U sąsiada

Milansky wciąż na Słowacji. Odezwał się jednak przez jeden z komunikatorów. Był oczywiście ciekawy jak wjechaliśmy do Ekwadoru i czy nie mieliśmy problemów. Planuje również przetransferować się na nasza półkule bo u niego coraz zimniej. Na Słowacji tez podobno zarażenia biją rekordy a dodatkowo ichni premier też nie cieszy się zbytnia popularnością. Stad częste wystąpienia... Czytaj dalej →

Catskill, SMS i narta

Po odwiedzinach u Młodego dostaliśmy kolejne zaproszenie. Tym razem od znajomych z naszej organizacji polonijnej. Korzystając z wciąż urokliwej pogody postanowili zorganizować wyjazdową imprezę trzydniową w ich domku w górach Catskill. To łańcuch będący częścią Appalachów, który znajduje się w stanie Nowy Jork. To bardzo popularne okolice szczególnie dla mieszkańców Nowego Jorku, którzy posiadają tutaj... Czytaj dalej →

U młodego

Rochester to średniej wielkości miasto na północy stanu Nowy Jork. Czas swojej świetności ma pewnie za sobą. Teraz musi dostosować się nowych potrzeb rewolucji technologicznej. Największym pracodawcą był Kodak, który wciąż ma tutaj swoje zakłady i tu znajdują się jego dyrekcja. Cyfryzacja doprowadziła jednak do upadku tej rozpoznawalnej na całym świecie marki.Miasto jednak, w porównaniu... Czytaj dalej →

Na farmie

Korzystając z ostatnich słonecznych i ciepłych dni, odwiedziliśmy lokalną farmę. Tak to się niby nazywa. Jest to jednak bardziej gospodarstwo agroturystyczne zdecydowanie wymyślone dla klienta niż na zaspokojenie własnych potrzeb. To aktualnie bardzo popularny trend nie tylko w Stanach ale chyba na całym świecie. Przy farmie bezwzględnie sklep z wyborami własnymi i innych farmerów. Nie... Czytaj dalej →

Niespodziewane odwiedziny

W tej części New Jersey znajduje się sporo lasów. Na szczęście tu nie rządzi nikt pokroju pisowskiego podejścia do środowiska, to i zwierzyna przyzwyczaiła się do ludzi. Najwięcej można spotkać saren. Tu są ich całe stada stada. Po jednej i po drugiej stronie rzeki Delaware w lasach żyją odmiany dzikich kotów, jelenie i wiele innych... Czytaj dalej →

Zwolennicy, przeciwnicy

Rok minął od naszej ostatniej wizyty w USA. Nie jestem zatem zbyt na bieżąco z sytuacją w tym kraju. Od tego mam jednak przyjaciół. Jedni śledzą wydarzenia na codzień inni zaś z doskoku. Właśnie spotkaliśmy się z naszymi najbliższymi znajomymi. Poznałem zatem ich opinie na tematy przede wszystkim związane z aktualnym mieszkańcem Białego Domu. O... Czytaj dalej →

Nowe zadania

Cie choroba. Bo to wicie u nas w górkach role mamy podzielone. Jest tylko członek biura politycznego i jego zastępca. Ja robię, ma się rozumieć za tego drugiego. Taki podział pracy przyjęliśmy już dawno. Dodatkowo podzieliliśmy zadania między siebie również gdzieś tam kiedyś w przeszłości. Teraz to owocuje tym, że rozumiemy się bez słów i... Czytaj dalej →

W odwiedzinach

Odkąd pamietam, posiadanie samochodu w Stanach nie było niczym nadzwyczajnym. Było bardziej koniecznością niż czymkolwiek innym. Tutaj transport podmiejski po prostu nie istnieje. Bez samochodu dojazd do pracy jest wręcz niemożliwy. Jeśli pracuje mąż i żona i mieszkają poza miastem normalną rzeczą są dwa samochody. Dzięki temu, przyjeżdżając tutaj, na sobotę i niedzielę możemy wziąć... Czytaj dalej →

Powitanie.

Z pompą na ramieniu i emocjami sięgającymi zenitu udałem się wczoraj z wieczora na miejscowy dworzec autobusowy. Sprawdziłem wcześniej, na którym autobus z meksykańską delegacją się ma się zatrzymać. W dobie szybko postępującej prywatyzacji wszelkich usług te autokary maja tyle różnych miejsc zatrzymywania, że czasami trzeba mieć całkiem niezłą orientacje w terenie żeby się nie... Czytaj dalej →

Spotkanie na szczycie

Obiecał mi poranek....nie wiem ilu za was zna te przyśpiewkę. Mniejsza o to. Dzień szczególny będzie dzisiaj. Córci nie widziałem już chwile jako, że ona mieszka w Meksyku. No i dzisiaj zjeżdża pierworodna nad Wisłok ze swoim ślubnym. Nawet gdybym chciał, to myśleć nie idzie o niczym innym, jeno o tym poranku co to obiecał....... Czytaj dalej →

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Śpiew ptaka

Życie tu i teraz jak śpiew ptaka, który śpiewa po prostu, zawsze.

Der Amateur Photograph

Ein Blog über Optik und Photographie - A blog about optics and photography

Co mi tam....

Poza facebookiem istnieje życie.

Prefiero quedarme en casa

Un blog sobre lo que me gusta escribir

saberblog

sabera myśli zapisane, czyli internetowa ziemia obiecana współczesnego narcyza i lansera

w poszukiwaniu perspektyw

moje bzdury, radości i frustracje

NIEZAPOWIEDZIANA

trochę na wesoło, trochę na smutno

Słowiki nie płaczą

If you were ever in doubt, don't sell yourself short, you might be bulletproof ~~

Melanż

Mam zakaz chlania, cale szczęście jebie zakazania

heygoodway

blog podróżniczo-lifestylowy

seashelllove

Z miłości do muszelek i niebanalnej biżuterii