Chciwość

Skończyliśmy właśnie oglądać trzeci i póki co ostatni sezon „Designated Survivor”. Lubię filmy i seriale z pogranicza polityki. Taka jest właśnie ta produkcja. Określenie designated survivor w kontekście serialu odnosi się to wyznaczonego następcy prezydenta w razie gdyby cały biały dom, senat i kongres szlag trafił. Tak się właśnie stało. Raz do roku prezydent Stanów wygłasza przemówienie na temat stanu państwa. Jest to bardzo ważny dzień w polityce amerykańskiej. Obecni zatem są wszyscy senatorowie, kongresmeni, administracja rządowa, sędziowie Superior Court, jednym słowem wszystkie najważniejsze osoby w państwie. Gdyby jednak nastąpił w tym momencie jakiś niespodziewany atak, aby państwo mogło dalej funkcjonować, zawsze wytypowany jest jeden członek rządu, który w tych okolicznościach ma przejąć funkcje prezydenta i dlatego nie bierze udziału w tym spektaklu.
No i stało się. W rzeczywistości jest to mało prawdopodobne ale fikcja literacka nie zna granic. Warto obejrzeć bo można trochę dowiedzieć się o polityce amerykańskiej.
Zupełnie przypadkowo następcą prezydenta stał się człowiek, który nie chciał się partyjnie określić. W konsekwencji i demokraci, i republikanie rzucają mu kłody pod nogi, bo przecież nie może być inaczej. Po części ten serial odpowiada na pytanie, dlaczego Donek spod znaku Trump został prezydentem. Głównym powodem oczywiście było negatywne nastawienie społeczeństwa amerykańskiego do wciąż powtarzających się tych samych nazwisk z pełnymi gębami frazesów bez pokrycia.
Jednym z wątków, który mnie zaskoczył była historia o finansowym udziale państwa w ramach poszukiwań prowadzonych przez firmy farmaceutyczne, dotyczących wynalazczości i wdrożenia do użytku nowych leków. Okazuje się, że jeśli państwo partycypuje finansowo a potem wynaleziony lek zostaje dopuszczony do obrotu, to firma farmaceutyczna, która otrzymała od państwa bezzwrotną pomoc, nie może w produkcji tego specyfiku narzucać cen z powietrza. Tak się oczywiście nie dzieje, bo kolejni prezydenci przymykają na to oczy. W tym przypadku dzieje się jednak inaczej. Przy okazji padają cyfry, które powalają. Chciwość firm farmaceutycznych jest ogólnie znana a przykład, którym się posłużono w serialu mówi o sześciodolarowym koszcie i czterystudolarowej cenie. Prezydenci mają prawo wkroczyć do akcji w takich sytuacjach, rzadko jednak to robią jeśli w ogóle.
Nie mam złudzeń, że jest w tym sporo prawdy, bo ceny medykamentów z górnej półki i usług medycznych w Stanach kompletnie nie mają uzasadnienia…chyba, że wyznacznikiem ich jest zysk.

Ludzie, którzy zamknęli tej biznes, zniszczyli twoją karierę, teraz proszą o ponowny wybór po to by oni nie stracili swojej pracy. Pamiętaj zatem o tym co oni zrobili tobie.
Reklama

50 myśli na temat “Chciwość

Dodaj własny

  1. Jak silnym jest lobby farmaceutyczne przekonaliśmy się całkiem niedawno, przy okazji plandemii. Widzieliśmy jak owe lobby, przy pomocy WHO, sterowało rządami wielu państw, a co za tym idzie i obywatelami. To są niewyobrażalne dla nas pieniądze, z których i politykom kapie mimo że głośno się o tym nie mówi, więc i żaden polityk, nawet prezydent, nie odważy się temu przeciwstawiać.

    Polubione przez 1 osoba

  2. Z tymi bezpartyjnymi politykami to widzę jak z niewierzącymi- są ,, gorsi” niż jakakolwiek religia, bo są nieokreśleni. Ani nie można być z nimi, ani przeciw nim, to takie,, wynaturzenie”.
    A co do firm farmaceutycznych, to katastrofa. Już niedługo to wyłącznie one będą rządzić światem. Nie raz tak się dzieje, że jakaś rada lekarska stwierdza, że w sumie czas obniżyć maksymalny dopuszczalny cholesterol i kolejnego dnia miliony ludzi,, budzi się z chorobą „, bo już wypadli z widełek i nagle zapisywane są im leki.

    Polubione przez 1 osoba

    1. System partyjny dzisiaj definitywnie już nie zdaje egzaminu. Czas najwyższy aby partie przestały nam przynosić w teczkach swoich sługusów, którzy będą głosować nie zgodnie ze swoim sumieniem lecz zgodnie z wolą szefostwa partii, jak to się nie skończy to do niczego nigdy nie dojdziemy.
      Firmy farmaceutyczny to dzisiaj po bankach najgorsze zło tego świata…z tym tez trzeba skończyć.

