Roller coaster

Roller coaster po naszemu kolejka górska, któż nie zna tej pełnej emocji atrakcji każdego szanującego się parku rozrywki. W kilkunastu wagonikach usadowionych jest kilkadziesiąt osób, zwolenników skrajnych wrażeń i adrenaliny wylewającej się uszami. Wymyślne torowisko zwykle zaczyna się od wspinaczki na jego szczyt a potem jazda w przepaść, zakrętasy, wywijasy, do góry nogami, znowu wspinaczka i spadek w przepaść. Brzuch i to co w nim podchodzą do gardła, wrzask ludzi tylko podnosi temperaturę tego wariactwa.
To oczywiście nie dla mnie. Nigdy bym do tego nie wsiadł, bo to przede wszystkim dla tych, którym potrzebna jest większa niż przeciętna dawka adrenaliny.
Czego akurat dzisiaj o tym? Widać mnie ostatnio na blogu trochę mniej. Nie zanosi się aby to mogło ulec zmianie. Amerykanie używają wiele słów wieloznacznie. Jednym z nich jest właśnie „roller coaster”. To określenie może świadczyć również o skrajnych emocjach jakie czemuś towarzyszą. Tak się właśnie mi zdarzyło. Roller coaster to niby rozrywka, choć pewnie nie dla każdego. Tak czy inaczej kolejka górska, którą się ostatnio poruszam zbyt wiele wspólnego z tym uczuciem nie ma. Rzekłbym to raczej przeciwna strona rozrywki. Ten emocjonalny roller coaster mocno determinuje moją codzienność. Blogowanie zeszło na drugi plan i póki co raczej się to nie zmieni.
Będę jednak zaglądał. Kto wie, może nawet uda mi się coś napisać.

Reklama

45 myśli na temat “Roller coaster

Dodaj własny

  1. Klik dobry:)
    Ja też obecnie mam emocjonalny roller coaster. Mam nadzieję, że szybko powróci równowaga dla nas obojga, bo długo nie da się wytrzymać w tym wagoniku, w którym znaleźliśmy się.
    Pozdrawiam serdecznie.

    Polubione przez 1 osoba

  2. Życzę więcej spokoju w takim razie… o ile to możliwe.
    Na marginesie też nigdy nie byłam na żadnym rollercoasterze ani nawet nie miałam zamiaru, ale ostatnio rozmawialiśmy sobie w pracy na ten temat i zaczęłam się zastanawiać… 😉

    Polubione przez 1 osoba

  3. W „Złotej Epoce Gierka” mieliśmy w Polsce kilka plaż i dziesiątki wytyczonych miejsc dla nudystów i naturystów. Przetrwało tylko kilka w: Chałupach, Dębkach, Stogach, Rowach i Krynicy Morskiej.
    https://adventure.travelduck.pl/gdzie-sa-plaze-nudystow-w-polsce-debki-chalupy-rowy
    Zachował się też słynny przebój Wodeckiego „Chałupy welcome”.
    Miałaś szczęście uciekając z plaży bo „tekstylni” nie są mile widziani. Ale park super! Szczególnie te domki do wynajęcia. Szkoda, że ten raj jest tak daleko …

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

NA SATURNIE

jestem na innej orbicie, a tu jest chaos

Pisane Kobiecą Duszą 💋

Witryna Internetowa Pisana Kobiecą Duszą*** The website has a google translator

Listy i [inne] brewerie.

"Plus ratio quam vis".

kosmiczne lata

papa was a rolling stone

Pielgrzymi

Z głową w chmurach po bezdrożach

Architektura doświadczeń

Proste doświadczenia i skomplikowana rzeczywistość

notatki na mankietach

mysli szybkie, mysli smiale, wszystkie mysli duze i male...

𝓛𝓾𝓼𝓽𝓻𝓸 𝓬𝓸𝓭𝔃𝓲𝓮𝓷𝓷𝓸ś𝓬𝓲 - 𝓴𝓪𝓵𝓲𝓷𝓪𝔁𝔂

𝒯𝑜 𝓃𝒾𝑒 𝒿𝒶 𝒷𝓎ł𝒶𝓂 𝐸𝓌ą 𝒯𝑜 𝓃𝒾𝑒 𝒿𝒶 𝓈𝓀𝓇𝒶𝒹ł𝒶𝓂 𝓃𝒾𝑒𝒷𝑜 𝒞𝒽𝑜𝒸𝒾𝒶ż 𝒹𝑜𝓈𝓎ć 𝓂𝒶𝓂 ł𝑒𝓏 𝑀𝑜𝒾𝒸𝒽 ł𝑒𝓏, 𝓉𝓎𝓁𝓊 ł𝑒𝓏 𝒥𝑒𝓈𝓉𝑒𝓂 𝓅𝑜 𝓉𝑜, 𝒷𝓎 𝓀𝑜𝒸𝒽𝒶ć 𝓂𝓃𝒾𝑒

Myśli (nie)banalne Joanny

Moje spojrzenie na świat

FacetKA

... bo ktoś musi nosić spodnie!

365 dni w obiektywie LG/Samsunga

365 days a lens LG/Samsung

rymki i nie tylko

Przed wejściem tutaj nie musisz konsultować się z żadnym lekarzem, farmaceutą, a nawet z rodziną, gdyż treści tu zawarte z pewnością nie zaszkodzą Twojemu zdrowiu i życiu,

Burgundowy Kangur

Zawiłości codzienności

Accordéon et dentelles au jardin

ou les tribulations d'Agathe Balboa de Kwacha

Bursztynka

Cała ja:)

Spisane na kolanie

We and nature

%d blogerów lubi to: