Okolice

New Jersey graniczy z dwoma stanami Nowym Jorkiem I Pensylwanią. Oba te stany to jedne z największych. Granicą z Pensylwanią jest rzeka Delaware a z Nowym Jorkiem rzeka Hudson. Od początku przyjazdu do USA mieszkaliśmy w jego północno-zachodniej części . Pomimo kilku przeprowadzek tak zostało. To chyba najładniejsze miejsce. Pełno tutaj zieleni, dominują farmy i... Czytaj dalej →

Znad rzeki widoki.

Postanowiłem przez chociaż tydzień trzymać się z dala od polityki. Wredna ona jędza, wyzwala we mnie wszystkie najgorsze odruchy. Nie zapieram się, że do niej nie wrócę, bo Jarosław nikomu nie chce pozwoli zapomnieć ani o sobie ani o tej jego, pełnej dziwnych ludzi, partii. Póki co będę was terroryzował widokami znad mojej rzeki. Może... Czytaj dalej →

Nad rzeką

Nasz dom powstał na zboczu. W związku z tym z jednej strony domu widok mamy na to co jest powyżej nas z drugiej zaś odwrotnie, na to co poniżej. Jesli komuś chce się zejść w dół, to po około stu pięćdziesięciu metrach dojdzie do granicy naszej działki, która wytycza rzeka. Po drugiej stronie to już... Czytaj dalej →

Dobrze mieć górę.

Ekwador a zasadniczo, poza Brazylią, cała Ameryka Południowa ma silne związki z Hiszpanią. Większość okolicznych rodzin ma w kraju na półwyspie iberyjskim kogoś tam, jakąś sto dwudziestą piątą wodę po kisielu ale jednak ma. Nie inaczej jest z rodzinami w Cuence. Ktoś mi nawet mówił, że choć miasto liczy ponad sześćset tysięcy ludzi to jeśli... Czytaj dalej →

Poznajmy okolice

Większość rzek ma swój początek w górach. Nie inaczej zatem jest i u mnie. Okolica, w której mieszkam ma jednak to do siebie, że większa jej cześć jest rezerwatem przyrody. Stąd możliwości dla turystów są tutaj bardzo ograniczone. Nie ma żadnych szlaków, brak infrastruktury, po prostu natura w pełnym tego słowa znaczeniu. Jedną z cech... Czytaj dalej →

Wyprawa na wspinaczkę

Większość swojej amerykańskiej przygody spędziłem w stanie New Jersey. Tu mnie zdeponowano po odbiorze z Kennedyego i tak już zostało. Alternatywna nazwa tego stanu to Garden State. Różnie to tłumaczą, ale jest to związane z ilością zieleni i wszelkiego rodzaju parków z trasami turystycznymi. Od wschodu granicą stanu jest rzeka Hudson, za którą znajduje się... Czytaj dalej →

Deszcz, droga i rzeka

Maj to miesiąc, którego w Ekwadorze nie lubię i chyba go tutaj lubić nie będę. I pomyśleć, że miesiąc ten gdzieś tam skąd pochodzę uchodzi za czas kiedy wszystko wraca powoli do życia po zimie. Półkula północna ukradła mi słońce, zostawiajac zachmurzone niebo, które niemal każdego dnia ktoś tam na górze otwiera wylewając na nas... Czytaj dalej →

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Śpiew ptaka

Życie tu i teraz jak śpiew ptaka, który śpiewa po prostu, zawsze.

Der Amateur Photograph

Ein Blog über Optik und Photographie - A blog about optics and photography

Co mi tam....

Poza facebookiem istnieje życie.

Prefiero quedarme en casa

Un blog sobre lo que me gusta escribir

saberblog

sabera myśli zapisane, czyli internetowa ziemia obiecana współczesnego narcyza i lansera

w poszukiwaniu perspektyw

moje bzdury, radości i frustracje

NIEZAPOWIEDZIANA

trochę na wesoło, trochę na smutno

Słowiki nie płaczą

If you were ever in doubt, don't sell yourself short, you might be bulletproof ~~

Melanż

Mam zakaz chlania, cale szczęście jebie zakazania

heygoodway

blog podróżniczo-lifestylowy

seashelllove

Z miłości do muszelek i niebanalnej biżuterii

RomanticSugar94

„Styl to sposób na zamanifestowanie tego, kim jesteś, bez konieczności mówienia”. – Rachel Zoe