O organizacji i polisach

Staram się trzymać z dala od polityki. Dzięki blogerowi Skowronpisze, udało mi się znaleźć temat zastępczy czyli moje wspomnienia ze Stanów, które przypadły czytelnikom do gustu. Nic tylko się cieszyć, bo to co się aktualnie dzieje nad Wisłą i Potomakiem jest mocno przygnębiające. Podręczę zatem wszystkich jeszcze przez chwile, przynajmniej dzisiaj, moimi polonijnymi opowiastkami. Wspominałem... Czytaj dalej →

Jeszcze wczoraj

Jeszcze na początku tygodnia nic nie wskazywało na zbliżające się wirusowe problemy. Świat już wiedział od paru miesięcy o nim i chińskich problemach w walce z nim. Potem dowiedzieliśmy się, że zaczyna się przemieszczać i pojawiać w innych zakątkach naszego globu. Nikt jednak nie bił na alarm a wręcz odwrotnie. Namawiano do spokoju, zachowania zdrowego... Czytaj dalej →

Z zaskoczenia

W lipcu 2016 roku napisałem na swoim blogu notkę pod tytułem Ku Klux Klan po polsku. Odnosiła się ona do trzech, moim zdaniem, najważniejszych osób w naszym kraju. Byli nimi i wciąż są trzej panowie K, czyli prezes i marszałkowie Senatu i Sejmu. Gdy pisałem ten artykuł premierem była wtedy pewna gospodyni z Brzeszczy. Nie... Czytaj dalej →

Świat jest mały czyli nieoczekiwane spotkania cz.2

Po przyjeździe do Stanów, namierzył mnie relatywnie szybko działacz lokalnej organizacji polonijnej. Nie było to specjalnie skomplikowane, bo większość z nas po przyjeździe do USA, mając tego samego sponsora, kończyła w tym samym domu przejściowym. Pan Franciszek był już na emeryturze, więc całą swą energię włożył w odżywienie organizacji, której był prezesem. Nie, to zbyt... Czytaj dalej →

Lotniska, samoloty i pasażerowie

Po raz pierwszy od wielu, wielu lat w podróż z Trumplandii do Kaczystanu udałem się naszymi liniami lotniczymi. Do tej pory latałem Lufthansą. Było wygodnie bo tylko jedna przesiadka. Z drugiej strony LOT sam zrezygnował ze mnie zawieszając loty z Newarku. Jazda ode mnie do Nowego Jorku to żadna przyjemność. Przyzwyczaiłem się zatem do niemieckiego... Czytaj dalej →

Ściśle tajna struktura ściśle tajnej organizacji

Aby nie być posądzonym o bycie stronniczym nie będę podawał pełnej nazwy rzeczonego stowarzyszenia jedynie ograniczę się do stwierdzenia, że jest to partia polityczna. Na czele owej organizacji stoi Prezes i Spółka, przy czym jedynie decyzje prezesa są Poprawne i Słuszne. Prezesowi również przysługuje dożywotni tytuł Pana i Sumienia narodu oraz Pana i Sędziego ostatecznego.... Czytaj dalej →

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Śpiew ptaka

Życie tu i teraz jak śpiew ptaka, który śpiewa po prostu, zawsze.

Der Amateur Photograph

Ein Blog über Optik und Photographie - A blog about optics and photography

Co mi tam....

Poza facebookiem istnieje życie.

Prefiero quedarme en casa

Un blog sobre lo que me gusta escribir

saberblog

sabera myśli zapisane, czyli internetowa ziemia obiecana współczesnego narcyza i lansera

w poszukiwaniu perspektyw

moje bzdury, radości i frustracje

NIEZAPOWIEDZIANA

trochę na wesoło, trochę na smutno

Słowiki nie płaczą

If you were ever in doubt, don't sell yourself short, you might be bulletproof ~~

Melanż

Mam zakaz chlania, cale szczęście jebie zakazania

heygoodway

blog podróżniczo-lifestylowy

seashelllove

Z miłości do muszelek i niebanalnej biżuterii