Foty z aparatu – 3

Czy pamiętacie farmę kakaową w drodze nad ocean? Dzisiaj wracamy na nią właśnie ze fotkami z aparatu. Mój wpis na jej temat nie był kompletny bo brakowało paru zdjęć obrazujących proces tworzenia czekolady.

W oryginalnej notce zabrakło równie zdjęcia owocu kakaowca niemodyfikowanego. Nadrabiam zatem te zaległości zaczynajac właśnie od owocu.

Oryginalny owoc kakaowca. Bardzo wrażliwy na choroby i pogodę. Rzadko spotykany na farmach. Stanowi mały odsetek produkcji.

Tak wyglada ziarno kakaowe po wysłużeniu, wyprażeniu i wyłuskanie gotowe do dalszej obróbki

Domowa maszyna do mielenia ziarna.

Masa kakaowa.

Do masy dodać można panele czyli cukier z trzciny cukrowej oraz inne smakowe atrybuty. Tak może powstać czekolada albo…

Napój czekoladowy. Oczywiście tak się robi w warunkach domowych

Spróbowałem i napoju i masy z panelą. I jedno i drugie tak przyrządzone to smakowo produkty popularnie zwane organicznymi. Żadnych prezerwantów czy innej chemii.

Tak oto, mając dostęp do ziarna kakaowego można we własnym zakresie zrobić sobie i czekoladę, i napój czekoladowy. Kakao nieprzetworzone ma olbrzymie wartości zdrowotne o czym każdy wie i każdy może przeczytać. Z tego co wiem ziarno nieprzetworzone jest dostępne w Polsce. Do dzieła.