Leżaki w akcji

Wielokrotnie wspominałem o powodach naszej przeprowadzki do Ekwadoru. Chcieliśmy zdecydowanie więcej słońca. Co ciekawe, nasza pierwsza wizyta tutaj, dziesięć lat temu miała miejsce właśnie na przełomie sierpnia i września i wtedy nie odczuliśmy chłodu z którym mieliśmy do czynienia ostatnimi dniami. Tych spadków temperatury dość długo nie było. Dopiero ostatnie dwa lata są pod tym... Czytaj dalej →

Co kombinuje Ziemia?

Nasza planeta ostatnio daje mi się we znaki. Nawet ją rozumie bo zmiany, z którymi musi walczyć w dużej części zostały spowodowane naszą działalnością. Mam jednak wrażenie, że zachodzą też inne przeobrażenia wynikające z cykliczności niektórych zjawisk na ziemi. Teoretycznie wszystko co się dzieje na półkulach północnej i południowej powinno być podobne tylko w innych... Czytaj dalej →

Wstrząs termiczny

Typowo letnie polskie miesiące czyli czerwiec, lipiec i sierpień tutaj są najzimniejsze. Jesteśmy tutaj od paru już lat i chociaż nasze lato to tutejsza zima to jednak temperatury nie są podobne do tych polskich. Zwykle w nocy jest dość chłodno natomiast w ciągu dnia jest już tradycyjnie ciepło. Anomalia pogodowe dopadły jednak i Ekwador. Słońce,... Czytaj dalej →

Gdy na zewnątrz świeci słońce.

Ostatnio u mnie pogoda jak kobieta - zmienna jakaś. To słoneczko z rana przyświeca, to znowu pochmurno, by za chwile słońce znowu pokazało swą twarz. Lecz nie na długo bo wiatr przywieje chmury, słońca się za nimi schowa niczym wstydliwa panienka. Koniec marca, gdy na półkuli północnej zaczyna się wiosna, przynajmniej kalendarzowa, na południu nadchodzi... Czytaj dalej →

Zachód słońca nad Pacyfikiem.

W poprzednim wpisie było o zachodzie słońca w górach, które miało miejsce dwa dni temu. Przeglądałem swój komputerowy album ze zdjęciami. I masz tu babo placek, zrobiłem kiedyś podobne zdjęcia nad Pacyfikiem. Zatem dzisiaj zachód słońca na oceanem. Chwilę później Po kolejnej chwili Aż wreszcie znikło za horyzontem

Zachód słońca w Andach

Kolory nieba o zachodzie słońca wprawiają mnie wielokrotnie w zdziwienie. Wczoraj wychodząc z domu po jednej stronie dało się zauważyć czerwień zachodu zaś po drugiej wciąż błękit. Machnąłem dwa zdjęcia moim iPadem i niech idą do ludzi. Tak było po lewej stronie A tak po przeciwpołożnej.

„Ucieczka” przed latem.

Nigdy nie lubiłem zimy. No może z wyjątkiem lat szkoły podstawowej, kiedy chęć bycia z podwórkowymi kumplami była silniejsza niż niechęć do zimna. Inna sprawa, że w tamtych czasach nie było aż tyle soli, jeśli w ogóle ją używano. Stosowano głównie piasek a ten nie robił ze śniegu wodnistej mazi i nie powodował przemakania buciorów.... Czytaj dalej →

Jaka jest na dzień taki rada

Jaka jest na dzień taki rada Gdy od rana do wieczora deszcz pada Jak  nie stracić do wszystkiego smaku I nie dostać depresji ataku Gdy z nieba leje się woda  I nawet okoliczna przyroda Zdaje się być zniesmaczona I choć odrobiny słońca spragniona A ono przez chmury przebić się nie może Pomóż mu choć trochę... Czytaj dalej →

Otrzęsiny domu czyli czas zamieszkać.

Wiedzieliśmy, że budowa domu będzie odbywać się podczas naszej nieobecności. Zdaliśmy się zatem na Pedra wiedzę oraz znajomość terenu i okolic. Mieliśmy oczywiście określone wymagania związane chociażby z ilością światła, na którym bardzo nam zależało jednak większość decyzji, po konsultacjach z nami, podejmowaliśmy polegając na jego wiedzy. Na początku 2014 przyszło nam skonfrontować czy wszystko... Czytaj dalej →

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Katie's Planners

Tworzę piękne i minimalistyczne kalendarze, notesy, plenery cyfrowe oraz do druku, także autorskie narzędzia i szablony ułatwiające organizację i wcielanie planów w życie.

Accordéon et dentelles au jardin

ou les tribulations d'Agathe Balboa de Kwacha

sudeckie klimaty

we also dare to dream

UnstableTrip

Digital Nomad Travel Blog

Na skraju miasta

takie tam obserwacje

mamamyslicielkahome.wordpress.com/

O macierzyństwie. O książkach. O życiu.

Work and travel

My work and travel. Chcesz coś zmienić? Może zmień wszystko!

arek nowakowski

wordpress.com

The Biveros Effect

To Travel is to Live