Dlaczego Cuenca.

W naszą podróż po Ekwadorze wyruszaliśmy z mieszanymi uczuciami. Problemy z agencją spowodowały, że podniecenie wycieczkowe znacznie opadło. Byliśmy jednak już na miejscu więc nie było sensu załamywać rąk tylko korzystać z przyjemności zwiedzania. Ekwador dzieli się na trzy strefy, wybrzeże, Andy i dżungla. Mój domowy przewodnik skreślił dżunglę jeszcze przed wyjazdem przede wszystkim z... Czytaj dalej →

Różana farma.

Z różnych powodów mało mieliśmy możliwości zwiedzenia okolic Cuenki. Podróże do kraju, po który następowało odreagowywanie nie sprzyjały inicjatywom poznawczym naszego terenu. Postanowiliśmy to zmienić i zacząć brać udział w zorganizowanych wycieczkach. Od czasu naszego przyjazdu tutaj, ilość obcokrajowcow znacznie się powiększyła. Mówią nawet, że pod tym względem Cuenca bije rekordy w Ameryce Południowej. Już... Czytaj dalej →

Wyprawa na wspinaczkę

Większość swojej amerykańskiej przygody spędziłem w stanie New Jersey. Tu mnie zdeponowano po odbiorze z Kennedyego i tak już zostało. Alternatywna nazwa tego stanu to Garden State. Różnie to tłumaczą, ale jest to związane z ilością zieleni i wszelkiego rodzaju parków z trasami turystycznymi. Od wschodu granicą stanu jest rzeka Hudson, za którą znajduje się... Czytaj dalej →

W Górach Stołowych

Cudze chwalicie, swego nie znacie....jak mówi nasze stare porzekadło. Coraz częściej zaczynam sobie zdawać sprawę jak bardzo mało wiem na temat polskich atrakcji turystycznych. Nie chodzi mi tu wcale o miasta, bo miałem szanse poznać trochę Kraków, Warszawę, Rzeszów i parę innych miast. Bardziej zawsze kręciła mnie natura i właśnie w tym zakresie mam w... Czytaj dalej →

Witaj Cusco, Peru

Po trzech godzinach jazdy taksówką, dwu i pół godzinach lotu i czterech godzinach wyczekiwania na lotniskach dotarliśmy do Cusco. Wylatywaliśmy z Guayaquil o 8:30 ale z powodów bezpieczeństwa musieliśmy być na lotnisku trzy godziny przed wylotem. Jeśli dołożymy do tego ponad trzygodzinny dojazd do lotniska to się okaże, że musieliśmy wyjść z domu o drugiej na ranem.... Czytaj dalej →

Wyprawa do Canoy i San Clemente

Wybrzeże Ekwadoru zrobiło na nas bardzo pozytywne wrażenie. Postanowiliśmy zatem wrócić  w tamte strony. Zainteresowała nas szczególnie Canoa, która sprawiała wrażenie miejsca z przyszłością. Alicja znalazła na Internecie dewelopera, który reklamował właśnie Conoę a to co proponował wyglądało na tyle interesująco, że podjęliśmy decyzje o bliższym sprawdzeniu jego oferty. Okazało się również, że nasi znajomi... Czytaj dalej →

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Prefiero quedarme en casa

Un blog sobre lo que me gusta escribir

saberblog

sabera myśli zapisane, czyli internetowa ziemia obiecana współczesnego narcyza i lansera

w poszukiwaniu perspektyw

moje bzdury, radości i frustracje

Lance Sheridan

Internationally Published Poet

NIEZAPOWIEDZIANA

trochę na wesoło, trochę na smutno

Słowiki nie płaczą

If you were ever in doubt, don't sell yourself short, you might be bulletproof ~~

Co zostało na alei róż...

Jestem swoją myślą, rzuconą w świat, pomiędzy tysiącami innych twarzy. Wyznania depresjonistki z syndromem DDA.

Melanż

Mam zakaz chlania, cale szczęście jebie zakazania

heygoodway

blog podróżniczo-lifestylowy

seashelllove

Z miłości do muszelek i niebanalnej biżuterii

Wymiar Zdrowia

Dietoterapia online, konsultacje z dietetykiem przez internet. Indywidualne plany żywieniowe oraz gotowe jadłospis online.

RomanticSugar94

„Styl to sposób na zamanifestowanie tego, kim jesteś, bez konieczności mówienia”. – Rachel Zoe