Słowo o tenisie

Iga Świątek na naszych oczach pisze najnowszą historie tenisa. Nie pokonana od trzydziestu pięciu pojedynków. Wygrała sześć kolejnych turniejów z udziałem całej czołówki żeńskiego tenisa. Dzisiaj po raz drugi sięgnęła po koronę otwartych mistrzostw Francji znanych jako Roland Garros. W finale nie dała szans wschodzącej gwieździe amerykańskiego tenisa Coco Gauff. Tym zwycięstwem wyrównała rekord trzydziestu... Czytaj dalej →

Trzy muszkieterki i dwóch muszkieterów

Wyruszyło na podbój Paryża. W stolicy Francji rozpoczął się drugi z czterech tenisowych turniejów wielkoszlemowych. Faworytką po stronie pań jest Iga Świątek, po stronie panów Novak Djokovic. Nasze dziewczyny nie miały zbyt dobrego losowania. Iga w przypadku trzech zwycięstw w czwartej rundzie najprawdopodobniej trafi na Simonę Halep, która zdaje się wracać do formy. Nie ma... Czytaj dalej →

Powrót na korty

Oczy niemal,całego świata zwrócone są na Ukrainę. Nie ma się czemu dziwić, bo to konflikt, który może stać się zarzewiem czegoś większego. Oby nie. Słuchając jednak różnych analityków da się zauważyć, że poglądy są podzielone.Póki co sam nie wiem co o tym wszystkim myśleć, poza tym co według mnie trafnie skomentowała Katasza, w odniesieniu do... Czytaj dalej →

Tenis o świcie

W Ekwadorze było wpół do czwarty rano gdy się dzisiaj obudziłem. Planowałem spać do piątej, ale skoro się już ze snu wybiłem nie było sensu się z nim drażnić. W Australii dziewczyny grają dzisiaj półfinały. W tym późniejszym wystąpi Iga Światek. Specjalnie o niej wcześniej nie pisałem, żeby nie zapeszyć. Osobiście nie pamietam nikogo kto... Czytaj dalej →

Strusie jajo

To już nie jest tenisowe jajo wielkości żółtej piłeczki, synonimu tej dyscypliny sportowej. To przybrało rozmiar wielkiego strusiego jaja. Nie pojmuje logiki tego co się dzieje w Australii wokół Djokovica. Organizatorzy jednego z największych turniejów tenisowych zezwolili na udział pierwszej rakiety świata w Australian Open, bo zawodnik przedstawił wymagane dokumenty, które wykluczają jego zaszczepienie. Można... Czytaj dalej →

Tenisowe jajo

No i wygląda na to, że będziemy mieli pierwszy kryzys międzynarodowy wywołany przez pandemie. O czym to świadczy? Ano w moim przekonaniu o tym, że jeszcze raz potwierdza się fakt, że wszelkiego typu światowe organizacje nie mają sensu. ONZ już wielokrotnie został ośmieszony przez mocarstwa, które gwiżdżą na wszelkiego rodzaju postanowienia tego szacownego gremium i... Czytaj dalej →

Na sportowo

„Zmiażdżyliśmy” Andorę na jej własnym boisku. Zupełnie niespodziewanie transmitowano tutaj mecz Polaków, chyba tylko ze względu na Lewandowskiego, bo jego nazwisko jednak zna cały piłkarski świat. Mogłem zatem obejrzeć te męczarnie. Dobrze, że Glik już w pierwszej minucie został prawie znokautowany bo dzięki temu groźna Andora grała cały mecz w dziesiątkę. Strzeliliśmy szybko dwie bramki... Czytaj dalej →

Dopóki piłka w grze

Iga Świątek nie do końca spełniła moje oczekiwania. Wiem, wiem wszystkiego nie da się wygrać, od czasu do czasu trzeba przegrać. Jednak sposób w jakim przegrała z Tunezyjką, która już w następnej rundzie została wyeliminowana, trochę mnie niepokoi. To już nie pierwszy pojedynek, w którym Iga po niezłym pierwszym secie jakby totalnie gasła w następnych... Czytaj dalej →

