Spokój Australijczyka

Ten dowcip znalazłem już dawno, na jakiejś stronie anglojęzycznej z kawałami. Chyba dobry na grudniową niedzielę. Pewien Australiczyk wpadł do restauracji na kawę. Zamówił sobie również croissanta z masłem i dżemem. Przysiadł się do jego stolika żujący gumę Amerykanin. Australijczyk nie zwracając na niego uwagi kontynuował swoje śniadanie. Amerykanin pomimo wszystko zdecydował się rozpocząć rozmowę.... Czytaj dalej →

Znalezione w blogosferze.

Znalazłem to na angielskich stronach. No i tak wyszło moje tłumaczenie. Farmer o imieniu Clyde miał wypadek drogowy. Sprawa wypadku znalazła się w sądzie, gdzie kompanię przewozową reprezentował młody i gorący zawodowo adwokat. Przesłuchując Clyde’a zadał mu pytanie: Czy to prawda, że na miejscu wypadku na pytanie jak się czujesz odpowiedziałeś, że dobrze? Clyde odpowiedział:... Czytaj dalej →

Ponoć…

...dzisiaj Dzień Dobrych Wiadomości. A. Mleczko podsumował to niezawodnie z humorem. Miłego dnia. Wszyscy żyjemy. Dzisiaj tez dzień Walki z Analfabetyzmem Właśnie prezes przypomniał o zasługach brata Czyli mamy to co mamy.

Anegdota o Panu Janku.

Może znacie poniższą anegdotę z życia Jana Kobuszewskiego? Dla mnie to był jednak pierwszy raz. Ponieważ aktor ten to dla mnie bezdyskusyjna ikona polskiego kina i komedii, nie mogłem sobie odmówić zamieszczenia tej opowieści u siebie. Podczas próby aktorka grająca scenę z Janem Kobuszewskim, zauważyła kawałek nitki na jego rękawie. Jako straszna pedantka nie mogła... Czytaj dalej →

Kronika wypadków.

Na dobry początek tygodnia, trochę śmiechu nie zaszkodzi Prowadziłem już samochód czterdzieści lat, kiedy zasnąłem za kołkiem i miałem wypadek. Najbardziej zaskoczyło mnie to, że ten szlaban się spuścił Niewidzialny samochód nadjechał znikąd, uderzył w mój i zniknął Mój samochód uderzył w ogrodzenie, przekoziołkował i wyrżnął w mur. Wtedy straciłem panowanie nad kierownicą. Nie pamietam... Czytaj dalej →

Kabareciarze

U mnie rano. Jeszcze przed śniadaniem. U was prawie albo już pora obiadowa. Mam nadzieje, że to śmieszne. Mnie ubawiło zdrowo. Tylko uwaga, nie oglądać przy jedzeniu, można się zaksztusic. A tego nikomu nie życzę. To chyba nie nasi. Chociaż na trzeci rzut oka to może Antek z Bartkiem? Koty mogą, zaznaczam mogą, być wyjątkowo... Czytaj dalej →

Coś do śmiechu na zakończenie miesiąca.

To juz koniec września. Na jego zakończenie coś do śmiechu. Pewna kobieta postanowiła kupić sobie gadająca papugę, żeby nie czuć się samotną, kiedy córki w szkole a mąż w pracy. W sklepie zoologicznym mieli papugę, która wcześniej należała do właścicielki burdelu. Kobiety to jednak nie zniechęciło. W domu postawiła klatkę z papuga w salonie. Wtedy... Czytaj dalej →

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

The Biveros Effect

To Travel is to Live

U stóp Benbulbena

pocztówki z Irlandii

Hobo Movie

Movies Review in the Hindi Language

Śpiew ptaka

Życie tu i teraz jak śpiew ptaka, który śpiewa po prostu, zawsze.

Der Amateur Photograph

Ein Blog über Optik und Photographie - A blog about optics and photography

Prefiero quedarme en casa

Un blog sobre lo que me gusta escribir

saberblog

sabera myśli zapisane, czyli internetowa ziemia obiecana współczesnego narcyza i lansera

w poszukiwaniu perspektyw

moje bzdury, radości i frustracje

NIEZAPOWIEDZIANA

trochę na wesoło, trochę na smutno

Słowiki nie płaczą

If you were ever in doubt, don't sell yourself short, you might be bulletproof ~~

Melanż

Mam zakaz chlania, cale szczęście jebie zakazania