Zwiedzanie – Cajas

Staramy się pokazać naszemu gościowi to co nam się wydaje albo oryginalne, albo jest warte zobaczenia z powodu walorów przyrodniczych. Park Narodowy Cajas jest jednym z przyrodniczych atrakcji Cuenki. Znajduje się mniej więcej trzydzieści kilometrów od miasta. Stąd Cuenka czerpie wodę, która jest uważana za najczystszą w całym Ekwadorze. Stąd również biorą początek dwie z czterech rzek miasta: Tomebamba i Yanuncay. Park rozpościera się na prawie 300 kilometrach kwadratowych. Jego nazwa pochodzi z języka Quechua i oznacza drzwi do śnieżnych gór. Znajduje się w nim prawie trzysta jezior i bardzo wiele tras trekkingowych. Trzeba jednak bardzo uważać w planowaniu jakichkolwiek spacerów czy wspinaczek w samym parku, często bowiem szybko opadająca mgła powoduje, że można się zgubić na trasie. O tej porze roku jest tutaj dość zimno a w nocy temperatura może spaść poniżej zera. W przeszłości właśnie na skutek temperatury i mgły sporo osób straciło tutaj życie. Na ich cześć w parku znajduje się miejsce, z którego rzuca się kamyk aby ich upamiętnić. Najwyższy punkt parku znajduje się na wysokości prawie cztery i pół tysiąca metrów. Przez park przebiega droga z Cuenki do Guayaquil, która osiąga w najwyższym punkcie ponad cztery tysiące trzysta metrów nad poziomem morza. To bogate miejsce w okoliczną faunę i florę. Nie odwiedzić Cajas będąc w Cuence to jak nie zobaczyć Watykanu podczas wizyty w Rzymie. Wzięliśmy zatem naszą znajomą do parku i jego najczęściej odwiedzanego przez turystów punktu. Z niego zaczyna się wiele tras. Najkrótsza naokoło jeziora zabiera około trzech godzin. Musieliśmy jednak zrezygnować ze spaceru po trosze z uwagi na mżawkę, po trosze na wniosek naszego gościa. Na tej wysokości oddychanie dla kogoś kto dopiero co się na niej znalazł jest odrobinę ciężkie, znajoma wolała nie ryzykować. Porobiliśmy pare fotek i na tym wyprawa się skończyła.
A na wieczór zawitaliśmy do naszej hacjendy.

20 myśli na temat “Zwiedzanie – Cajas

Dodaj własny

  1. Dobrze, że Wasz gość jest asertywny i nie maszeruje jedynie dlatego, bo tak wypada 🙂 Mogłoby się to skończyć nieszczęściem albo co najmniej poważnymi kłopotami.
    Pewnie wiesz, że w Ekwadorze macie w tej chwili inne atrakcje? Cześć skazanych po buncie w więzieniu hasa sobie wolno po kraju 😉

    Polubione przez 1 osoba

    1. Wiedziałem, że był bunt w więzieniu…nie wiedziałem, że jacyś skazani uciekli…niestety to już nie pierwszy raz, kraj jest wciąż na dorobku i akurat na nakłady na więziennictwo nie bardzo starcza.
      Pod względem co wypada, co nie to rzeczywiście patrzy na wszystko przez pryzmat swoich możliwości. Po dwóch dniach intensywnego zwiedzenia, na trzeci dzień wymogła na nas przerwę. 😀😀

      Polubione przez 1 osoba

  2. Jak cudownie… Rzeczywiście miejsce nie do ominięcia. 🤩
    Byłam kiedyś na 4000 m. Ciekawe wrażenie, szczególnie jak się idzie pod górę – chcesz złapać więcej powietrza, a tu nie ma. 🙂 Pamiętam też, że stresowałam się, żeby komuś z ekipy nie zaczęło się coś dziać, podczas gdy niektórzy to by szli do oporu. I żeby rosyjski kolega nie skręcił kostki, bo wybrał się w swoim stylu w japonkach, a tam miejscami skały i kamienie…
    Powtórzyłabym to, tylko przed wyjściem gdzieś wyżej lepiej jednak byłoby się najpierw zaaklimatyzować. Albo sobie mocną herbatkę z koki zaserwować, ale do tego ta powtórka musiałaby być gdzieś w Twoich rejonach. 🙂

    Polubione przez 1 osoba

    1. Szczerze mówiąc zaraz po przyjeździe znajomej kupiliśmy jej właśnie herbatę z koki. Spodziewała się większych problemów oddechowych niż te, które odczuwa. Wiele rzeczy dzieje się w głowie i choć niewątpliwie oddychanie na tej wysokości jest trochę cięższe to w jednak jest możliwe. Ona jednak bardzo ostrożna, co jest w sumie zrozumiałe. Póki co sama jest zaskoczona, że nie ma większych problemów.
      Jak będziesz w okolicy…służę za przewodnika. 😀😀

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Pisane Kobiecą Duszą

Witryna Internetowa Pisana Kobiecą Duszą*** The website has a google translator

Listy i [inne] brewerie.

"Plus ratio quam vis".

kosmiczne lata

papa was a rolling stone

Pielgrzymi

Z głową w chmurach po bezdrożach

Architektura doświadczeń

Proste doświadczenia i skomplikowana rzeczywistość

notatki na mankietach

mysli szybkie, mysli smiale, wszystkie mysli duze i male...

𝓛𝓾𝓼𝓽𝓻𝓸 𝓬𝓸𝓭𝔃𝓲𝓮𝓷𝓷𝓸ś𝓬𝓲 - 𝓴𝓪𝓵𝓲𝓷𝓪𝔁𝔂

𝒯𝑜 𝓃𝒾𝑒 𝒿𝒶 𝒷𝓎ł𝒶𝓂 𝐸𝓌ą 𝒯𝑜 𝓃𝒾𝑒 𝒿𝒶 𝓈𝓀𝓇𝒶𝒹ł𝒶𝓂 𝓃𝒾𝑒𝒷𝑜 𝒞𝒽𝑜𝒸𝒾𝒶ż 𝒹𝑜𝓈𝓎ć 𝓂𝒶𝓂 ł𝑒𝓏 𝑀𝑜𝒾𝒸𝒽 ł𝑒𝓏, 𝓉𝓎𝓁𝓊 ł𝑒𝓏 𝒥𝑒𝓈𝓉𝑒𝓂 𝓅𝑜 𝓉𝑜, 𝒷𝓎 𝓀𝑜𝒸𝒽𝒶ć 𝓂𝓃𝒾𝑒

Myśli (nie)banalne Joanny

Moje spojrzenie na świat

FacetKA

... bo ktoś musi nosić spodnie!

365 dni w obiektywie LG/Samsunga

365 days a lens LG/Samsung

rymki i nie tylko

Przed wejściem tutaj nie musisz konsultować się z żadnym lekarzem, farmaceutą, a nawet z rodziną, gdyż treści tu zawarte z pewnością nie zaszkodzą Twojemu zdrowiu i życiu,

Burgundowy Kangur

Zawiłości codzienności

Accordéon et dentelles au jardin

ou les tribulations d'Agathe Balboa de Kwacha

Bursztynka

Cała ja:)

Spisane na kolanie

We and nature

Katie's Planners

Tworzę piękne i minimalistyczne kalendarze, notesy, plenery cyfrowe oraz do druku, także autorskie narzędzia i szablony ułatwiające organizację i wcielanie planów w życie.

%d blogerów lubi to: