czasach panuje kult jednostki to dawne mechanizmy, pozwalające osobnikowi jedynie w grupie, nadal działają. Ewolucja nagradza nas za tworzenie przyjaźni, co skutkuje lepszym zdrowiem – twierdzi Joseph Allen na łamach „Psychological Science”. Podczas gdy w młodości poszukujemy jak największej liczby przyjaciół, pózniej dla dobrego samopoczucia wystarczy jeden, ale dobry. Tu liczy się jakośćnie ilośc. Choć są różnice miedzy płciami. Kobiety preferują jedna przyjaciółkę od serca, mężczyźni wola być w grupie, bo u nich emocje nie odgrywają aż takiej roli, a siła związku z kompanami zależy od tego, jak dawno się znają i jak dużo czasu spędzają razem. Profesor nauk społecznych James Fawler z Uniwersytetu Kalifornijskiego i socjolog Nicholas Christakis z Uniwersytetu Harvarda zajmują się studiami nad przyjaźnią. Ich badania pokazują, że przyjaciół wcale nie dobieramy przypadkowo. Łączy nas z nimi podobieństwo genetyczne. I to tak bliskie, jakby byli naszymi kuzynami czwartego stopnia. Niestety, do tej pory nie udało się odkryć, w jaki sposób to podobieństwo rozpoznajemy. Być może podświadomie spostrzegamy zgodność naszych cech wyglądu, głosu lub zapachu. 

 
Kto by pomyślał, że brak przyjaciół to jak wypalenie piętnastu fajek dziennie. Możliwe zatem, że nałogowi palacze, mający wokół siebie przyjaciół nie zapadają na zdrowiu równie często co ci, którzy nie palą ale też nie mają przyjaciół?

 
„Przyjacie na wagę złota” Angora 39. 27 wrzesień 2015.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

saberblog

sabera myśli zapisane, czyli internetowa ziemia obiecana współczesnego narcyza i lansera

w poszukiwaniu perspektyw

moje bzdury, radości i frustracje

Lance Sheridan

Internationally Published Poet

NIEZAPOWIEDZIANA

trochę na wesoło, trochę na smutno

Słowiki nie płaczą

If you were ever in doubt, don't sell yourself short, you might be bulletproof ~~

Co zostało na alei róż...

Jestem swoją myślą, rzuconą w świat, pomiędzy tysiącami innych twarzy. Wyznania depresjonistki z syndromem DDA

Melanż

Mam zakaz chlania, cale szczęście jebie zakazania

heygoodway

blog podróżniczo-lifestylowy

seashelllove

Z miłości do muszelek i niebanalnej biżuterii

Wymiar Zdrowia

Dietoterapia online, konsultacje z dietetykiem przez internet. Indywidualne plany żywieniowe oraz gotowe jadłospis online.

RomanticSugar94

„Styl to sposób na zamanifestowanie tego, kim jesteś, bez konieczności mówienia”. – Rachel Zoe

%d blogerów lubi to: