Podsumowanie

Grażyna spędziła z nami prawie dwa tygodnie. Pokazaliśmy jej to co było w zasięgu i najbliżej. Nigdy nie była w Ameryce Południowej i bardzo chciała poznać jej specyfikę. Nie wiem czy Ekwador jest w stanie to pokazać, tak czy inaczej żyje się tutaj zdecydowanie inaczej niż w bogatych krajach zachodu. Tam handel uliczny już nie... Czytaj dalej →

Odwiedziny

Po raz czwarty będziemy gościć kogoś spoza Ekwadoru w naszych progach. Wielu znajomych wciąż nie rozumie naszej decyzji i jakoś Ekwador nie kojarzy im się z niczym lepszym od ziemi wuja Sama. Tak czy inaczej zawsze wszystkich zapraszamy, coby mogli zobaczyć na własne oczy. Jak rzekłem to będzie czwarta wizyta ale trzecia w naszej oazie... Czytaj dalej →

U sąsiada

Milansky wciąż na Słowacji. Odezwał się jednak przez jeden z komunikatorów. Był oczywiście ciekawy jak wjechaliśmy do Ekwadoru i czy nie mieliśmy problemów. Planuje również przetransferować się na nasza półkule bo u niego coraz zimniej. Na Słowacji tez podobno zarażenia biją rekordy a dodatkowo ichni premier też nie cieszy się zbytnia popularnością. Stad częste wystąpienia... Czytaj dalej →

Catskill, SMS i narta

Po odwiedzinach u Młodego dostaliśmy kolejne zaproszenie. Tym razem od znajomych z naszej organizacji polonijnej. Korzystając z wciąż urokliwej pogody postanowili zorganizować wyjazdową imprezę trzydniową w ich domku w górach Catskill. To łańcuch będący częścią Appalachów, który znajduje się w stanie Nowy Jork. To bardzo popularne okolice szczególnie dla mieszkańców Nowego Jorku, którzy posiadają tutaj... Czytaj dalej →

U młodego

Rochester to średniej wielkości miasto na północy stanu Nowy Jork. Czas swojej świetności ma pewnie za sobą. Teraz musi dostosować się nowych potrzeb rewolucji technologicznej. Największym pracodawcą był Kodak, który wciąż ma tutaj swoje zakłady i tu znajdują się jego dyrekcja. Cyfryzacja doprowadziła jednak do upadku tej rozpoznawalnej na całym świecie marki.Miasto jednak, w porównaniu... Czytaj dalej →

Na farmie

Korzystając z ostatnich słonecznych i ciepłych dni, odwiedziliśmy lokalną farmę. Tak to się niby nazywa. Jest to jednak bardziej gospodarstwo agroturystyczne zdecydowanie wymyślone dla klienta niż na zaspokojenie własnych potrzeb. To aktualnie bardzo popularny trend nie tylko w Stanach ale chyba na całym świecie. Przy farmie bezwzględnie sklep z wyborami własnymi i innych farmerów. Nie... Czytaj dalej →

Niespodziewane odwiedziny

W tej części New Jersey znajduje się sporo lasów. Na szczęście tu nie rządzi nikt pokroju pisowskiego podejścia do środowiska, to i zwierzyna przyzwyczaiła się do ludzi. Najwięcej można spotkać saren. Tu są ich całe stada stada. Po jednej i po drugiej stronie rzeki Delaware w lasach żyją odmiany dzikich kotów, jelenie i wiele innych... Czytaj dalej →

Zwolennicy, przeciwnicy

Rok minął od naszej ostatniej wizyty w USA. Nie jestem zatem zbyt na bieżąco z sytuacją w tym kraju. Od tego mam jednak przyjaciół. Jedni śledzą wydarzenia na codzień inni zaś z doskoku. Właśnie spotkaliśmy się z naszymi najbliższymi znajomymi. Poznałem zatem ich opinie na tematy przede wszystkim związane z aktualnym mieszkańcem Białego Domu. O... Czytaj dalej →

Nowe zadania

Cie choroba. Bo to wicie u nas w górkach role mamy podzielone. Jest tylko członek biura politycznego i jego zastępca. Ja robię, ma się rozumieć za tego drugiego. Taki podział pracy przyjęliśmy już dawno. Dodatkowo podzieliliśmy zadania między siebie również gdzieś tam kiedyś w przeszłości. Teraz to owocuje tym, że rozumiemy się bez słów i... Czytaj dalej →

W odwiedzinach

Odkąd pamietam, posiadanie samochodu w Stanach nie było niczym nadzwyczajnym. Było bardziej koniecznością niż czymkolwiek innym. Tutaj transport podmiejski po prostu nie istnieje. Bez samochodu dojazd do pracy jest wręcz niemożliwy. Jeśli pracuje mąż i żona i mieszkają poza miastem normalną rzeczą są dwa samochody. Dzięki temu, przyjeżdżając tutaj, na sobotę i niedzielę możemy wziąć... Czytaj dalej →

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

kosmiczne lata

papa was a rolling stone

Pielgrzymi

Z głową w chmurach po bezdrożach

Architektura doświadczeń

Proste doświadczenia i skomplikowana rzeczywistość

notatki na mankietach

mysli szybkie, mysli smiale, wszystkie mysli duze i male...

𝓛𝓾𝓼𝓽𝓻𝓸 𝓬𝓸𝓭𝔃𝓲𝓮𝓷𝓷𝓸ś𝓬𝓲 - 𝓴𝓪𝓵𝓲𝓷𝓪𝔁𝔂

𝒯𝑜 𝓃𝒾𝑒 𝒿𝒶 𝒷𝓎ł𝒶𝓂 𝐸𝓌ą 𝒯𝑜 𝓃𝒾𝑒 𝒿𝒶 𝓈𝓀𝓇𝒶𝒹ł𝒶𝓂 𝓃𝒾𝑒𝒷𝑜 𝒞𝒽𝑜𝒸𝒾𝒶ż 𝒹𝑜𝓈𝓎ć 𝓂𝒶𝓂 ł𝑒𝓏 𝑀𝑜𝒾𝒸𝒽 ł𝑒𝓏, 𝓉𝓎𝓁𝓊 ł𝑒𝓏 𝒥𝑒𝓈𝓉𝑒𝓂 𝓅𝑜 𝓉𝑜, 𝒷𝓎 𝓀𝑜𝒸𝒽𝒶ć 𝓂𝓃𝒾𝑒

Myśli (nie)banalne Joanny

Moje spojrzenie na świat

FacetKA

... bo ktoś musi nosić spodnie!

365 dni w obiektywie LG/Samsunga

365 days a lens LG/Samsung

rymki i nie tylko

Przed wejściem tutaj nie musisz konsultować się z żadnym lekarzem, farmaceutą, a nawet z rodziną, gdyż treści tu zawarte z pewnością nie zaszkodzą Twojemu zdrowiu i życiu,

Burgundowy Kangur

Zawiłości codzienności

Accordéon et dentelles au jardin

ou les tribulations d'Agathe Balboa de Kwacha

TAKI JEST ŚWIAT

życie to nie bajka

Bursztynka

Cała ja:)

Spisane na kolanie

We and nature

Katie's Planners

Tworzę piękne i minimalistyczne kalendarze, notesy, plenery cyfrowe oraz do druku, także autorskie narzędzia i szablony ułatwiające organizację i wcielanie planów w życie.

sudeckie klimaty

hills and valleys of grassroot creativity

UnstableTrip

Digital Nomad Travel Blog