Może ktoś, coś…

Po przyjeździe do Stanów mój sponsor szukał mi pracy. Oczywiście nie w moim zawodzie, pracy po prostu. Trochę to trwało bo najpierw potrzebne były dokumenty, żem się znalazł w ziemi obiecanej legalnie. W międzyczasie łapałem się jako pomocnik na budowach bo trzeba było coś robić. Wreszcie papiery spłynęły i mogłem chodzić na rozmowy o prace.... Czytaj dalej →

Schody

Nasza działka praktycznie leży na zboczu. Jej szczyt znajduje się przy drodze, a najniższym punktem jest rzeka. Różnica poziomów podejrzewam wynosi w granicach stu metrów. Na trasie do rzeki znajdują się jednak płaskie powierzchnie. Jedną z nich zaadoptowaliśmy na potrzeby ogrodnicze. Aby dojść od domu do grządek należy pokonać nieco ponad pięćdziesiąt schodów. Stamtąd do... Czytaj dalej →

Warzywniak

Luty, póki co, zapowiada się słonecznie. Deszcz wciąż pada ale już nie tak intensywnie i każdego dnia jak w styczniu. Dzięki słońcu i opadom oczywiście wszystko zaczęło znowu rosnąć. Wyglada na to, że będzie pracowity miesiąc na zewnątrz. Wciąż czeka pare nieskończonych projektów ścieżkowych, które z racji gąbczastej ziemi trudne były do zrobienia. Może dzisiaj,... Czytaj dalej →

Praca dla pajaca

Jeśli prezydentem być nie chciałeś Czemu nań kandydowałeś? Mogłeś przecież równie dobrze Wieprze łapać w rzece Bobrze Albo ścigać w lesie kleszcze I zamieszkać we wsi Brzeszcze Ponoć dobry jesteś w kroku Tylko na narciarskim stoku Może zatem byś z Banasiem Otwarł burdel „Pod Harnasiem” Gdzieś na górki jakiejś zboczu Żeby zleźć nam wszystkim z... Czytaj dalej →

Codzienność

Mija sześć tygodni od powrotu do domu. Cały ten czas praktycznie był wypełniony doprowadzaniem naszej posiadłości do stanu sprzed wyjazdu. Prawie cztery miesiące pełnej wolności, rozbisurmaniło wszystkie chwasty i wszelkie inne trawsko. Dlatego na pierwszy rzut poszło koszenie. Nie wszystko jednak można było w ten sposób potraktować. Gdybyśmy dali Pepe wolną rękę to pewnie z... Czytaj dalej →

Trawsko

Wieść o naszym przyjeździe rozeszła się lotem błyskawicy. Trudno zreszta się temu dziwić, to przecież jedynie nieco ponad dziesięć zabudowań. Po drodze przecież zatrzymaliśmy się u dostawcy mleka a nasz kurzy wspólnik wiedział o naszym powrocie bo go uprzedziliśmy. Już następnego dnia zjawił się Pepe. Nie tyle jednak żeby nas przywitać ile miał na zbyciu... Czytaj dalej →

Dobranocka

Nie wiem ilu z was jeszcze pamięta peerelowskie dobranocki. Miały one zawsze miejsce dwadzieścia po siódmej. Dziesięć minut pózniej zaczynał się propgram propagandowy tamtego systemu zwany Dziennikiem Telewizyjnym. Dzieciaki jednak po dobranocce zalegały w tym momencie pod pierzynami. Najstarsze bajki jakie pamietam to był Jacek I Agatka oraz o Gąsce Balbinie i Ptysiu. Ta pierwsza... Czytaj dalej →

Ogrodek i kurnik

Ogródek, którego areał rośnie z dnia na dzień był początkiem naszego planu zmierzającego do samowystarczalności. To co typowe na polskich grządkach niekoniecznie będzie tutaj rosło. Ten rok był pierwszym, który prawie w całości spędziliśmy tutaj. Możliwe zatem było obserwowanie pór roku. Niestety nie wszystko poszło zgodnie z planem. Niesamowite ilości opadów, których nie pamiętają nawet... Czytaj dalej →

Wkład do kominka c.d.

O Milańskim można by dużo pisać. Pomimo wielu charakterologicznych ułomności, kto z nas ich niema, ma jedną wielka zaletę, którą nie wszyscy muszą oczywiście lubić. Gość wszędzie wlezie. Nawiązuje kontakty w tempie jednostajnie przyspieszonym. Myśle, że zna pół Cuenki jeśli nie więcej. My mamy odwrotnie. Więcej ludzi pewnie poznaliśmy dzięki naszemu Słowakowi niż dzięki samym... Czytaj dalej →

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Bursztynka

Cała ja:)

Spisane na kolanie

We and nature

Katie's Planners

Tworzę piękne i minimalistyczne kalendarze, notesy, plenery cyfrowe oraz do druku, także autorskie narzędzia i szablony ułatwiające organizację i wcielanie planów w życie.

Accordéon et dentelles au jardin

ou les tribulations d'Agathe Balboa de Kwacha

sudeckie klimaty

we also dare to dream

UnstableTrip

Digital Nomad Travel Blog

Na skraju miasta

takie tam obserwacje

mamamyslicielkahome.wordpress.com/

O macierzyństwie. O książkach. O życiu.

Work and travel

My work and travel. Chcesz coś zmienić? Może zmień wszystko!

arek nowakowski

wordpress.com