Przy niedzieli o sporcie

W końcową fazę wchodzą dwie duże imprezy sportowe. Mistrzostwa Europy w piłce nożnej dobiły do półfinałów, a w Wimbledonie zostało już tylko po szesnastu najlepszych tenisistów.Po odpadnięciu „Orłów” Sousy jakoś straciłem zainteresowanie kopaną. Obejrzałem kilka meczów w tym niesamowite spotkanie między Szwajcarią i Francją, która lekko zbagatelizowała sobie przeciwnika, dzięki czemu ci przygrywając dwoma bramkami... Czytaj dalej →

Huśtawka nastrojów

Wciąż trawię wczorajszy mecz na Wembley i naszą przegraną. Dzięki temu, że tutejsza telewizja transmituje mecze Anglików, mogłem zobaczyć nasz występ na żywo. Szału nie było. Anglicy też nie zachwycili. W sumie przeciętny mecz i tylko fakt emocjonalnego uzależnienia od kraju pochodzenia sprawił, że stopień ekscytacji był większy. Przegraliśmy zasłużenie, bo wyspiarze przeważali. Przegraliśmy również... Czytaj dalej →

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Pisane Kobiecą Duszą

Witryna Internetowa Pisana Kobiecą Duszą*** The website has a google translator

Listy i [inne] brewerie.

"Plus ratio quam vis".

kosmiczne lata

papa was a rolling stone

Pielgrzymi

Z głową w chmurach po bezdrożach

Architektura doświadczeń

Proste doświadczenia i skomplikowana rzeczywistość

notatki na mankietach

mysli szybkie, mysli smiale, wszystkie mysli duze i male...

𝓛𝓾𝓼𝓽𝓻𝓸 𝓬𝓸𝓭𝔃𝓲𝓮𝓷𝓷𝓸ś𝓬𝓲 - 𝓴𝓪𝓵𝓲𝓷𝓪𝔁𝔂

𝒯𝑜 𝓃𝒾𝑒 𝒿𝒶 𝒷𝓎ł𝒶𝓂 𝐸𝓌ą 𝒯𝑜 𝓃𝒾𝑒 𝒿𝒶 𝓈𝓀𝓇𝒶𝒹ł𝒶𝓂 𝓃𝒾𝑒𝒷𝑜 𝒞𝒽𝑜𝒸𝒾𝒶ż 𝒹𝑜𝓈𝓎ć 𝓂𝒶𝓂 ł𝑒𝓏 𝑀𝑜𝒾𝒸𝒽 ł𝑒𝓏, 𝓉𝓎𝓁𝓊 ł𝑒𝓏 𝒥𝑒𝓈𝓉𝑒𝓂 𝓅𝑜 𝓉𝑜, 𝒷𝓎 𝓀𝑜𝒸𝒽𝒶ć 𝓂𝓃𝒾𝑒

Myśli (nie)banalne Joanny

Moje spojrzenie na świat

FacetKA

... bo ktoś musi nosić spodnie!

365 dni w obiektywie LG/Samsunga

365 days a lens LG/Samsung

rymki i nie tylko

Przed wejściem tutaj nie musisz konsultować się z żadnym lekarzem, farmaceutą, a nawet z rodziną, gdyż treści tu zawarte z pewnością nie zaszkodzą Twojemu zdrowiu i życiu,

Burgundowy Kangur

Zawiłości codzienności

Accordéon et dentelles au jardin

ou les tribulations d'Agathe Balboa de Kwacha

Bursztynka

Cała ja:)

Spisane na kolanie

We and nature

Katie's Planners

Tworzę piękne i minimalistyczne kalendarze, notesy, plenery cyfrowe oraz do druku, także autorskie narzędzia i szablony ułatwiające organizację i wcielanie planów w życie.