Dni Cuenki

Historia Ekwadoru jako niepodległego państwa jest dość krótka, nieco ponad dwieście. W pierwszej kolejności niepodległość uzyskiwały dzisiejsze prowincje tego państwa. W pewnym momencie stały się one częścią Wielkiej Kolumbii, by w 1830 roku stać się niezależnym państwem. W związku z tym dni niepodległości jest w Ekwadorze kilka. W sumie dobrze bo każdy z nich jest... Czytaj dalej →

Gospodarz i chata

Ekwador to relatywnie młode państwo. Liczy sobie niespełna dwieście lat. Walka o oderwanie się od korony hiszpańskiej trwała kilkanaście lat. Niepodległość nie zmieniła jednak faktu, że to jednak bogate rody wywodzące się z iberyjskiego państwa zawładnęły większością ekwadorskiej ziemi. Miejscowa ludność długo pracowała dla właścicieli ziemskich niemal jak niewolnicy. Nie znam historii Ekwadoru na tyle,... Czytaj dalej →

Wycieczka

Mniej więcej pół godziny od Cuenki znajduje się mała miejscowość o nazwie Tarqui. Ta część Ekwadoru to przede wszystkim Andy, w których dolinach rozlokowane są miasteczka i wioski. Tak właśnie usadowione są Tarqui. Znajomi zaprosili nas na wyprawę. Rzadko ostatnio trafiały nam się takie okazje, musieliśmy wręcz skorzystać.Celem była hacjenda ich znajomego położona podobnie jak... Czytaj dalej →

Schody

Ten mem przypomniał mi się w niezbyt ciekawych dla mnie okolicznościach. Oto bowiem stanąwszy na schodku w drodze do kompostnika, poczułem jakbym był na lodowisku. W powietrzu stała mżawka, ni to deszcz, ni to para wodna. Grunt jednak był mokry w tym i schody, po których należało dojść do mojego miejsca przeznaczenia. Tak więc poczułem... Czytaj dalej →

Się mi przypomniało…

…bez specjalnych powodów. To było dawano, dawno temu. Prawdę mówiąc w tym roku obchodziliśmy pięciolecie tego zdarzenia. Mieszkaliśmy już w Ekwadorze. Staraliśmy się o stały pobyt. Niestety Luśka musiała spędzać sporo czasu w Polsce z powodu sparaliżowanej teściowej. Wymagania podania o stały pobyt nie pozwalały na opuszczenie Ekwadoru na więcej niż trzy miesiące w okresie... Czytaj dalej →

Początki.

„Skąd ten krzyż” zapytała Bet w swoim komentarzu do mojego ostatniego wpisu. Postanowiłem przeflancować tekst sprzed ponad sześciu lat traktujący o naszych początkach w oazie spokoju. Przy okazji, odpowiedz na pytanie. Budowę naszego domu w Ekwadorze rozpoczęliśmy na wiosnę 2012 roku. Projekt oryginalnie przedstawiony przez Pedra, naszego architekta, zakładał budowę domu w kształcie litery „L”,... Czytaj dalej →

A gdy zaświeci słońce.

Było go ostatnio bardzo mało. Niebo zwykle było pochmurne i mało zachęcające do robienia fotek. Dzisiaj jednak od rana próbowało przedrzeć się przez chmury i je rozpędzić. Wreszcie jakoś wedle południa rozkwitło na nieboskłonie pełna swoją barwą. Wypadłem zatem z moim podręcznym aparato-telefono-komputerem boso aby uwiecznić po raz pierwszy od przyjazdu to co mnie otacza.... Czytaj dalej →

Robotnicza mentalność

Po siedmiu latach mieszkania, czas na drobne poprawki. Gdzieś coś zaciekło i zostawiło ślad. Tu i ówdzie pojawiły się drobne plamy. Trzeba zrobić malowanko. Ostatnia nasza absencja tylko spotęgowała konieczność odświeżenia ścian i gdzieniegdzie sufitów.W wyszukiwaniu fachowców pomaga nam Javierito, nasz taksista. Kiedyś mieszkał dłuższy czas w USA. Trochę zarobił i wrócił do ojczyzny. Zna... Czytaj dalej →

Zadeszczona Cuenca

Mieszkamy w naszej oazie spokoju pewnie z siedem lat. Trochę w tym czasie oczywiście podróżowaliśmy. Był jednak czas, że z uwagi na prawo imigracyjne musiałem spędzić całe dwa lata aby uzyskać stały pobyt. Później prawo się zmieniło, a później znowu się zmieniło i wciąż ewoluuje i sam już dzisiaj nie wiem jakie wymagania musi spełnić... Czytaj dalej →

Szacowanie

Chociaż wyjechaliśmy ma nasze „wakacje” w ekwadorskiej porze zimowej, to wcale nie znaczy, że tutaj nic w tym okresie nie rośnie. Może tempo jest wolniejsze, jednak trawie zima nie przeszkadza. Wokół domu było koszone. To jedyne miejsca, które wyglądały w miarę dobrze. Im dalej od domu i schodów tym trawsko było bardziej bezczelne wchłaniając kolejne... Czytaj dalej →

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Katie's Planners

Tworzę piękne i minimalistyczne kalendarze, notesy, plenery cyfrowe oraz do druku, także autorskie narzędzia i szablony ułatwiające organizację i wcielanie planów w życie.

Accordéon et dentelles au jardin

ou les tribulations d'Agathe Balboa de Kwacha

sudeckie klimaty

we also dare to dream

UnstableTrip

Digital Nomad Travel Blog

Na skraju miasta

takie tam obserwacje

mamamyslicielkahome.wordpress.com/

O macierzyństwie. O książkach. O życiu.

Work and travel

My work and travel. Chcesz coś zmienić? Może zmień wszystko!

arek nowakowski

wordpress.com

The Biveros Effect

To Travel is to Live