Przygotowania

Przywołując mój slang młodzieżowy, zapitalamy jak małe samochodziki. Za niecałe dwa tygodnie wylot do USA. Trzeba przygotować się do niego. Trzeba również zostawić dom w należytym porządku i przygotować go do oglądania przez zainteresowanych. Na szczęście dawno temu nasza agentka porobiło parę zdjęć okolicy i wnętrza, tak więc jej wizyta nie będzie konieczna. Widzieliśmy te... Czytaj dalej →

W przerwie….

….między wpisami, trochę humoru. Tato, patrzyłem na faceta, jak robił 50 pompek. Czy ty byś to potrafił? Ależ oczywiście synu. Powiem więcej, mógłbym nawet patrzyć jak robi 100 pompek

Gminne wieści

Wieść gminna niesie,Że Anżej w GangesieChce się oczyścićŻeby to ziścićZ kraju się wyniesie. Wieść gminna niesieŻe premier po lesieBiega golutkiMachając malutkimLud tego nie zniesie Wieść gminna niesieKrycha w prezesieSię zadużyłaWięc se kupiłaStringi na jesień Wieść gminna niesieAntek w sedesieZnalazł dowodyLotniczej przygodyW pełnym zakresie Wieść gminna niesie,Że we wsi ZalesieNieznanej nikomuŻyć po kryjomuZamierzasz prezesie Niesie wieść... Czytaj dalej →

Spójność i konsekwencja

George Carlin to ikona amerykańskiego skeczu komediowego. Ten rodzaj rozrywki nazywany za oceanem „stand up” to występ solowy. Trzeba mieć niebywale dobry program aby być w stanie rozśmieszać tysiące ludzi zgromadzonych na swoim występie i robić to przez conajmniej godzinę. George to potrafił. Jego występy można obejrzeć na youtubie. Wiele z nich, zwłaszcza tych dotyczący... Czytaj dalej →

Zapowiada się gorąco

Siedem miesięcy niemal minęło. Czas leci ostatni jakby w tempie przyspieszonym. W ubiegłym roku jakoś wedle września nasz najmłodszy oznajmił nam, że zamierza zawrzeć związek małżeński. Ze swoją partnerką są już kilka ładnych lat, postanowili zatem to usankcjonować,. Ślub ma się odbyć w sierpniu. Kiedy o tym nam zakomunikował wydało się, że jeszcze tyle czasu.... Czytaj dalej →

Różności

Już kiedyś pisałem o porach roku tutaj i jak one się maja do półkuli północnej. Lipiec i sierpień to odpowiedniki stycznia i lutego po drugiej stronie równika. Mamy zatem obecnie najchłodniejsze miesiące. Nie przekłada nie to oczywiście na temperatury stoczniowo-lutowe. Jest o wiele cieplej ale biorąc pod uwagę tutejsze warunki to jest okrutnie zimno. W... Czytaj dalej →

Wydział zatrudnienia

Od czasu zabiegu, kapkę zdrowie mi poszło bez mojej wiedzy w kierunku przeciwpołożnym. Trzeba mi go znowu przekierować. Pierwszym krokiem w onym zamierzeniu była wizyta w krwawym laboratorium, czyli tam gdzie badają ten życiodajny płyn. Zleciłem kilka podstawowych badań coby mieć pewność co i jak.To kolejny plus naszego apartamentu, bo laboratorium nogami to jakieś dziesięć... Czytaj dalej →

Czas realizacji planów

Jak zwykle w poniedziałek zjeżdżamy do Cuenki. Nie inaczej zatem było i dzisiaj. Do niedawna jeszcze schodziliśmy nogami do autobusu. Ostatnio jednak zamawiamy naszego taksistę żeby nas odebrał spod drzwi hacjendy i odstawił pod drzwi apartamentu. Trochę ma to związek ze stanem drodze, która o tej porze jest w nienajlepszym stanie ze sporą ilością kałuż,... Czytaj dalej →

Zmiana perspektywy

Jednym z argumentów wyprowadzki ze Stanów było również chęć zostawienia naszej latorośli w spokoju. Nie to żebyśmy byli jakoś skonfliktowani. Wydawało nam się jednak, że potrzebują żyć po swojemu bez naszych wskazówek. Każde z nich miało swojego stałego partnera, ustalony sposób na życie i nie potrzebowali już aż tak bardzo naszego wsparcia. Jeśli już to... Czytaj dalej →

Lato w środku zimy.

Po podjęciu decyzji, o opuszczeniu Stanów, nasza uwaga skierowała się na Amerykę Południową. Generalnie szukaliśmy kraju o niskich kosztach utrzymania. Od początku zakładaliśmy, że kiedyś możemy wrócić do USA. Wiedzieliśmy jednak, że najpierw musimy jakoś przetrwać okres, w którym nasze dochody będą dość niskie.Chcieliśmy również aby było relatywnie ciepło. Zaczęliśmy zatem od Belize. To dość... Czytaj dalej →

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

NA SATURNIE

jestem na innej orbicie, a tu jest chaos

Pisane Kobiecą Duszą

Witryna Internetowa Pisana Kobiecą Duszą*** The website has a google translator

Listy i [inne] brewerie.

"Plus ratio quam vis".

kosmiczne lata

papa was a rolling stone

Pielgrzymi

Z głową w chmurach po bezdrożach

Architektura doświadczeń

Proste doświadczenia i skomplikowana rzeczywistość

notatki na mankietach

mysli szybkie, mysli smiale, wszystkie mysli duze i male...

𝓛𝓾𝓼𝓽𝓻𝓸 𝓬𝓸𝓭𝔃𝓲𝓮𝓷𝓷𝓸ś𝓬𝓲 - 𝓴𝓪𝓵𝓲𝓷𝓪𝔁𝔂

𝒯𝑜 𝓃𝒾𝑒 𝒿𝒶 𝒷𝓎ł𝒶𝓂 𝐸𝓌ą 𝒯𝑜 𝓃𝒾𝑒 𝒿𝒶 𝓈𝓀𝓇𝒶𝒹ł𝒶𝓂 𝓃𝒾𝑒𝒷𝑜 𝒞𝒽𝑜𝒸𝒾𝒶ż 𝒹𝑜𝓈𝓎ć 𝓂𝒶𝓂 ł𝑒𝓏 𝑀𝑜𝒾𝒸𝒽 ł𝑒𝓏, 𝓉𝓎𝓁𝓊 ł𝑒𝓏 𝒥𝑒𝓈𝓉𝑒𝓂 𝓅𝑜 𝓉𝑜, 𝒷𝓎 𝓀𝑜𝒸𝒽𝒶ć 𝓂𝓃𝒾𝑒

Myśli (nie)banalne Joanny

Moje spojrzenie na świat

FacetKA

... bo ktoś musi nosić spodnie!

365 dni w obiektywie LG/Samsunga

365 days a lens LG/Samsung

rymki i nie tylko

Przed wejściem tutaj nie musisz konsultować się z żadnym lekarzem, farmaceutą, a nawet z rodziną, gdyż treści tu zawarte z pewnością nie zaszkodzą Twojemu zdrowiu i życiu,

Burgundowy Kangur

Zawiłości codzienności

Accordéon et dentelles au jardin

ou les tribulations d'Agathe Balboa de Kwacha

Bursztynka

Cała ja:)

Spisane na kolanie

We and nature