Hacjendy i sisal

Pierwszy dzień i od razu wycieczka. Wybraliśmy się do jednej z niewielu okolicznych okolicznych hacjend. Wybraliśmy się to zbyt wiele powiedziane, zabrano nas brzmi bardziej akuratnie. Nie kłóćmy się o słowa. Mniej więcej pół godziny od Meridy Anglik z Japonką, żeby było śmieszniej, odnowili stara hacjendę i teraz udostępniają ją dla zwiedzających oraz w celach... Czytaj dalej →

Powodzenia panie G.

Coś dla zmiany tempa. Ostatnio było dużo o nas. Przeczytałem u jednej z angielskich blogerek historie na temat Neila Armstronga. Być może jest to znane. Ja dowiedziałem się o tym po raz pierwszy. Może kogoś zaciekami i rozbawi. Neil Armstrong, 20 lipca 1969 roku jako pierwszy człowiek stanął na księżycu. Słowa, które wtedy wypowiedział przeszły... Czytaj dalej →

W poszukiwaniu prawdy historycznej.

Jedną z najbardziej obrzydliwych instytucji jakie powstały po odzyskaniu przez nasz kraj tak zwanej wolności jest, według mnie oczywiście, Instytut Pamięci Narodowej. Nazwa jakże wzniosła, cele jakże płytkie. Nie ma to oczywiście nic wspólnego z żadnym instytutem, bo w takiej organizacji pracują ludzie z dużym doświadczeniem w danej dziedzinie, w tej natomiast historycy z łapanki.... Czytaj dalej →

Indiański Koń

Ostatnie wieczory pochłonęła nam bezwzględna „Walka o tron”. Osiem sezonów od samego początku, to nieco ponad siedemdziesiąt odcinków. Pochłonęliśmy całość w około dwa tygodnie. Lubię taka mroczną fantazje, która w odniesieniu do tego filmu niewiele odbiega od dzisiejszych realiów walki o koryto. Mamy to już za sobą. Czas było wrócić do filmów fabularnych. Wybraliśmy wczoraj... Czytaj dalej →

Serial, aktorzy, podobieństwa

Mam wyjątkową słabość do polskich seriali. Nie, nie tych aktualnych tasiemcowych. Do tych starych. Zapewne ma to uzasadnienie w tym, że tamte lata są mi dość bliskie a im człowiekowi więcej wiosen przybywa tym bardziej robi się sentymentalny. W swoich zbiorach mam większość kultowych produkcji. Nie będę ich wymieniał bo chyba łatwiej byłoby powiedzieć czego... Czytaj dalej →

Słoneczne Wzgórze na Wybranym Miejscu

Po dotarciu do Rochester zdaliśmy się oczywiście na Młodego. Lubi być ważny. Proces jego usamodzielniania się był chyba najbardziej bolesny. Docenia zatem jak mało kto każdy swój sukces, nawet ten najdrobniejszy i zawsze z tego powodu rozpiera go duma. Rochester to jego dom już od kilku dobrych lat. Czuje się tu jak ryba w wodzie.... Czytaj dalej →

Ślepa przyjaźń

Zastanawia mnie ostatnio czy jest na świecie drugi taki kraj jak Polska? Położony tak jak my. Skłócony wewnętrznie, niezrozumiały na zewnątrz. Kierowany przez ludzi bez wizji, którzy zawiązują nic nieznaczące przymierza. Przejrzałem historie naszych wojen. Z kim myśmy się nie bili. Prowadziliśmy wojny z Prusami, Czechami, Rosją, Litwą, Mołdawią, Ukrainą. Najechali na nas Mongołowie, Tatarzy,... Czytaj dalej →

Kto pod kim kopie.

Miska ryżu dla każdego Rzekł przystojniak dnia pewnego Do łba wpadło mu to o poranku Kiedy był prezesem banku Pragnął wtedy wejść do spółki Z klientami z górnej półki Czuł się z nimi wyśmienicie Rano, wieczór i o świcie Od soboty do niedzieli Jedli, pili, w karty rżnęli Lubił z nimi przebywanie Ośmiorniczki i wczesne... Czytaj dalej →

Apel do Hetmana

Z nijakim smutkiem i rozczarowaniem dowiedziałem się, że nasz pierwszy i najbardziej nieprzejednany i nieprzekupny tropiciel komunistycznej agentury i donosicieli z tamtego okresu, zwanymi tajnymi współpracownikami, poszukuje nominacji na szefa NIK-u. Zdaje sobie sprawę, że jest to urząd, który w dużej mierze funkcjonuje na donosach. Rozumiem rownież, że grzebanie w aktach to ulubione zajęcie owego... Czytaj dalej →

Historii nie da się zmienić.

Moja szanowna rodzicielka była wciąż dzieckiem kiedy na nasz kraj najechali sąsiedzi z zachodu. Miała właśnie rozpocząć szkolną przygodę jako pierwszoklasistka lecz musiało to poczekać. Mieszkając na wiosce nie miała aż takiej styczności okupantem jak ludzie z miast. Nie znaczy to oczywiście, że było jej rodzinie lżej czy lepiej. Pamięta okropności tych czasów chociaż jej... Czytaj dalej →

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Śpiew ptaka

Życie tu i teraz jak śpiew ptaka, który śpiewa po prostu, zawsze.

Der Amateur Photograph

Ein Blog über Optik und Photographie - A blog about optics and photography

Co mi tam....

Poza facebookiem istnieje życie.

Prefiero quedarme en casa

Un blog sobre lo que me gusta escribir

saberblog

sabera myśli zapisane, czyli internetowa ziemia obiecana współczesnego narcyza i lansera

w poszukiwaniu perspektyw

moje bzdury, radości i frustracje

NIEZAPOWIEDZIANA

trochę na wesoło, trochę na smutno

Słowiki nie płaczą

If you were ever in doubt, don't sell yourself short, you might be bulletproof ~~

Melanż

Mam zakaz chlania, cale szczęście jebie zakazania

heygoodway

blog podróżniczo-lifestylowy

seashelllove

Z miłości do muszelek i niebanalnej biżuterii

RomanticSugar94

„Styl to sposób na zamanifestowanie tego, kim jesteś, bez konieczności mówienia”. – Rachel Zoe