Jak powstawał nasz apartament.

Stare miasto Cuenki znajduje się na liście Światowego Dziedzictwa UNESCO. Rekonstrukcja w tej części miasta musi zatem być bardzo restrykcyjna i zatwierdzona przez tysiące rożnych urzędników. Bydynek może być w stanie agonalnym, nic nie szkodzi, stare miasto rządzi się swoimi prawami.

Nasz budowlaniec opowiadał nam, że przeszedł przez prawdziwe piekło starając się uzyskać stosowne zezwolenia. Był niejako prekursorem w tej materii i nikt nie wierzył, źe mu się uda jeszcze dodatkowo coś na tym zarobić.

Szło wszystko jak krew z nosa, ze względu właśnie na utrzymanie konstrukcji budynku zgodnie z wymogami konserwatora zabytków.

Stare miasto Cuenki zostało założone w szesnastym wieku. Dopiero jednak w dziewiętnastym wieku nastąpiła jego ekspansja. Stąd większość budynków to właśnie dziewiętnastowieczne konstrukcje.

Podejrzewam, że i nasz pochodził właśnie z tego okresu. Najważniejsza przy rekonstrukcji była zewnętrzna fasada, która musiała spełniać bardzo rygorystyczne przepisy i wkomponowywać się w otoczenie. Wnętrze to juz inna sprawa. Tu wszystko mogło być już nowoczesne. Tak właśnie powstawał nasz apartament, w wielkich bólach i z kłodami rzucanymi przez lokalne władze. Gdy jednak został zakończony na uroczystym otwarciu pojawił się sam major miasta ze zdumienia ponoć przecierając oczami. Po tym sukcesie nasz budowlaniec dostał natychmiast pozwolenie na następny projekt a potem na kolejne pięć. W ślad zanim zjawili się kolejni inwestorzy. O ile ten pierwszy budynek z naszym apartamentem został z trudem sprzedany, o tyle następne szły juz jak ciepłe bułeczki. Wciąż jest duże zainteresowanie tymi zrekonstruowanym budynkami, tyle, że ceny są już bardzo zniechęcające.

Na zewnątrz

We wnętrz w trakcie konstrukcji. Jeszcze nic nie widać ale to wlasnie w tej

Rozstrzenie miało zmieścić się siedem apartamentów. Jedne juz istniał jako cześć ściany frontowej.

Efekt końcowy. Dodatki oczywiście nasze.

A na pietrze sypialnia. Nowocześnie w starym mieście.

