Nieswoje

National Science Foundation czyli Narodowa Fundacja Nauki to instytucja finansowana w Stanach z pieniędzy podatników. Brzmi wzniośle, niemal jak Instytut Pamięci Narodowej…
Jak się okazuje, za dumną nazwa, niewiele dumnego stoi. Miałem możliwość usłyszeć z ust senatora Rona Paula na co wydaje pieniądze ta szanowna instytucja. Ich budżet to dziesięć bilionów dolców. Tak się mnie więcej nimi bawią:
W 1975 za osiemdziesiąt cztery tysiące przeprowadzono badania pod tytułem „Dlaczego ludzie się zakochują”
W 2020 roku na to samo pytanie wydano już 585 tysięcy zielonych.
Jeszcze ciekawiej brzmią brzmią badania nad krewetkami na ruchomej bieżni pod wodą…jedyne 700 tysięcy.
Instytut otrzymał sporą kwotę na badanie nad autyzmem. Z pieniędzy na to przeznaczonych 700 tysięcy wydano na badanie czy Neal Armstrong na księżycu powiedział : one small step for men czy one small step for A men…oba zdania znaczą dokładnie to samo. Co ciekawe pod koniec badań nie doszli do żadnego konkretnego wniosku.
Jednym z aktualnych badań, które prowadzi zacny instytut polegało na szukaniu polepszenia smaku pomidora…jedyne półtora miliona dolarów.
Pod koniec badań naukowcy zdecydowali, że dodanie cukru mogłoby pomóc.
Sto osiemdziesiąt osiem tysięcy przeznaczono na badania dlaczego Amerykanie nie chcą używać systemu metrycznego. Trzydzieści tysięcy przeznaczono na badanie przyzwyczajeń hazardowych w Ugandzie. Pół miliona dolarów poszło na sprawdzenie czy zrobienie sobie samemu uśmiechniętego zdjęcia na początku dnia spowoduje, że gdy spojrzysz na niego później, to będziesz zadowolony.
Jak się wydaje nieswoje …. można się bawić w naukowców.

https://youtu.be/75f1kDR3pmQ
Link dla tych, którzy znają angielski.

34 myśli na temat “Nieswoje

Dodaj własny

  1. Weź mnie nie denerwuj:)) Tyle biedy i nieszczęść na świecie a miliony idą na badanie chodu krewetek? Aż się wierzyć nie chce.
    Do pomidorów zakazany cukier dawać? Niektórym odmianom sztucznie hodowanym nawet łyżka miodu nie pomoże.

    Polubione przez 1 osoba

  2. Ja pierdolę! I to właściwie mógłby być cały komentarz!! U nas też nie jest lepiej i nawet nie chcę myśleć ile naszych pieniędzy idzie w błoto… Sama komisja Macierewicza, gdzie „specjaliści” robią papierowe samoloty i sprawdzają który rozbije sie o kaktus stojący na parapecie, pochłania co roku miliony… A my, durni podatnicy, na takie „odkrycia” musimy łożyć…

    Polubione przez 1 osoba

  3. Klik dobry:)
    A myślałam, że naszych „antkowych naukowców” nikt nie przebije.

    Nie jestem naukowcem, ale wiem, że pomidor jest wtedy dobry, gdy dojrzewa dzięki słońcu, a nie dzięki puszczanym na pomidory spalinom. Chętnie sprzedam Ameryce tę informację za jedyne półtora miliona dolarów. 😉 🙂
    Pozdrawiam serdecznie.

    Polubione przez 1 osoba

  4. Ale to, dlaczego Amerykanie (swoją drogą brakuje mi słowa „estadounidense”, czy ono istnieje w innym języku niż hiszpański?) nie chcą używać systemu metrycznego to intrygująca kwestia. Cały świat powinien używać systemu metrycznego. 😛

    Polubione przez 1 osoba

    1. Ciekawość jak w portugalskim mówią o Amerykanach?
      Nie przejdą na metryczny z dwóch powodów…muszą być inni to po pierwsze. Po drugie gdyby zobaczyli ceny w kilogramach…wojna domowa gotowa. Do nich nigdy nie dotrze różnica między funtem a kilogram.

      Polubienie

      1. Sprawdziłam: estadunidense 😀 Ale nie wiem, czy się tego używa. Bo w hiszpańskim kojarzę, że tak, mój meksykański lektor np. nigdy nie powie „americano”, kiedy ma na myśli USA.
        Mój mózg z kolei się buntuje, jak widzi funty, stopy czy mile.

