Tyran z sąsiedztwa

Cuenca podobnie jak Ekwador nie należy do najbogatszych miejsc na świecie. W ostatnich latach dzięki osiedlającym się tutaj przybyszom z zachodu zarówno miasto jak i państwo na tym skorzystały. Oba budżety porządnie nadszarpnął kryzys epidemiologiczny. Sporo biznesów zostało zamkniętych, szczególnie w branży hotelarskiej. Możliwości finansowe miast są dość ograniczone. Nie wiem czy mieszkańcy Ekwadoru podobnie... Czytaj dalej →

Nie jestem…

...żadnym analitykiem politycznym, czy szczególnym znawca tematu. Nie wierze w czystość tych wyborów. Nawet jeśli wyniki są korzystne dla Dudy, to jednak nie on jest zwycięzcą. Wspomagany przez kościół, premiera, publiczną, tylko z nazwy telewizje już na starcie miał zdecydowaną przewagę. Gdyby takich sprzymierzeńców miał prezydent Warszawy to obecny mieszkanie Belwederu nie przeszedłby nawet do... Czytaj dalej →

Po ostatnim..

...wypadzie, na łono natury, czas na spacer po mieście. Cuenca powoli wraca do życia. Wznowiono komunikacje miejską, co dla nas było bardzo ważne. Zapasy zaczęły się kończyć, trzeba było je uzupełnić, a korzystając z pogody mała zdjęciowa przechadzka. Budynek średniej szkoły i uniwersytetu Bulwar wzdłuż rzeki Tomebamba Niedokończony most przez rzekę. Z jakich przyczyn....zapomniałem. Stare... Czytaj dalej →

Dzień w mieście

Cuenca powoli wraca do życia. Wciąż obowiązują pewne restrykcje. Jest ich jednak coraz mniej. Po mieście można się już poruszać do godziny dziewiątej wieczór. Na ulicach coraz więcej ludzi. Maseczki niestety wciąż obowiązkowe. Prywatni przedsiębiorcy mogą jednak wracać do pracy. Również agencje państwowe zaczynają być otwarte, zwłaszcza te pobierające podatki. Wciąż nie kursują autobusy. Wynika... Czytaj dalej →

Pustka, pustka i jeszcze raz pustka

Każde miasto ma swoją specyfikę. Swój niepowtarzalny klimat i położenie. Architekturę, która wyróżnia go od innych miast, historie, bohaterów i wiele innych czynników które stanowią o jego pięknie czy może atrakcyjności. Miasto to też ludzie. Bez nich staje się ono pustynią pozbawioną duszy. Gwar i zgiełk, które na codzień mogą nas denerwować i męczyć, gdy... Czytaj dalej →

Parę widoczków z Cuenki

Znowu nadszedł czas oddechu od brudów polityki. Dzisiaj będę serwował zdjęcia z Cuenki, które wykonali inni amatorzy fotografii, a które wydały mi się ciekawe. Tam na go musi być taki spokój. Osobiście nie wiem czy bym się odważył. Ostatnio mieliśmy sporo tego typu atrakcji. Z dwoma centymetrami gradu włącznie. A po deszczu symbol Cuenki, Katedra... Czytaj dalej →

Stan klęski humanitarnej

Coraz więcej zaczyna się mówić w Ekwadorze o Wenezueli. Kryzys jaki opanował to państwo powoli rozlewa się na cały region. Od śmierci Chaveza, krajem rządzi jego zastępca Nicolas Maduro. Człowiek ten w przeciwieństwie do swojego poprzednika nie umiał porwać narodu. Wręcz odwrotnie, w obecnej chwili poza wojskiem i paramilitarnymi bojówkami, nikt już nie stoi po... Czytaj dalej →

Powitanie.

Z pompą na ramieniu i emocjami sięgającymi zenitu udałem się wczoraj z wieczora na miejscowy dworzec autobusowy. Sprawdziłem wcześniej, na którym autobus z meksykańską delegacją się ma się zatrzymać. W dobie szybko postępującej prywatyzacji wszelkich usług te autokary maja tyle różnych miejsc zatrzymywania, że czasami trzeba mieć całkiem niezłą orientacje w terenie żeby się nie... Czytaj dalej →

Słowo o moim mieście

Z każdym swoim kolejnym pobytem niemal nie poznaje swojego miasta. Zmienia się ono w tempie błyskawicznym. Wioski, które graniczyły z Rzeszowem już są jego częścią. Pierwszy raz przyjechałem tu i już pozostałem, wtedy z woli rodziców w 1972 roku. Z jednego końca na drugi koniec miasta można było przejść na piechotę. Dzisiaj jest to niemożliwe.... Czytaj dalej →

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Na skraju miasta

takie tam obserwacje

transcendentphoto.com

professional photography - going beyond ordinary limits

mamamyslicielkahome.wordpress.com/

O macierzyństwie. O książkach. O życiu.

Balladeer's Blog

Singing the praises of things that slip through the cultural cracks

Work and travel

My work and travel. Chcesz coś zmienić? Może zmień wszystko!

arek nowakowski

wordpress.com

The Biveros Effect

To Travel is to Live

U stóp Benbulbena

pocztówki z Irlandii

Śpiew ptaka

Życie tu i teraz jak śpiew ptaka, który śpiewa po prostu, zawsze.

Prefiero quedarme en casa

Un blog sobre lo que me gusta escribir