Wspomnieniowy dzień

Odkąd moja teściowa przeniosła się do krainy wiecznych łowów, Łańcut miasto, w którym mieszkała pozostał dla nas już jedynie sentymentalnym wspomnieniem. Tu na ziemi była starsza od swoje męża o nieco ponad pół roku. Tam gdzieś w innym wymiarze, to on czternaście lat przed jej transformacją, zaczął przygotowywać ich wspólnym wigwam. Żyją zatem dalej gdzieś... Czytaj dalej →

Bo pamięć jest najważniejsza

Unoszący się zapach wosku czy to parafiny i igieł sosnowych a może z jodły to moje najodleglejsze wspomnienia Wszystkich Świętych. Świeczki w szklanych różnokolorowych obudowach rozkładaliśmy na grobach a wieniec z gałęzi drzewa iglastego zawieszało się na krzyżu, do którego przymocowana była tabliczka z informacjami o pochowanym. Grób to był na ogół kopczyk, czasami obetonowany... Czytaj dalej →

Póki nie jest za późno

Jam jest dziecko peerelu Jak przyjaciół moich wielu Którzy w tamtych czasach żyli Wódkę razem ze mną pili I choć czasy owe były marne Rządy kiepskie i niezdarne  Co to nam wpajały bzdury Patrząc na nas wszystkich z góry. Myśmy jednak wszyscy żyli w zgodzie Wraz z kościołem co w narodzie Naszej wiary oraz dumy... Czytaj dalej →

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Na skraju miasta

takie tam obserwacje

transcendentphoto.com

professional photography - going beyond ordinary limits

mamamyslicielkahome.wordpress.com/

O macierzyństwie. O książkach. O życiu.

Balladeer's Blog

Singing the praises of things that slip through the cultural cracks

Work and travel

My work and travel. Chcesz coś zmienić? Może zmień wszystko!

arek nowakowski

wordpress.com

The Biveros Effect

To Travel is to Live

U stóp Benbulbena

pocztówki z Irlandii

Śpiew ptaka

Życie tu i teraz jak śpiew ptaka, który śpiewa po prostu, zawsze.

Prefiero quedarme en casa

Un blog sobre lo que me gusta escribir