Przy niedzieli o seksie

Z różnych źródeł udało mi się ustalić, że Marian Kryształ NIKoś Banaś już wkrótce zrezygnuje z zajmowanego przez siebie stanowiska. Trwają prace nad szczegółami. Nieoficjalnie jednak dowiedziałem się, że na jego decyzje wpływ miała ustawa o zakazie nauki seksu. Uzyskał on od ustawodawcy wyłączność na prowadzenie tego tematu w swojej kamienicy. Już wkrótce kamienice Mariana w każdym mieście powyżej tysiąca mieszkańców. To się nazywa łeb do interesów.

Kolejna wiadomość rownież związana jest z gorącym w ostatnich dniach tematem seksu. Dla chcących żyć w zgodzie z własnym sumieniem oraz obowiązującym prawem mam dobra wiadomość. Po żmudnych badaniach prowadzonych na zlecenie rządu i partii osiagnieto pozytywne wyniki przy badaniu metody moczowej. Polega ona na wypiciu wiadra wody przed harcowaniem aby zaraz po nim móc szybciutko skorzystać z toalety. Metoda dostępna dla wszystkich bez względu na stan majątkowy. Jedyne czego potrzebujemy to wiadro i woda. Skuteczność niemal pięćdziesięcioprocentowa. Albo zajdziesz albo nie.

Swoją metodę przedstawiła również opozycja. Detale na jej temat poniżej.

Rymowanka o miłości

Aby pisać wiersze talent jest potrzebny

Do słów rymowania zda się on być względny

W obu jednak sytuacjach
Najważniejsze jest narracja
Czyli jak tu zawrzeć w prostych słowach 
By idea choć nie nowa 
Trochę inne brzmienie miała
Jednak sens swój zachowała
Weźmy miłość na ten przykład
Można na jej temat zrobić wykład
Każdy widzi ją inaczej
Bo i wiele jest jej znaczeń.
Ta najbardziej znana to jest dwojga ludzi
Jak już kogoś złapie to może pobudzić
Przypływ takich sił witalnych
Ze rzeczy niewykonalnych
Istnienie rozum neguje
Wszystko jest możliwe, wszystko się zbuduje.
Zakochanych nie da sie prowadzić na żadnej smyczy
Byle razem, byle dzisiaj, jutro sie nie liczy.
Jest tez miłość do ojczyzny
Pochodząca z ojcowizny
Co ma związek z ojcem oraz ziemią jego
Bo nie ma w świecie miejsca drugiego
W którym po raz pierwszy otwarlismy oczy
Co na zawsze będzie nas jednoczyć 
Oraz łączyć tą specjalną, niewidoczną więzią
Z tym narodem, którego staliśmy się częścią.
Miłość zatem zda się być uczuciem wzniosłym 
W swej wymowie bardzo prostym,
Być kochanym oraz kochać to w naturze naszej leży
W miłość przecież każdy człowiek wierzy
Moc jej znają też krętacze polityczni
Którzy w sposób iście skandaliczny
Z nienawiści, miłość do ojczyzny uczynili
Aby ci co nigdy nie kochali, uwierzyli
Że ta pustka, która serca ich wypełnia
Pozytywną rolę może spełniać.
Uwierzyli więc niektórzy i oddali swoje dusze propagandzie,
Która tą prawdziwą miłość ma we wzgardzie.
Serca jednak nie da się oszukać
Teraz wyje ono z bólu zamiast ckliwie pukać  
Bo miłość to uczycie takie, które buduje
A nienawiść szkodzi i zdrowie rujnuje.
Nie pozwólmy wszyscy więc oszustom
By z miłości uczynili frazę pustą.
Wyciągnijmy wszyscy ręce, skończmy głupie kłótnie
Niech zrozumią te rządowe trutnie
Że nie chcemy więcej być dzieleni
Źe to trzeba wreszcie zmienić 
Bo musimy razem iść do przodu
Dla dobra własnego i dobra narodu.
Miało być zabawnie oraz sympatycznie
Lecz końcówka wyszła trochę pompatycznie
Tak czy owak wiedzieć wszystkim się należy
Nie kochając szczerze w złym kierunku bieżysz 

Królowie życia

Jeśli nie wiecie

Co dzieje się w świecie

Czytajcie proszę 
Co ja donoszę
Ze Stanów wieści
W głowie pomieścić
Nie sposób nijak
Więc je pomijam
Chcesz wiedzieć chłopie
Co w Europie?
Przeszkód nie widzę
Lecz na to liczę
Że jak tam mieszkasz
To oczy wytrzeszczasz
Bo nikt nie pojmuje 
Co Unia tam knuje
W Polsce podobnie
Równie żałobnie
O wierze kadzą
Gdzie nas prowadzą
Sami nie wiedzą
Więc bzdury bredzą
W Syrii wciąż walczą
A w Rosji warczą
Że rządu Asada
Bronić wypada
Chociaż on zbójem
Co ludzi morduje.
A w Ekwadorze 
Bitwa na noże
Wybory za pasem
Kto będzie asem?
Lepiej nie wiedzieć
I w domu siedzieć 
I gdzie by nie spojrzeć
Sam musisz dojrzeć
Że zło nas ogarnia
Jak wściekła psiarnia
Kierując się złością
Zamiast miłością
Miast się jednoczyć
Plujemy w oczy
Sobie nawzajem
Bo to nam daje
Poczucie bycia
Królami życia 
A co u mnie w domu?
Nie powiem nikomu.