        Polubione przez 1 osoba

        1. W Ekwadorze dominuje gringo…w powtarzaniu mają inne określenia.
          W temacie kilogramy, funty powiem Ci historie z polskiego sklepu w Stanach. Polski sklep, polska obsługa. Chcieliśmy kilogram kiełbasy, dostaliśmy funt a pani miała pretensje, że nie znamy amerykańskich miar. Ludzie szybko się amerykanizują…nawiasem mówiąc w Ekwadorze ceny tez podają w funtach, wszystko wyglada tak tanio. 😂😂😂

          Polubienie

  5. To stara prawda, sprawdzona nawet u własnych dzieci. Obserwowałam, jak mój syn inaczej wydaje własne kieszonkowe czy zarobione samodzielnie, a inaczej gdy dostał cos gratis na wjazd…

    Polubienie

  6. Marku my dostaniemy Fundusz Odbudowy, który też przepierzą i nie powstanie porządna autostrada! Powtórzę ile kasy wydali na badanie katastrofy smoleńskiej, to jest rozbój w biały dzień, a dzieci w Afryce umierają z głodu – durny i niesprawiedliwy świat!

    Polubione przez 1 osoba

  7. Z jednej strony, Twój wpis ma troszeczkę racji, lecz po przyjrzeniu mu się z perspektywy mieszkającego w USA, sprawa nie wygląda do końca tak, jak to nakreśliłeś.

    Po pierwsze: Rand Paul jest czystej krwi republikaninem, jego działania, jak i ta wypowiedź, są ściśle i wyłącznie związane z upolitycznieniem instytucji naukowych. Warto więc, zanim napisze się komentarz, zerknąć na tego jegomościa. Jest doktorem, okulistą, a także synem byłego trzykrotnego kandydata na prezydenta i dwunastoletniego przedstawiciela Stanów Zjednoczonych w Teksasie, Rona Paula. To właśnie on, „uprościł” naukę i wystąpił przeciwko doktorowi Fauci, tweetując pseudonaukowe brednie na temat efektywnego neutralizowania wariantów COVID.

    Po drugie: skąd przychodzą wyniki badań naukowych, z Shell? z BP? z Chase Bank? Więc może zamiast ciąż budżet na wydatki związane z nauką, należy zlikwidować amerykańską pomoc zagraniczną (z wyjątkiem Izraela 🙂 ?

    Polubienie

    1. To nie miał być wpis przeciwko jednej czy drugiej partii…bardziej przeciwko politykom. Przeżyłem w Stanach dwadzieścia pięć lat…obie partie sięgnęły dna, jeszcze nigdy tak nisko nie upadły jak obecnie.
      Co do upolityczniania, dokładnie to samo. Demokraci i Republikanie robią dokładnie to samo. Obciąć pomoc wszystkim z wyjątkiem Izraela…No cóż chciałbym usłyszeć demokratę, który mówi obciąć wszystkim z Izraelem włącznie..nie ma takiego…to polityczne samobójstwo.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Pisane Kobiecą Duszą

Witryna Internetowa Pisana Kobiecą Duszą*** The website has a google translator

Listy i [inne] brewerie.

"Plus ratio quam vis".

kosmiczne lata

papa was a rolling stone

Pielgrzymi

Z głową w chmurach po bezdrożach

Architektura doświadczeń

Proste doświadczenia i skomplikowana rzeczywistość

notatki na mankietach

mysli szybkie, mysli smiale, wszystkie mysli duze i male...

𝓛𝓾𝓼𝓽𝓻𝓸 𝓬𝓸𝓭𝔃𝓲𝓮𝓷𝓷𝓸ś𝓬𝓲 - 𝓴𝓪𝓵𝓲𝓷𝓪𝔁𝔂

𝒯𝑜 𝓃𝒾𝑒 𝒿𝒶 𝒷𝓎ł𝒶𝓂 𝐸𝓌ą 𝒯𝑜 𝓃𝒾𝑒 𝒿𝒶 𝓈𝓀𝓇𝒶𝒹ł𝒶𝓂 𝓃𝒾𝑒𝒷𝑜 𝒞𝒽𝑜𝒸𝒾𝒶ż 𝒹𝑜𝓈𝓎ć 𝓂𝒶𝓂 ł𝑒𝓏 𝑀𝑜𝒾𝒸𝒽 ł𝑒𝓏, 𝓉𝓎𝓁𝓊 ł𝑒𝓏 𝒥𝑒𝓈𝓉𝑒𝓂 𝓅𝑜 𝓉𝑜, 𝒷𝓎 𝓀𝑜𝒸𝒽𝒶ć 𝓂𝓃𝒾𝑒

Myśli (nie)banalne Joanny

Moje spojrzenie na świat

FacetKA

... bo ktoś musi nosić spodnie!

365 dni w obiektywie LG/Samsunga

365 days a lens LG/Samsung

rymki i nie tylko

Przed wejściem tutaj nie musisz konsultować się z żadnym lekarzem, farmaceutą, a nawet z rodziną, gdyż treści tu zawarte z pewnością nie zaszkodzą Twojemu zdrowiu i życiu,

Burgundowy Kangur

Zawiłości codzienności

Accordéon et dentelles au jardin

ou les tribulations d'Agathe Balboa de Kwacha

Bursztynka

Cała ja:)

Spisane na kolanie

We and nature

Katie's Planners

Tworzę piękne i minimalistyczne kalendarze, notesy, plenery cyfrowe oraz do druku, także autorskie narzędzia i szablony ułatwiające organizację i wcielanie planów w życie.

%d blogerów lubi to: