Językowe perturbacje

Wczoraj wypadła nam zakupowa środa. Oprócz tego było parę innych spraw do załatwienia. Z niepokojem zatem oczekiwaliśmy wiadomości od sąsiadów, którzy narzucili sobie kwarantannę i od trzech tygodni rzadko wyjeżdżali z domu. Wysłałem SMS z zapytanie o wczorajszy wyjazd. Okazało się, że już od poniedziałku funkcjonują normalnie zatem w środę jak najbardziej możemy się z... Czytaj dalej →

Za ciosem

Wczoraj po raz pierwszy zanim opublikowałem swoją notkę, umieściłem ją w zakładce „draft”. Miałem nadzieję znaleźć więcej memów dotyczących naszego języka. Gdy już zdecydowałem o publikacji zrobiłem to bezpośrednio z draftowej zakładki. Ku mojemu zaskoczeniu artykuł nie pojawił w liście notek opublikowanych. Sądząc jednak po komentarzach, musiał być widoczny. Sam już teraz nie wiem czy... Czytaj dalej →

Język ojczysty

Nie, nie będzie to wpis o meandrach naszego języka. Chociaż i tak to można odebrać. Nazbierało mi się pare memów, które postanowiłem w tem sposób sklasyfikować. Każdy język ma swoją specyfikę i zwroty zwane idiomami, które są niemal nieprzetłumaczalne. Jeśli do tego dołożymy zbieżności słowne wynikające z różnych sytuacji to nic tylko współczuć tłumaczom. Do... Czytaj dalej →

Warszawsko-krakowskie rozważania

Niespodziewanie wpadła mi w ręce książka autora dla mnie zupełnie nieznanego. Pewnie bym się nią nawet nie zainteresował gdyby nie fakt, źe właśnie skończyłem czytać jakiś cienki kryminał i naszła mnie ochota na zmianę gatunku. Zanim o książce.. Rodzina rodzicielki mojej pochodzi spod Brzeska, w dzisiejszym małopolskim. W owym czasie wychowanie seksualne stało raczej na... Czytaj dalej →

Nie moje kino czyli Parasite

Zgodnie z obietnicą obejrzałem „Parasite”. Przede wszystkim ze względu na furorę jaką zrobił podczas Oscarów. Przeczytałem na jego temat parę komentarzy. Wciąż jednak mam mieszane uczucia. Nie znam oczywiście realiów koreańskich aby jednoznacznie ustosunkować się do tego co film próbuje pokazać. Dodatkowo jestem zwolennikiem oglądania wszystkiego co możliwe w oryginalnym języku. Nie wszystko przecież da... Czytaj dalej →

Skąd się wzięło

Wbrew sobie, bo lubię zmieniać tematy, poświęciłem ostatnio sporo miejsca stosunkom, nieseksualnym oczywiście, pomiędzy krajami znajdującymi się, jeden na rzeką Potomac, a drugi nad Wisłą. Często o czymś, z czym zetknęliśmy się w naszym życiu, zapominamy. Gdzieś tkwi w nas jakaś drzazga ale jeśli nieruszona to nie przywołuje obrazów, które chcemy usunąć z pamięci. Wystarczy... Czytaj dalej →

Lekcja hiszpańskiego

Pisząc ostani tekst o kartach kredytowych i debetowych, oryginalnie chciałem się podzielić moim pobytem w tutejszym banku. Okazało się jednak, że gdy już miałem zacząć o tym pisać tekst był już przydługi no i niespodziewanie odbiegłem od tematu, który zamierzałem poruszyć. Samemu mając kłopoty z koncentracją na zbyt przydługich tekstach, postanowiłem podzielić moje przemyślenia na... Czytaj dalej →

Uwaga na język.

Nie wiem kiedy ostatni mieliście szanse poćwiczyć swój język. Wynalazłem na stronie polszczyzna.pl takie oto ciekawostki. Trochę dla odmiany. CHRZĄSZCZ Trzynastego w Szczebrzeszynie chrząszcz się zaczął tarzać w trzcinie. Wszczęli wrzask szczebrzeszynianie: – Cóż ma znaczyć to tarzanie?! Wezwać trzeba by lekarza, zamiast brzmieć, ten chrząszcz się tarza! Wszak Szczebrzeszyn z tego słynie, że w... Czytaj dalej →

Ot i niespodzianka

Różnorodność języków przestała mnie dziwić w Cuence. Dominuje oczywiście hiszpański a zaraz po nim na każdym kroku można usłyszeć kogoś mówiącego po angielsku. Ostatnio do Ekwadoru, a zatem i tutaj, emigruje bardzo wiele osób z objętej konfliktem Wenezueli. Populacja mieszkańców z tego kraju rośnie z dnia na dzień i są to przede wszystkim uchodźcy. Ich... Czytaj dalej →

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

sudeckie klimaty

hipsters and cowboys

UnstableTrip

Digital Nomad Travel Blog

Na skraju miasta

takie tam obserwacje

transcendentphoto.com

professional photography - going beyond ordinary limits

mamamyslicielkahome.wordpress.com/

O macierzyństwie. O książkach. O życiu.

Balladeer's Blog

Singing the praises of things that slip through the cultural cracks

Work and travel

My work and travel. Chcesz coś zmienić? Może zmień wszystko!

arek nowakowski

wordpress.com

The Biveros Effect

To Travel is to Live

U stóp Benbulbena

pocztówki z Irlandii