      Polubione przez 1 osoba

  3. Klik dobry:)
    Firmy farmaceutyczne działają i wpływają na wszelkie instytucje zdrowotne oraz rządy bardzo sprawnie. Pamiętamy przecież różne leki, które wycofano, gdy okazało się, że uzdrawiają skutecznie, tanio i bardzo szybko. W ich miejsce wciska się lekarstwa, które trzeba przyjmować latami albo nawet całe życie. Co firmie farmaceutycznej po tanim produkcie, który może wyleczyć w miesiąc czy tydzień…
    Pozdrawiam serdecznie.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Zgadzam się z tym osądem w stu procentach. Najgorsze jest to, że wielu to widzi, dla wielu jest to oczywiste i wciąż żadna władza nic z tym nie robi. Niestety dopuszczono kiedyś do łączenia się firm farmaceutycznych w ponad państwowe konglomeraty i dzisiaj mogą one dyktować politykom swoje warunki bo mają nieograniczone wręcz zasoby finansowe.
      Pozdrawiam

      Polubienie

  4. Rządy powinny zwłaszcza w sprawie leków podejmować konkretne decyzje, leki ratują życie, a kosztują nieraz fortunę. Współczuje rodzicom, którzy patrzą na śmierć dziecka, bo lek dla niego kosztuje miliony, nie rozumiem tego…a tyle mówi się o ochronie życia!

    Polubione przez 1 osoba

  5. Kilkanaście kat temu, wzorem filmu „Nieoczekiwana zmiana miejsc”, zażartowano z amerykańskiej demokracji i na kandydata na senatora zaproponowano totalnego idiotę, prawie analfabetę, bodaj o nazwisku Adams, który przeszedł eliminacje i wygrał wybory w swoim okręgu nawet nie wiedząc o tym. Autorzy żartu nie zakładali, że Adams wygra wybory, więc sytuacja zaskoczyła wszystkich. I to chyba jest kapitalny dowód na to, że demokracja musi się zaczynać oddolnie, bo inaczej do władzy dostają się ci, których społeczeństwo dawno już skasowało.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Nie słyszałem i tym ale muszę przyznać, że to był doskonały pomysł i przykład na to, że ludzie maja dość wybrańców z partyjnych teczek. Niby to oczywiste, tylko kto ma sfinansować wybory kandydata, który nie chce reprezentować systemu partyjnego? I tu jest pies pogrzebany bo wybory nie powinny kosztować tyle ile kosztują.

      Polubienie

      1. Z oczywistych względów (metryka i kalendarz) nie pamiętam nazwiska, miejsca, i autorów tego zdarzenia, ale za to utrwaliły mi się motywy. Otóż jakaś grupa postanowiła udowodnić, że „ciemna luda”, także amerykańska, idzie na wybory tak jak owce na rzeź. Statystycznie tych wyborców nie interesują cechy kandydata, ale wykonanie jakiegoś niezbyt sprecyzowanego obowiązku i zagłosowanie – tak jak w Polsce –
        „za, a nawet przeciw”…

        Polubione przez 1 osoba

        1. Myśle, że w tym kontekście społeczeństwo amerykańskie obecnie jest mocno spolaryzowane. Ślepi republikanie i ślepi demokraci. Jest też środek, kątowy ma dość obu partii i najczęściej nie głosuje. Jeśli dobrze się orientuje, to frekwencja wyborcza w Stanach oscyluje w granicach 50 w porywach do sześćdziesięciu procent. Czyli prawie połowa nikomu nie wierzy. Trudno się dziwić skoro co roku te same gęby pełne tych samych frazesów.

          Polubienie

  6. Trochę się zdziwiłam, kiedy dotarłam do zdania o cenach, ale ciąg dalszy wyjaśnił. Wiadomo, publiczne dotacje brać to owszem, ale zyski to już dla siebie, i to jak największe.
    W Polsce nie aż w takim stopniu, ale też trochę tak to wygląda, że trzeba się opowiedzieć po jednej z dwóch opcji i nie przyjmuje się do wiadomości możliwości istnienia innych…

    Polubione przez 1 osoba

    1. Dla mnie kierowanie się zyskiem w procesie leczenia ludzi to jedno wielkie nieporozumienie. Jeśli to się nie zmieni, to ta najnowocześniejsza medycyna będzie zarezerwowana dla bogatych.
      Nie powinnismy wybierać między partiami i ich reprezentantami, dopóki tak będzie dopóty nigdy nie wyjdziemy z tego bagna pod tytułem „mniejsze zło”

      Polubienie

  7. Nie przemawia do mnie określenie: „medykamenty z górnej półki”. To znaczy, że drogie, czy tak rzadkie choroby są. a może że skutecznie działają. Jeśli ratują zdrowie to żadna „półka”, bo maja ratować!

