Szkolnictwo w Ekwadorze

Dawno już nic nie pisałem o Ekwadorze, zatem wracam na „swoje” podwórko. Wiele spraw dotyczących codziennego życia wciąż nie znam ale powoli dowiaduje się coraz więcej. Sąsiedzi chętnie zaspokajają moje ciekawość dzięki czemu mogła powstać ta notka.                 

Edukacja w Ekwadorze jest podobnie jak wszędzie trzystopniowa. Szkoła podstawowa to sześć lat nauki po czym dzieciaki idą do szkoły średniej. Tutaj podobnie  jak w podstawówce czeka ich sześć lat nauki. Są jednak już pewne różnice. Pierwsze sześć lat to generalna nauka o wszystkim po trochu bo nie może być inaczej skoro prawie wszystkiego naucza jeden wykładowca. Jedynymi przedmiotami, które wykłada inny nauczyciel to języki obce. Po sześciu latach nauki czeka zatem szkoła średnia. Tu juz wiedzy nauczają specjaliści w swoim przygotowaniu, do każdego przedmiotu jest inny nauczyciel. Pierwsze trzy lata to nauka wszystkiego na tym samym poziomie. Po skończeniu dziewiątej klasy dzieciaki zaczynaja być profilowane pod względem swoich zainteresowań. Nie znaczy to, że zmieniają klasy czy szkoły, po prostu w ramach tej samej placówki uczą się bardziej szczegółowo przedmiotów, które mają dla nich być karierą na przyszłość. Szkoła średnia kończy się testem z wiedzy zdobytej na tym etapie wykształcenia. Nie jest to jednak podobne do naszej matury. Test jest podstawą do przyjęcia na wyższe studia, które tutaj są rownież bezpłatne lub w niektórych przypadkach, np medycyna, minimalnie płatne. Test, który uczniowie przechodzą na koniec średniej szkoły jest punktowany i w zależności od ilości zdobytych punktów młodzi ludzie mają prawo wyboru kierunku dalszej nauki. Ci, którzy zdobyli najwieksza ilośc punktów mogą wybierać pomiędzy uczelniami jak i kierunkami studiów. Ci, którym test wypadł gorzej maja wciąż możliwości dalszej nauki na studiach jednak kierunki dla nich są ograniczone. Żeby zatem kontynuować naukę na medycynie trzeba bezwzględnie być wsród najlepszych. Określone kierunki wymagają określonej ilości punktów a ponieważ nauka jest w większości bezpłatna system ten ma gwarantować ukończenie studiów przez aplikantów. Znajomy, od którego wyciągnąłem te informacje jest dentystą. Jako student medycyny po skończeniu studiów musiał odpracować rok w terenie gdzie służba zdrowia jest gorsza, przy czym była to dla niego niejako praktyka. Po roku mógł juz wykonywać zawód gdzie chciał. Mój znajomy uważa, że tak powinno być, bo jednak wykształcenie medyczne to olbrzymie koszty i powinno się je jakoś państwu zwrócić. Osobiście podzielam ten punkt widzenia. 

Pierwsze sześć lat nauki to obowiązkowe identyczne umundurowanie uczniów danej szkoły. Nie ma noszenia tego co mi się podoba albo co rodzicom sprawia przyjemność, każdy nosi takie same ubranie. Każda szkoła ma swój oryginalny strój i w tym stroju dzieciaki do niej mają uczęszczać. W szkole średniej podobno już reguły są bardziej elastyczne ale w niektórych szkołach dalej obowiązuje specjalne umundurowanie, dotyczy to przede wszystkim szkół prywatnych, których tutaj nie brakuje. Szkoły prywatne są płatne ale podobno oferuja lepsze warunki i lepsze nauczanie. Niektóre szkoły prywatne są pod patronatem kościoła i w tych obowiązują nie tylko mundurki ale i segregacja pod względem płci. Podobno powoli się to zmienia jednak mój znajomy chodził do jezuickiej szkoły i byli tam tylko chłopcy. Jest zdecydowanym zwolennikiem noszenia tych samych ubiorów przez dzieciaki przynajmniej w szkole podstawowej. Uważam, że wielu rodziców, którym powodzi się lepiej zapomina o tym, że dzieciaki postrzegają świat inaczej. Im mniej różnic w początkowym etapie tym lepiej dzieciaki akceptują siebie nawzajem. 
Obecny prezydent Ekwadoru doskonale rozumie wagę wykształcenia. Aby pomoc podnieść poziom nauki sprowadzani są tutaj nauczyciele z całego świata. Większość z nich to jednak Hiszpanie jako, że Ameryka Południowa kulturowo mocno jest związana z tym krajem. Dzieciaki mogą tez studiować w innych krajach i jeśli wrócą do Ekwadoru aby tutaj pracować rząd pomaga im w spłacie kosztów nauki. Tez osobiście myślę, że to bardzo dobry pomysł. Widać pomału zachodzące zmiany chociażby w zakresie języków obcych, bardzo wielu młodzych ludzi posługuje się angielskim co jeszcze pare lat temu było sporadyczne.
Z innych ciekawostek to rok szkolny nie jest tutaj uniwersalny. W innym terminie odpoczywają dzieciaki z terenów nad oceanem, w innym ci którzy uczą się w górach i jeszcze innym ci w dżungli amazońskiej. Podobno to jest związane z klimatem, który jest inny w każdym z tych rejonów. 
Reklamy