Odporność

Czy już na zawsze będziemy skazani na noszenie masek? Czy już nie będzie ucieczki od plastikowej, przeźroczystej zasłony między klientem a sprzedawcą i kasjerem w sklepie? Czy już za każdym razem wózek w sklepie samoobsługowym będzie odkażany po użyciu przez poprzedniego kupującego? Może zabronią nam całowania się? Widziałem już takie rzeczy na filmie Sędzia Dred... Czytaj dalej →

W oczekiwaniu

Jeszcze nie tak dawno świat był pochłonięty walką z terroryzmem islamskim. Środki masowego przekazu niemal każdego dnia informowały o komórkach działających na terenie Europy i nie tylko. Terroryzm był wrogiem numer jeden. Wmieszanym w tą działalność kobietom wyznającym religie Allaha zakazano noszenia burek, które maskowały ich twarz. Pomimo sprzeciwów środowisk arabskich, w wielu krajach nakaz... Czytaj dalej →

Zwolennicy, przeciwnicy

Rok minął od naszej ostatniej wizyty w USA. Nie jestem zatem zbyt na bieżąco z sytuacją w tym kraju. Od tego mam jednak przyjaciół. Jedni śledzą wydarzenia na codzień inni zaś z doskoku. Właśnie spotkaliśmy się z naszymi najbliższymi znajomymi. Poznałem zatem ich opinie na tematy przede wszystkim związane z aktualnym mieszkańcem Białego Domu. O... Czytaj dalej →

Na starych śmieciach

New Jersey to jeden z najmniejszych stanów w USA ale równocześnie jeden z najbogatszych i najdroższych. Stan jest położony pomiędzy dwoma metropoliami amerykańskimi. Na południu po drugiej stronie rzeki Delaware znajduje się Philadelphia, na północy po drugiej stronie rzeki Hudson znajduje się Nowy Jork a zasadniczo Manhattan, serce Nowego Jorku. Dzięki temu położeniu i bliskości... Czytaj dalej →

Nowe zadania

Cie choroba. Bo to wicie u nas w górkach role mamy podzielone. Jest tylko członek biura politycznego i jego zastępca. Ja robię, ma się rozumieć za tego drugiego. Taki podział pracy przyjęliśmy już dawno. Dodatkowo podzieliliśmy zadania między siebie również gdzieś tam kiedyś w przeszłości. Teraz to owocuje tym, że rozumiemy się bez słów i... Czytaj dalej →

W drogę

Trasę na lotnisko w Guayaquil znamy niemal na pamięć. W końcu to już parędziesiąt razy odbyliśmy tą podróż. W większości jednak odbywaliśmy ją po ciemku. Tym razem udało nam się pokonać ją za dnia. Około dwieście pięćdziesiąt kilometrów z Cuenki na lotniska. Dwie trzecie tej trasy to przejazd przez Andy. Jadąc zboczami gór widoki są... Czytaj dalej →

Przygotowania

Z niemal czteromiesięcznym opóźnieniem podjęliśmy kolejną próbę wylotu do kraju nad Potomakiem. W najbliższy wpisach streszczę zatem przygotowania i samą podróż, bo jednak była inna niż poprzednie. Wylatywaliśmy we wtorek. Zwykle w dniu wyjazdu pozostaje nam tylko sprzątnięcie domu. Nie tym razem. Mając na uwadze dłuższa nieobecność zdecydowaliśmy się wyłączyć internet a program telewizyjny chwilowo... Czytaj dalej →

Przybysze i tubylcy

Ekwador nie należy do potentatów ekonomicznych na kontynencie południowoamerykańskim. Turystyka dzięki Galapagos to bardzo ważna gałąź tutejszej gospodarki. W dżungli odkryto złoża ropy naftowej i ten fakt miał mieć spory wpływ na tutejszy budżet. Niestety ceny ropy spadły co oczywiście negatywnie odbiło się na rodzimej ekonomii. Cuenca przez bardzo długi czas nie leżała na szlaku... Czytaj dalej →

Tyran z sąsiedztwa

Cuenca podobnie jak Ekwador nie należy do najbogatszych miejsc na świecie. W ostatnich latach dzięki osiedlającym się tutaj przybyszom z zachodu zarówno miasto jak i państwo na tym skorzystały. Oba budżety porządnie nadszarpnął kryzys epidemiologiczny. Sporo biznesów zostało zamkniętych, szczególnie w branży hotelarskiej. Możliwości finansowe miast są dość ograniczone. Nie wiem czy mieszkańcy Ekwadoru podobnie... Czytaj dalej →

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

saberblog

sabera myśli zapisane, czyli internetowa ziemia obiecana współczesnego narcyza i lansera

w poszukiwaniu perspektyw

moje bzdury, radości i frustracje

Lance Sheridan

Internationally Published Poet

NIEZAPOWIEDZIANA

trochę na wesoło, trochę na smutno

Słowiki nie płaczą

If you were ever in doubt, don't sell yourself short, you might be bulletproof ~~

Co zostało na alei róż...

Jestem swoją myślą, rzuconą w świat, pomiędzy tysiącami innych twarzy. Wyznania depresjonistki z syndromem DDA

Melanż

Mam zakaz chlania, cale szczęście jebie zakazania

heygoodway

blog podróżniczo-lifestylowy

seashelllove

Z miłości do muszelek i niebanalnej biżuterii

Wymiar Zdrowia

Dietoterapia online, konsultacje z dietetykiem przez internet. Indywidualne plany żywieniowe oraz gotowe jadłospis online.

RomanticSugar94

„Styl to sposób na zamanifestowanie tego, kim jesteś, bez konieczności mówienia”. – Rachel Zoe