Oportuniści i amatorzy

Osobiście nie pamiętam tak słabo grającej reprezentacji. Co prawda uciekło mi kilka ładnych lat w śledzeniu jej wyników i postępów, jeśli takie były. W Stanach kopana ma słabe wzięcie i przegrywa zdecydowanie z koszykówką, bejsbolem i futbolem amerykańskim. Jeśli do tego dodamy hokej to czasu antenowego dla piłki nożnej nikt nie zamierza tracić, zwłaszcza, że w tej dyscyplinie sportu akcji nie da się zatrzymać dla przerwy na reklamy. Nie miałem zatem możliwości obserwowania naszej kadry. Odkąd jestem w Ekwadorze „noga” stała się ponownie dla mnie sportem numer jeden. Trochę naszych meczów obejrzałem ale ten ostatni definitywnie miał wszelkie walory aby porzucić dalsze oglądanie naszych kopaczy. Prawdziwy kibic jednak tego nie potrafi, wbrew zdrowemu rozsądkowi.
W kontekście tego co się dzieje z naszymi elytami naszły mnie ostatnio dosyć smutne porównania. Selekcjoner naszej kadry swoimi ostatnimi wypowiedziami jako żywo wpisuje się w ogólny obraz kadry kierowniczej w naszym kraju. Zero samokrytyki, popadanie w niczym nieuzasadnione samozadowolenie i zwalanie odpowiedzialności na innych to najbardziej ogólna charakterystyka naszych naczelników państwa. „Z wody wina nie zrobię” rzekł Michniewicz, po czym dodał „w trzy dni nie nauczę nikogo grać w piłkę”, do kompletu zabrakło winy Tuska. Dziwi mnie fakt, że nasi zawodnicy chcą jeszcze dla niego grać, ja osobiście pewnie bym zrezygnował po takiej tyradzie.
Mam dla naszego trenera wiadomość: osobiście nie słyszałem o żadnym zawodniku z Arabii Saudyjskiej czy Japonii, a jednak piłkarze tych krajów pokazali, że można. Być może trenerzy tych krajów wiedzą jak z wody zrobić wino, proponuje zatem nawiązanie kontaktów z tymi panami bo widać samodzielnie niewiele pan potrafi poza zawalaniem winny na wodę czyli Lewandowskiego i spółkę.
Nasz kraj liczy ponad czterdzieści milionów ludzi, nie wierze, że brakuje nam specjalistów wysokiej klasy na każdym polu w tym w zarządzaniu państwem, czy na mniejszą skalę kadrą piłkarską.
Czemu zatem powierzamy te funkcje amatorom, nieudacznikom i oportunistą? Być może mój osąd pod adresem trenera jest zbyt ostry. Do tego skłoniły mnie jednak jego wypowiedzi. W całej rozciągłości natomiast podtrzymuję swoją opinie w stosunku do naszych elyt.

Córcia przysłała mi zdjęcie z Meksyku. Tak mecz z Polska meksykańscy kibice. Nie ma to jak duży ekran.
Reklama

32 myśli na temat “Oportuniści i amatorzy

Dodaj własny

      1. A co im zrobiły złego Orliki? Pozamykali, nie remontują, nie dają kasy wfistom na pracę popołudniową. Akademie dla dzieci przy większych klubach nie załatwią problemu młodych zdolnych, których się zwyczajnie przegapi.

        Polubione przez 1 osoba

        1. Orliki nie głosują, pies ich trącał 😂😂. Nauczyciele też niedobra grupa czepiają się takiego dobrego ministra. Nie mamy zbyt wielu sponsorów a władza rzeczywiście traktuje sport po macoszemu. Teraz gdy zadłużenie jest coraz większe chyba na sporcie się to odbije w pierwszej kolejności.

          Polubienie

  1. Podejrzewam że po ostatnim meczu naszej reprezentacji, mam tu na myśli ten z Argentyną bo awansu z grupy nie przewiduję, Michniewicz zmieni ton. Jeszcze zadziera łeb, bo ma nadzieję że karta się odwróci, ale ciężko mi uwierzyć by nasza repreza zbliżyła się do poziomu jaki prezentowała Arabia w meczu z Argentyną.

    Polubione przez 1 osoba

  2. Chyba masz rację, że główną winę ponosi trener. Zawodników mamy dobrych, w swoich klubach europejskich grają świetnie. W reprezentacji niewiele im wychodzi więc chyba zawodzi taktyka, którą wymyśla trener.
    Żadne puszenie się i „miganie” w powietrzu tego nie naprawią.

    Polubione przez 1 osoba

    1. W 2019 roku polska młodzieżówka zakwalifikowała się do finałów mistrzostw Europy. Prowadził ją Michniewicz. Pierwszy mecz wygrali z Belgią, drugi również wygrali z Włochami. W trzecim grali z Hiszpanią. Nawet porażka w małych rozmiarach dawała nam awans. Przegraliśmy 5:0 i odpadliśmy z turnieju. Cieszy mnie wygrana. Arabowie zbyt łatwo przedostawali się na nasze pole karne, mieli sporo okazji…Argentyna będzie musiała z nami wygrać…oby historia się nie powtórzyła, bo styl mi się wciąż niezbyt podoba.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

NA SATURNIE

jestem na innej orbicie, a tu jest chaos

Pisane Kobiecą Duszą 💋

Witryna Internetowa Pisana Kobiecą Duszą*** The website has a google translator

Listy i [inne] brewerie.

"Plus ratio quam vis".

kosmiczne lata

papa was a rolling stone

Pielgrzymi

Z głową w chmurach po bezdrożach

Architektura doświadczeń

Proste doświadczenia i skomplikowana rzeczywistość

notatki na mankietach

mysli szybkie, mysli smiale, wszystkie mysli duze i male...

𝓛𝓾𝓼𝓽𝓻𝓸 𝓬𝓸𝓭𝔃𝓲𝓮𝓷𝓷𝓸ś𝓬𝓲 - 𝓴𝓪𝓵𝓲𝓷𝓪𝔁𝔂

𝒯𝑜 𝓃𝒾𝑒 𝒿𝒶 𝒷𝓎ł𝒶𝓂 𝐸𝓌ą 𝒯𝑜 𝓃𝒾𝑒 𝒿𝒶 𝓈𝓀𝓇𝒶𝒹ł𝒶𝓂 𝓃𝒾𝑒𝒷𝑜 𝒞𝒽𝑜𝒸𝒾𝒶ż 𝒹𝑜𝓈𝓎ć 𝓂𝒶𝓂 ł𝑒𝓏 𝑀𝑜𝒾𝒸𝒽 ł𝑒𝓏, 𝓉𝓎𝓁𝓊 ł𝑒𝓏 𝒥𝑒𝓈𝓉𝑒𝓂 𝓅𝑜 𝓉𝑜, 𝒷𝓎 𝓀𝑜𝒸𝒽𝒶ć 𝓂𝓃𝒾𝑒

Myśli (nie)banalne Joanny

Moje spojrzenie na świat

FacetKA

... bo ktoś musi nosić spodnie!

365 dni w obiektywie LG/Samsunga

365 days a lens LG/Samsung

rymki i nie tylko

Przed wejściem tutaj nie musisz konsultować się z żadnym lekarzem, farmaceutą, a nawet z rodziną, gdyż treści tu zawarte z pewnością nie zaszkodzą Twojemu zdrowiu i życiu,

Burgundowy Kangur

Zawiłości codzienności

Accordéon et dentelles au jardin

ou les tribulations d'Agathe Balboa de Kwacha

Bursztynka

Cała ja:)

%d blogerów lubi to: