Rozmowy z Bacią

Rozwiązywanie krzyżówek może być niekiedy bardzo niebezpieczne. Bacia nigdy nie była szczęśliwa z powodu mojego podejścia do religii. Osobiście jestem zwolennikiem prywatności w tym zakresie. Narzucanie czegokolwiek, komukolwiek zwykle odnosi odwrotny skutek. Bacia to rozumie ale i tak nie uznaje mojego prawa do prywatności w tym zakresie. To tak na wstępie.W krzyżówce, na moje nieszczęście... Czytaj dalej →

Inklinacje

Mam definitywnie inklinacje do wiary w teorie spiskowe. Trzymałem się od nich z daleka bardzo długo. Aż nastał w Hameryce Georgi Bushowaty zwany często Juniorem. Myślałem, że to najgorszy prezydent jaki kiedykolwiek, gdziekolwiek został wybrany i to na dwie kadencje. Jak rzesz się myliłem, oto bowiem w kraju nad Wisłą wybrali jeszcze „lepszego”. Ale miało... Czytaj dalej →

Przeznaczenie

Dawno, dawno temu rodzicielka moja pracowała w MZBM-ie czyli Miejskim Zarządzie Budynków Mieszkalnych czy jakoś tak. Biuro owej firmy znajdowało w starym budynku. Odbudowa kraju z wojennej pożogi wciąż trwała. Każdy zatem kawałek powierzchni użytkowej był wykorzystywany do maksimum. Biuro znajdowało się na parterze budynku mieszkalnego. Owego dnia rozpętała się okrutna burza. Piorunochronu wciąż nie... Czytaj dalej →

Ideologie i narzędzia

Coraz bardziej zanikają różnice między systemem, jak wielu lubi mówić, słusznie minionym a tym, z którym mamy do czynienia obecnie. Ludzie lubią pamiętać o brakach w zaopatrzeniu, niemożliwości posiadania paszportu, barku wolności, nomenklaturze stanowisk i temu podobnych zjawiskach tak charakterystycznych dla ówczesnego ładu. Tamci przywódcy też mieli swoją religie, zwaną socjalizmem. Niektórzy wolą określenie komunizm.... Czytaj dalej →

Wszystko w głowie.

Pogoda ostatnio nie sprzyja aktywności na zewnątrz. Ciężko przewidzieć czy uda się zaliczyć dzień bez deszczu czy też nie. Trawa dalej nieskoszona bo robotnik kończy to co zaczął u sąsiada. Może jutro. Nadrabiam zatem zaległości czytelnicze. Mam parę pozycji, które czeka na mój nastrój. Zbierałem się do ich przeczytania kilkakrotnie jakoś jednak nic z tego... Czytaj dalej →

Uliczny „szpital”

Już wielokrotnie na tych stronach pisałem o moich inklinacjach w kierunku medycyny alternatywnej. Poznaje tutaj coraz więcej różnych metod. Niektóre wzbudzają moje zainteresowanie, inne natomiast wprawiają mnie w zdumienie. Narzucanie wiary chrześcijańskiej niewiele zmieniło w sposobie myślenia Ekwadorczyków, zwłaszcza starszych. Dla wielu z nich pojawił się nowy Bóg, ale starego tak do końca nie maja... Czytaj dalej →

Kościół i wiara w Ekwadorze

Ekwador to kraj, w którym dominująca religią jest chrześcijaństwo rzymsko-katolickie. To jeden z wielu śladów jakie pozostawili po sobie konkwistadorzy hiszpański. W samej Cuence jest pięćdziesiąt dwa kościoły rozrzucone po całym mieście. Ich liczba związana jest z ilością tygodni w roku. Nowych się już nie buduje, wystarczają te stare, w których czuć ducha minionych czasów.... Czytaj dalej →

Jak Bill wygrał wybory

George Carlin był jednym z najlepszych komediantów scenicznych jakich słuchałem. Jego skecze chociaż bogate w słownictwo popularnie zwane wulgarnym, miały to do siebie, że nie były zbytnio politycznie poprawne. Prawdziwe za to. Często mówił o życiu w Ameryce, o politykach, o głupocie. Nie owijał w bawełnę, o ludziach z nadwagą mówił grubasy, tłuściochy, jednak tylko... Czytaj dalej →

O „Klerze” słów parę.

Dziś będzie o „Klerze”, ponoć kontrowersyjnym filmie, który stał się przebojem ostatniego miesiąca. Nie biłem się specjalnie z myślami czy go obejrzeć czy też nie. Uważam po prostu, że jeśli chce się mieć jakieś zdanie w jakimkolwiek temacie, należy najpierw się z nim zapoznać. Moje pierwsze odczucie to to, że mylimy wiarę z instytucją kościoła,... Czytaj dalej →

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

kosmiczne lata

papa was a rolling stone

Pielgrzymi

Z głową w chmurach po bezdrożach

Architektura doświadczeń

Proste doświadczenia i skomplikowana rzeczywistość

notatki na mankietach

mysli szybkie, mysli smiale, wszystkie mysli duze i male...

𝓛𝓾𝓼𝓽𝓻𝓸 𝓬𝓸𝓭𝔃𝓲𝓮𝓷𝓷𝓸ś𝓬𝓲 - 𝓴𝓪𝓵𝓲𝓷𝓪𝔁𝔂

𝒯𝑜 𝓃𝒾𝑒 𝒿𝒶 𝒷𝓎ł𝒶𝓂 𝐸𝓌ą 𝒯𝑜 𝓃𝒾𝑒 𝒿𝒶 𝓈𝓀𝓇𝒶𝒹ł𝒶𝓂 𝓃𝒾𝑒𝒷𝑜 𝒞𝒽𝑜𝒸𝒾𝒶ż 𝒹𝑜𝓈𝓎ć 𝓂𝒶𝓂 ł𝑒𝓏 𝑀𝑜𝒾𝒸𝒽 ł𝑒𝓏, 𝓉𝓎𝓁𝓊 ł𝑒𝓏 𝒥𝑒𝓈𝓉𝑒𝓂 𝓅𝑜 𝓉𝑜, 𝒷𝓎 𝓀𝑜𝒸𝒽𝒶ć 𝓂𝓃𝒾𝑒

Myśli (nie)banalne Joanny

Moje spojrzenie na świat

FacetKA

... bo ktoś musi nosić spodnie!

365 dni w obiektywie LG/Samsunga

365 days a lens LG/Samsung

rymki i nie tylko

Przed wejściem tutaj nie musisz konsultować się z żadnym lekarzem, farmaceutą, a nawet z rodziną, gdyż treści tu zawarte z pewnością nie zaszkodzą Twojemu zdrowiu i życiu,

Burgundowy Kangur

Zawiłości codzienności

Accordéon et dentelles au jardin

ou les tribulations d'Agathe Balboa de Kwacha

TAKI JEST ŚWIAT

życie to nie bajka

Bursztynka

Cała ja:)

Spisane na kolanie

We and nature

Katie's Planners

Tworzę piękne i minimalistyczne kalendarze, notesy, plenery cyfrowe oraz do druku, także autorskie narzędzia i szablony ułatwiające organizację i wcielanie planów w życie.

sudeckie klimaty

hills and valleys of grassroot creativity

UnstableTrip

Digital Nomad Travel Blog