    Polubione przez 1 osoba

    1. Ameryka, Polonia Amerykańska to główny elektorat PiS… Podkarpacie to województwo, gdzie z co drugiego domu ktoś wyjechał do USA… Kto tam wygrywa…

      Polubione przez 1 osoba

        1. Widzisz problem z Polską jest taki, że to kraj wystawiony na proamerykanstwo. Dziś w PL można być za PiS, czyli prawem GH. Busha lub za Discovery (TVN) czyli Barackiem Obama reprezentowanym przez PO… Inaczej pisząc Polska ma prawa obowizujace w USA tylko, że dekadę wcześniej. Jak to się skończyło w kraju gdzie to wymyślono pokazują książki i produkcje, które przywołuje autor bloga. I w Polsce skończy się droga Amerykańska tak jak skończyła się w USA, bo nie może inaczej. Byle w naszym kraju nie skończyło się jak w USA czyli tam wybrano Stonogę (D. Trumph)…

          Polubienie

        2. Bartosz śledzisz politykę polską? Zobacz jak bieda z nędzą idzie. Nie wiem komu mam współczuć, a komu gratulować, że sobie PiS wybrali. Ameryk jest daleko i w sumie ma swoje problemy.

          Polubienie

        3. Sagulo śledzę nawet się angażuję. Obecnie mniej. (przypomnę po raz enty z polityki się wycofałem gdy powstawał blok KO) Ponieważ post jest też o medycynie, a w tej kwestii to zasypywaliśmy (bo nie tylko ja ale i m.in. inicjatywa Polska pani Barbary Nowackiej, chociaż oni już za czasów PiS) kancelarie prezydenta i premiera petycjami o socjal, czyli refundowaniem większości leków. Tak te, które zdaniem USA kosztują 100 tys za dawkę, zdaniem Chin 6 dolców… To prawda Chiny produkują za 6 USA i UE sprzedają za 100 tyś…

          Ja domagam się, aby PL zwiększyła wydatki socjalne o 40 mld zł tyle potrzeba na refundację leków… Lub, byśmy przystąpili do unii z Chinami wtedy będzie to tylko 2 mln PLN …

          Polubienie

        4. Bartek wciąż skręcasz w stronę PiS. Nie ma pieniędzy już na nic Bartek. Kasa jest pusta, a Morawiecki każe ludziom ocieplać mieszkania, bo węgla nie ma. Idzie kryzys straszny i niech ludzie podziękują tym bandytom.

          Polubione przez 1 osoba

        5. Nie skręcam w stronę PiS.
          Natomiast może kiedyś zrozumiesz, że życie ludzkie jest wartościowe? Czy się komuś podoba czy nie będę za refundacją leków. I czemu zapytaj jedną z komentujących Twojego bloga. Wiesz gdzie mam PO dokładnie tam gdzie oni każdą chorą osobę. Nie ma pieniędzy na lekarstwa? Serio?
          Wypowiedźmy konkordat to mamy 80 mld euro, wypowiedzmy ERM2 unijny to mamy 160 mld… (Tyle płacimy by euro nie straciło na wartości) Jeszcze poszukać?
          Tak jak za Komorowskiego nie było kasy dla Polaków, ale dla Watykanu przedłużył 🤣🤣🤣 20 lat zaciskamy pasa, pożyczamy, a wydawaliśmy lekką ręką więcej niż deficyt budżetowy. Skoro nas stać na bycie światową dojną krową to stać nas na dbanie o Polaków. Ja bym nawet wkur… UE i rozdał na każdy dom po trzy tony węgla. Co tylko Elżbieta 2 potrafiła? Fakt jej kraj nigdy nie podpisał tego co Donek, ale się da!

          Polubienie

        1. Chicago i NewYork… Aczkolwiek jak zobaczyć te dzielnice, to ja mam nadzieję, że nikt mnie nie będzie karał pobytem tam…

          Polubienie

        2. Możliwe, że masz rację, aczkolwiek by się przekonać musiałbym skorzystać z wizy zanim straci ważność. Na chwilę obecną muszę polegać na danych od osób, które tam żyją.

          Polubione przez 1 osoba

    1. Bardzo lubię filmy o polityce od kuchni. Nie wiem czy uda mi się ten film zobaczyć bo Netfixu tutaj nie mam a filmy, które mogę kupić na dvd są zwykle w wersji oryginalnej z hiszpańskim tłumaczeniem, zatem duński film raczej nie będzie mi łatwo zdobyć w wersji angielskiej. Ale będę pamiętał…może w Stanach….

