Rzecz o pieskach

Być może tym wpisem narażę się trochę zwolennikom zwierząt domowych. Lubię je w domu, nie w tym rzecz. Kiedyś mieliśmy dwa nowofunlandczyki znane również jako wodołazy. Duży pies ale wyjątkowo bezpieczny w hodowli. Taki sporych rozmiarów niedźwiadek do przytulania. Uważam jednak, że pies powinien mieć i znać swoje miejsce w domu. Jakoś nie przekonuje mnie... Czytaj dalej →

Tylko ostrożnie

Koło domu zawsze jest coś do zrobienia. Będąc jednak w gościach i na wyjeździe mam trochę więcej czasu. Przeglądam ostatnio sporo fotek różnorakich. No i natknąłem się na te trzy, które trochę można podciągnąć pod ten dzisiejszy zwariowany świat. Fotki zrobione były przed bramą wejściową na teren Machu Picchu. To było po sezonie. Tego akurat... Czytaj dalej →

Petronela

To jest Petronela, jedna z najstarszych odmian kur andyjskich. Brak upierzenia na szyi to jej cecha charkterystyczna. Z tego powodu różni się nasza Petronela od innych kur. Kogut jakoś też nie jest zachwycony nią i bardziej ją goni niż chce z nią spędzić intymne chwile. Choć nie wygląda zachwycająco, stała się nasza ulubienicą. Petronela jest... Czytaj dalej →

Z Pepe o psach

Naszych sąsiadów córka studiuje wieczorowo. Jej córka natomiast właśnie zaczęła uczęszczać do szkoły. Coś tam zatem przekalkulowali i wyszło im, że będą w tygodniu mieszkać w Cuence i wracać do domu tylko na weekendy. Widać bardziej to im wychodzi na zdrowie niż jeżdżenie tam i z powrotem to po córkę, to po wnuczkę. Nam to... Czytaj dalej →

Komu kura jajo zniesie?

Rozwaliłem się na fotelu na tarasie nastawiony kontemplacyjne. Pogoda rewelacyjna, drugie pokolenie w domu zatem za trzecim pokoleniem nie musimy wodzić oczami. Cecylia jest niezmordowana w poszukiwaniu nowych przygód. Interesuje ją oczywiście i przede wszystkim to co nie jest dla niej karma dla psów czyli nowy wynalazek do jedzenia, mycie zabawek w kiblu, wszystkie wtyczki... Czytaj dalej →

Psia rodzinka

Żona mojego starszego syna, zreszta jak i on sam, to wielbiciele psów. Kochają te swoje czworonogi miłością niemal ślepą. Dawno temu sami mieliśmy my dwa psy, które stały się członkami naszej rodziny. Kiedy zaczęły chorować by w końcu opuścić ten świat ból z tym związany był zbyt wielki aby pokusić się o kolejnego milusińskiego. Gdy... Czytaj dalej →

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Śpiew ptaka

Życie tu i teraz jak śpiew ptaka, który śpiewa po prostu, zawsze.

Der Amateur Photograph

Ein Blog über Optik und Photographie - A blog about optics and photography

Co mi tam....

Poza facebookiem istnieje życie.

Prefiero quedarme en casa

Un blog sobre lo que me gusta escribir

saberblog

sabera myśli zapisane, czyli internetowa ziemia obiecana współczesnego narcyza i lansera

w poszukiwaniu perspektyw

moje bzdury, radości i frustracje

NIEZAPOWIEDZIANA

trochę na wesoło, trochę na smutno

Słowiki nie płaczą

If you were ever in doubt, don't sell yourself short, you might be bulletproof ~~

Melanż

Mam zakaz chlania, cale szczęście jebie zakazania

heygoodway

blog podróżniczo-lifestylowy

seashelllove

Z miłości do muszelek i niebanalnej biżuterii