Wypad do miasta

Bez zakupów nie da rady. Gdy już trzeba, to staramy się zrobić takie konkretne, conajmniej dwutygodniowe. Z uwagi na limit osób w samochodzie, dwie, tylko jedno z nas może się zabrać z naszym sąsiadem. Wypada na mnie bo po pierwsze chodzenia jest sporo, a po drugie trzeba to dźwigać. Obostrzenia w Cuence niby wciąż te... Czytaj dalej →

Na zakupy.

Przed świętami trzeba było zrobić zakupy. To jedna z tych rzeczy, która najbardziej nam dokucza. Nie posiadając samochodu zmuszeni jesteśmy do wykorzystywania naszych sąsiadów do tych celów. W Cuence obowiązuje ruch uliczny według numerów rejestracyjnych od poniedziałku do piątku. Sobota i niedziela ruch samochodowy zabroniony. Naszego sąsiada to jednak nie dotyczy. Jako pracownik służby zdrowia,... Czytaj dalej →

Rzecz o imionach

Im dłużej jestem w Ekwadorze tym bardziej jestem przekonany, że to jednak dość dziwny kraj. Nie znam jego historii i raczej się nie zapowiada żebym poznał, stąd być może trudno mi zrozumieć to z czym się spotykam od czasu do czasu. Ameryka Południowa to zawsze była strefa wpływów Wuja Sama. Panoszył się tutaj i wciąż... Czytaj dalej →

Językowe pułapki

Po szalonych amerykańskich latach, które poświeciliśmy na dorabianie się i inwestowanie w dzieci, musieliśmy odrobine pomysleć o sobie. Stany niewątpliwie pozwoliły nam stanąć na nogi. Jednak tempo życia odbiła się na wielu aspektach naszej codzienności. Fatalne godziny pracy połączone z długimi do niej dojazdami konsumowały niemal cały dzień. Kiedy rozpoczynaliśmy naszą amerykańską przygodę koszty utrzymania... Czytaj dalej →

Ot i niespodzianka

Różnorodność języków przestała mnie dziwić w Cuence. Dominuje oczywiście hiszpański a zaraz po nim na każdym kroku można usłyszeć kogoś mówiącego po angielsku. Ostatnio do Ekwadoru, a zatem i tutaj, emigruje bardzo wiele osób z objętej konfliktem Wenezueli. Populacja mieszkańców z tego kraju rośnie z dnia na dzień i są to przede wszystkim uchodźcy. Ich... Czytaj dalej →

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

saberblog

sabera myśli zapisane, czyli internetowa ziemia obiecana współczesnego narcyza i lansera

w poszukiwaniu perspektyw

moje bzdury, radości i frustracje

Lance Sheridan

Internationally Published Poet

NIEZAPOWIEDZIANA

trochę na wesoło, trochę na smutno

Słowiki nie płaczą

If you were ever in doubt, don't sell yourself short, you might be bulletproof ~~

Co zostało na alei róż...

Jestem swoją myślą, rzuconą w świat, pomiędzy tysiącami innych twarzy. Wyznania depresjonistki z syndromem DDA

Melanż

Mam zakaz chlania, cale szczęście jebie zakazania

heygoodway

blog podróżniczo-lifestylowy

seashelllove

Z miłości do muszelek i niebanalnej biżuterii

Wymiar Zdrowia

Dietoterapia online, konsultacje z dietetykiem przez internet. Indywidualne plany żywieniowe oraz gotowe jadłospis online.

RomanticSugar94

„Styl to sposób na zamanifestowanie tego, kim jesteś, bez konieczności mówienia”. – Rachel Zoe