      Polubienie

  8. Poruszyłeś dość ważne tematy. Zdrowie to coś o co walczy każdy i niestety każdy da za nie najwyższą cenę. To też niestety wszystkie kraje na tym chcą zarobić. Przykład Polski gdzie wmawia się, że socjal zły (socjal to też leki refundowane). To też antysocjalne rządy nawet nie myślały by znieść podatek VAT lub cło na leki…

    Polubienie

    1. Nie będę udawał, że wiem co trzeba zrobić…powiem natomiast, że jestem przeciw socjalowi ale za kontrolą cen medykamentów. U nas akurat jest odwrotnie dają socjal ale dostęp do leków jest ograniczony a ceny ustala się bez żadnej kontroli.

      Polubienie

  9. Problem z socjalem jest wieloraki np. w latach 30 ubiegłego wieku wymyślono socjal zwany emerytury. Opodatkowano pracujących by płacili emarytury tym, którzy nawet złotówki nie wpłacili. Podatek przeznaczony na socjal nazwano składkami. I teraz Ci, którzy dali się opodatkować dodatkowym podatkiem uważa że ma teraz prawo do tego socjalu! Po 65 roku życia socjal nie śmierdzi!

    Trzynastka czyli kpina, bo niby ma rekompensować leki. Tyle, że lepiej dać tysiąca, niż obniżyć ceny leków (wtedy będzie koszt 3 tysiaki).

    Pincet a żłobek 700 miesięcznie. Serio socjal?

    I taka prawda pozór socjalu. Dla mnie jest proste państwo wymaga by dziecko szło do przedszkola to pokrywa ten koszt… Nie dawać 13 tylko obniżyć ceny leków… Tylko to za drogie temu udaje się że jest socjal.

    Łaskawe państwo zamiast wyprodukować lek za 2,5 PLN to kłania się niski USA i lek kosztuje 10 tys za dawkę (Prawo licencyjne)… Bo i tak ostatecznie lek wyprodukowany jest u nas…

    Po prostu jestem za przestaniem robienia ludzi w ciula. Ale, że USA straciłoby miliardy na licencjach to będzie przez Discovery polska wciskało nam Tuska, czyli trzynastka zniknie leki zdrożeją.
    Jak USA to takie przyjaciele Polski to niech udostępnia licencję na symboliczne 100 dolców rocznie na jednym leku.
    No cóż Polska może uzyskać od Chin tylko, że w pl narracja, że niech se lotnisko będzie w Niemczech, a potem zdziwienie, że Niemcy szybko się bogacą. No jak Polska gardzi miliardami.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

NA SATURNIE

jestem na innej orbicie, a tu jest chaos

Pisane Kobiecą Duszą 💋

Witryna Internetowa Pisana Kobiecą Duszą*** The website has a google translator

Listy i [inne] brewerie.

"Plus ratio quam vis".

kosmiczne lata

papa was a rolling stone

Pielgrzymi

Z głową w chmurach po bezdrożach

Architektura doświadczeń

Proste doświadczenia i skomplikowana rzeczywistość

notatki na mankietach

mysli szybkie, mysli smiale, wszystkie mysli duze i male...

𝓛𝓾𝓼𝓽𝓻𝓸 𝓬𝓸𝓭𝔃𝓲𝓮𝓷𝓷𝓸ś𝓬𝓲 - 𝓴𝓪𝓵𝓲𝓷𝓪𝔁𝔂

𝒯𝑜 𝓃𝒾𝑒 𝒿𝒶 𝒷𝓎ł𝒶𝓂 𝐸𝓌ą 𝒯𝑜 𝓃𝒾𝑒 𝒿𝒶 𝓈𝓀𝓇𝒶𝒹ł𝒶𝓂 𝓃𝒾𝑒𝒷𝑜 𝒞𝒽𝑜𝒸𝒾𝒶ż 𝒹𝑜𝓈𝓎ć 𝓂𝒶𝓂 ł𝑒𝓏 𝑀𝑜𝒾𝒸𝒽 ł𝑒𝓏, 𝓉𝓎𝓁𝓊 ł𝑒𝓏 𝒥𝑒𝓈𝓉𝑒𝓂 𝓅𝑜 𝓉𝑜, 𝒷𝓎 𝓀𝑜𝒸𝒽𝒶ć 𝓂𝓃𝒾𝑒

Myśli (nie)banalne Joanny

Moje spojrzenie na świat

FacetKA

... bo ktoś musi nosić spodnie!

365 dni w obiektywie LG/Samsunga

365 days a lens LG/Samsung

rymki i nie tylko

Przed wejściem tutaj nie musisz konsultować się z żadnym lekarzem, farmaceutą, a nawet z rodziną, gdyż treści tu zawarte z pewnością nie zaszkodzą Twojemu zdrowiu i życiu,

Burgundowy Kangur

Zawiłości codzienności

Accordéon et dentelles au jardin

ou les tribulations d'Agathe Balboa de Kwacha

Bursztynka

Cała ja:)

%d blogerów lubi to: