Witam po przeprowadzce

Po chwili przerwy wznawiam swoją działalność. Moja cisza była wynikiem dwóch zdarzeń. Pierwsze i najważniejsze to fakt, że będący sponsorem blogosfery Onet zdecydował się ja zlikwidować, zmuszając pewnie nie tylko mnie do szukania alternatywy. Dalsze pisanie na platformie Onetu mijało się z celem. Drugim powodem przerwy były niespodziewane kłopoty zdrowotne. Niby zwykle przeziębienie, z którym... Czytaj dalej →

Erotyzm dawniej i dzisiaj

Erotyka i sex zdaje się być jednym z główny tematów i zainteresowań wsród młodzieży. Ani mnie to nie dziwi, ani nie jestem tym specjalnie zaskoczony, bo to jest prawo tego wieku. Grzybym twierdził inaczej mógłbym się narazić na bycie posądzonym za przysłowiowego wola co to już nie pamięta jak był cielęciem. Zainteresowania to jednak jedno... Czytaj dalej →

Niekonwencjonalne metody leczenia – bioenergioterapia

Czy ktoś jeszcze pamięta Stanisława Nardellego? W swoich rozważaniach nad zdrowiem, dbaniem o niego i leczeniem nie sposób pominąć człowieka, którego pewnie należy uznać za ojca polskiej bioenergoterapii. W swoim krótkim bo tylko piecdziesieciosiedmioletnim życiu zapisał się złotymi zgłoskami w dziedzinie popularyzacji tej metody leczenia. W dobie coraz to większej ilości wynalazków w dziedzinie medycyny... Czytaj dalej →

Lecznicze przepychanki

Jerzy Zięba to nazwisko, które niespodziewanie wkradło się w ciszę i spokój mojego gospodarstwa domowego. Oboje z Alicją jesteśmy zwolennikami wyboru metod i sposobu leczenia przez chorego. Nie kwestionujemy dokonań współczesnej medycyny ale ona jak wszystko w życiu ma swoje blaski i cienie. Pan Zięba otwarcie mówi o sprawach, które powodują niechęć do niego środowiska... Czytaj dalej →

Słowo o przyjaźni

Wielokrotnie deklarowałem  już swój sentyment do "Angory" jedynej gazety, którą czytam w trakcie pobytów w Polsce. Podoba mi się jej formuła oraz otwartość na różnorodność poglądów. Ucieszyłem się zatem, gdy niechciany w polskim radio redaktor Tomasz Zimoch podjął współpracę z Angorą. Wspominałem też, że wyjeżdżając z Polski zawsze zabieram ze sobą pare numerów tego tygodnika... Czytaj dalej →

Aya znaczy dusza

Juz od bardzo dawna interesuje się alternatywną medycyną. Nie jest to tylko związane z dolegliwościami jakie od czasu do czasu dokuczają. Do pewnego stopnia moje oczy otworzył holistyczny lekarz, z którym przez pewien czas się spotykałem. Twierdził on bowiem, że tradycyjna medycyna zajmuje się skutkami pomijając kompletnie przyczyny. Porównał to do naprawy samochodu, z którym... Czytaj dalej →

Łupu cupu niech nam żyje prezes klubu

Zwymiotował Prezes żarcie Bo ogromne miał zaparcie Trybunału strawić wciąż nie może I ten trzewia jego orze Opuchnięty jest juz cały Z oczodołów wyszły gały Łypie nimi na każdego Żeby na czyszczenie dał mu czegoś  Pan prezydent juz próbował Ale się skompromitował Prezesowi taki lek polecił Który zamiast sraczki go podniecił I z tego właśnie... Czytaj dalej →

O co chodzi z tą marychą?

Już od dawna lekarze oraz tradycyjna medycyna stracili wiele mojego zaufania. Jest to moje dość generalne odczucie, które daleki jestem aby rozciągnąć na całe środowisko. Definitywnie są lekarze, którzy oddani swojej profesji, niesienie pomocy ludziom uważają za swój obowiązek i powołanie nie myśląc o płynących z tego korzyściach finansowych. Ci "odszczepieńcy" to jednak potwierdzenie generalnej... Czytaj dalej →

Patrick i Sylvana czyli holistyczna klinika zdrowia

Od niemal czterech lat walczę z moją tarczycą. Nie bardzo mnie oszczędza ale jakoś sobie radzę. Tarczyca i jej hormon kontrolują podobno wiele funkcji w naszym organiźmie. Nie wiem i nie chcę wiedzieć co dokładnie, bo z mojej perspektywy im więcej się o tym myśli tym więcej niekorzystnych rzeczy ściągamy na siebie. Moja tarczyca w... Czytaj dalej →

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Pisane Kobiecą Duszą

Witryna Internetowa Pisana Kobiecą Duszą*** The website has a google translator

Listy i [inne] brewerie.

"Plus ratio quam vis".

kosmiczne lata

papa was a rolling stone

Pielgrzymi

Z głową w chmurach po bezdrożach

Architektura doświadczeń

Proste doświadczenia i skomplikowana rzeczywistość

notatki na mankietach

mysli szybkie, mysli smiale, wszystkie mysli duze i male...

𝓛𝓾𝓼𝓽𝓻𝓸 𝓬𝓸𝓭𝔃𝓲𝓮𝓷𝓷𝓸ś𝓬𝓲 - 𝓴𝓪𝓵𝓲𝓷𝓪𝔁𝔂

𝒯𝑜 𝓃𝒾𝑒 𝒿𝒶 𝒷𝓎ł𝒶𝓂 𝐸𝓌ą 𝒯𝑜 𝓃𝒾𝑒 𝒿𝒶 𝓈𝓀𝓇𝒶𝒹ł𝒶𝓂 𝓃𝒾𝑒𝒷𝑜 𝒞𝒽𝑜𝒸𝒾𝒶ż 𝒹𝑜𝓈𝓎ć 𝓂𝒶𝓂 ł𝑒𝓏 𝑀𝑜𝒾𝒸𝒽 ł𝑒𝓏, 𝓉𝓎𝓁𝓊 ł𝑒𝓏 𝒥𝑒𝓈𝓉𝑒𝓂 𝓅𝑜 𝓉𝑜, 𝒷𝓎 𝓀𝑜𝒸𝒽𝒶ć 𝓂𝓃𝒾𝑒

Myśli (nie)banalne Joanny

Moje spojrzenie na świat

FacetKA

... bo ktoś musi nosić spodnie!

365 dni w obiektywie LG/Samsunga

365 days a lens LG/Samsung

rymki i nie tylko

Przed wejściem tutaj nie musisz konsultować się z żadnym lekarzem, farmaceutą, a nawet z rodziną, gdyż treści tu zawarte z pewnością nie zaszkodzą Twojemu zdrowiu i życiu,

Burgundowy Kangur

Zawiłości codzienności

Accordéon et dentelles au jardin

ou les tribulations d'Agathe Balboa de Kwacha

Bursztynka

Cała ja:)

Spisane na kolanie

We and nature

Katie's Planners

Tworzę piękne i minimalistyczne kalendarze, notesy, plenery cyfrowe oraz do druku, także autorskie narzędzia i szablony ułatwiające organizację i wcielanie planów w życie.