Quito – stolica Ekwadoru

Stolicą Ekwadoru jest Quito drugie co do wielkości miasto Ekwadoru. Oryginalna nazwa miasta to San Francisco de Quito a za datę jego założenia uważa się 6 grudnia 1534 roku. Miasto rozciąga się na powierzchni około 4220 kilometrów kwadratowych na wysokości ponad 2800 nad poziomem morza. Zgodnie z ostatnim spisem powszechnym z 2014 roku miasto zamieszkuje nieco ponad 2 miliony 600 tysięcy ludzi. Ulokowane jest ono w dolinie na wschodnim zboczu wciąż czynnego wulkanu Pichincha, który jest częścią łańcucha Andów. Oryginalnie tereny te zamieszkiwane były przez Indian zwanych Quitu. Szczep ten został pobity i pokonany przez Indian Caras w 980 rok. Niecałe 500 lat później ci z kolei zostali pokonani przez Inków w 1462 roku. W ten sposób Quito stało się integralna częścią królestwa Inków. Nie trwało to jednak długo bo w 1534 Inkowie zostali podbici przez Hiszpanów. Poprzez cały 1534 rok Inkowie wciąż stawiali opór. Gdy jednak ich przywódca Ruminahui został pojmany miasto oficjalnie zostało założone. Za jego twórcę uważa się Sebastiana de Benalcazara. W lutym 1556 roku miasto otrzymało tytuł Wielce Szlachetnego i Lojalnego miasta Świętego Franciszka z Quito a za dzień w którym to nastąpiło uważa sie za początek rozwoju miasta. W 1563 roku zostało stolica dystryktu administracyjnego Hiszpanii i weszło w skład Vice Królestwa Peru. W 1978 Quito wraz z Krakowem zapoczątkowały listę dziedzictwa kultury UNESCO. Centrum Quito wraz z jego najcenniejszymi zabytkami znajduje się około 25 kilometrów na południe od równika, granice miasta sięgają jednak niemalże do samego równika. Centrum miasta zajmuje około 320 hektarów a na nim są niezliczone ilości zabytków, pomników i innych obiektów historycznych. Najbardziej znane z nich to: Corondelet Pałace z którego urzędy sprawuje rząd Republiki Ekwadoru. Znajduje się on w centrum Płaza Grande znanej tez jako Plac Niepodległości. Inne zabytki centrum to; Basilica del Voto Nacional, Cathedral of Quito, Church of La Campania de Jesus, Church of San Francisco, Church of El Sagrario, Church of Santo Domingo. Centrum zabytkowe Quito słynie z największej ilości zabytków pozostawionych niemal w niezmienionym stanie I pod tym względem jest ewenementem na skalę obu Ameryk. W zachodniej części miasta znajduje się wzgórze o nazwie El Penicillo na nim został postawiony w 1976 roku pomnik Maryi Dziewicy, który jest widoczny z każdej części miasta i stal się jego wizytówką. Wewnątrz pomnika znajduje się wieża widokowa z której roztacza się niesamowity widok na miasto. Miejsce to jest niewątpliwą atrakcja turystyczna stad w jego okolicach mnóstwo restauracji oraz mniejszych i większych sklepików z pamiątkami. Wzgórze znajduje się na wysokości ponad 3000 metrów nad poziomem morza. Równie popularna jest powietrzna kolejka linowa zwana TeleferiQo. Kolejka ta przedostaniemy się na wzgórze Cruz Loma, które usytuowane je na wschodniej stronie wulkanu Pichincha na wysokości ponad 4100 metrów.  Znajdują się tutaj niezliczone szlaki dla piechurów oraz wiele innych atrakcji turystycznych. Z uwagi na wysokość należy pamiętać o cieplejszej odzieży. Na tej wysokości jest już o wiele chłodniej niż w samym mieście oraz o wiele wietrzniej. Stąd również roztacza się niezapomniany widok na Quito. Stolica Ekwadoru obok największego jego miasta Guayaquil, to jedyne miasta, które posiadają międzynarodowe połączenia lotnicze. Z tego tez względu z Quito rozpoczyna się większość wycieczek, które przybywają do Ekwadoru. Sam fakt odległości miasta od Centrum Ziemi oraz równika powoduje duże zainteresowanie turystów z rożnych stron świata. W niedużej odległości od Quito znajdują się również termy uważane za jedne z najlepszych w Ameryce Południowej. Wielu turystów udaje się również do znanej ze swych targów miejscowości Otavalo, która znajduje się około dwie godziny jazdy na północ od Quito. Tu znajduje się najbardziej znany targ oferujący rękodzieło w każdej formie charakterystyczne i wyprodukowane tutaj w Ekwadorze. Jeszcze parę minut jazdy na północ i docieramy do miasta Cotacachi, które znajduje się w przepięknej dolinie pełnej słońca i oferuje bardzo specyficzny i ciepły mikro klimat. Miasto słynie z rękodzieła skórzanego i tutaj można kupić wyroby ze skory po prawdopodobnie najlepszych cenach w Ekwadorze. Miasteczko to upodobali sobie emeryci z całego świata. Można tutaj natknąć się na nich niemal w każdej kafejce czy restauracji. Fakt ten jest dodatkowym magnesem przyciągającym coraz to większe rzesze zainteresowany emerytura w Ekwadorze. Quito i jego okolice na pewno zajmą każdemu wystarczająco dużo czasu i na pewno zachęcą aby zobaczyć więcej Ekwadoru. Zaczynamy zatem najpierw od Quito bo naprawdę warto.