Chaos

Co to się porobiło? Świat totalnie oszalał. Pod tym pojęciem oczywiście kryją się politycy i Ci co im płacą nie mylić z suwerenem.
Większość państw potępiła najazd Putina na Ukrainę. Chiny stały na boku tak długo jak mogły. Trzeba było jednak się zdeklarować. No i stanęły po stronie Rosji. W końcu systemowo im bliżej do Kraju Putina. Stoimy w przededniu kolejnego podziału świata na strefy wpływów. Rosja ze swoich nie bardzo ma ochotę zrezygnować. Chiny coraz bardziej uzależniają od siebie kraje afrykańskie i coraz mocniej pchają się do Ameryki Południowej. Azję już od dawna traktują jak swoje podwórko. Konsekwencje dla przymierza chińsko-rosyjskiego wymuszają różne dziwne konfiguracje.
Świat oczywiście widzi i ubolewa nad losem ukraińskich uchodźców. Sankcje nałożone na Rosję zaczynają jednak rykoszetem uderzać w gospodarki innych krajów. Lata polegania na rosyjskich surowcach odbijają się teraz wszystkim czkawką. Ceny benzyny w Stanach podskoczyły ponad pięćdziesiąt procent. Co robi amerykański prezydent? Szuka oczywiście alternatyw. Ciekawsze jest gdzie. Otóż ponoć rozmawia z Wenezuelą i Iranem, których rządy raczej do proamerykańskich nie należą. Nie trzeba nikomu tłumaczyć, że wzrost cen paliwa czy wcześniej czy później przełoży się na wzrost cen niemal w każdym sektorze gospodarki, co oczywiście odbije się na kosztach utrzymania. Stany budowały rurociąg z Kanady, który miał być alternatywą dla rosyjskiej ropy. W pierwszym dniu urzędowania Joe Biden wycofał wszystkie zezwolenia na jego budowę. Ponoć powody był związane ze środowiskiem, ale mówi się, że to była decyzja antytrumpowska. Jaka jest prawda? Tylko Prezydent i jego otoczenie wiedzą.
Powtórzę jeszcze raz: Stany ze swoimi sojusznikami stanęły po stronie Ukrainy. Tak to przynajmniej wyglada na pierwszych stronach gazet. Polscy politycy z kręgów władzy przy okazji po cichu uchwalili sobie prawo do robienia z naszym krajem co im się podoba i nie będą za nic odpowiadać bo jak wojna to wojna.
Amerykanie przyznali Ukrainie 14 miliardów zielonych na pomoc w walce z agresorem. Nie, żadnej kasy Ukraina nie zobaczy. Te pieniądze pójdą do Amerykańskich biznesów. Na papierze to wyglada tak, że Stany pokryją koszty każdego kraju, który chce pomóc Ukrainie ale w formie linii kredytowej na zakup czegoś tam, byle w Stanach. Wojna to przecież jedyna w swoim rodzaju okazja do zarobienia konkretnych pieniędzy. A ludzie? Co tam ludzie, przy tej kasie ofiary muszą być.
Do mediacji z Putinem zabrał się premier Izreala…z Palestyną mu jednak nie po drodze.
Jeśli do tego dołożymy, że pandemia ma się dobrze i ponoć w Chinach podskoczyła ilość zachorowań, że w Kanadzie wciąż trwa Konwój Wolności, który zaczyna być również problemem w Stanach, to mamy całkiem niezły chaos na naszej planecie. O, zapomniałem…w tym chaosie amerykańscy gracze bejsbola strajkują, bo według nich zarabiają zbyt mało. Właśnie jeden z ich graczy podpisał kontrakt na trzynaście lat za jedyne trzysta pięćdziesiąt milionów. Zgadza się, on jest wyjątkowym talentem ale zarobki w sporcie mają się wyjątkowo dobrze. No cóż, chaos sprzyja nielicznym. Wciąż nie wiadomo komu.

30 myśli na temat “Chaos

Dodaj własny

  1. Stany pomagają tam gdzie widzą swoj interes. Ale niestety nie tylko oni. Z części Europy ta pomoc dla Ukrainy też jest pozorowana. Jednak w USA, jeżeli maja trochę rozumu, powinni widzieć że wykrwawienie Rosji jest dla nich olbrzymią szansą by wzmocnić się w Europie. Wygrana Ukrainy to mocniejsze wpływy USA w tej części Europy.

    Polubione przez 1 osoba

  2. Wojna trwa w sumie nie tak długo, a im dalej w czasie, okaże się jeszcze, co niektórym w głowach się roi.
    Tak naprawdę u nas aktywni są zwykli ludzie, a rząd tylko się chwali, a covid nie śpi, nie mówi się już tylko o nim.

    Polubione przez 1 osoba

  3. Rozmawiałam dziś z moją siostrą, która mieszka w Irlandii. Powiedziała, że w ciągu tych dwóch tyg wszystko podrożało o prawie połowę, co tydzień każą im podnosić ceny (pracuje w sklepie)sto, a wypłaty stoją. U mnie w Niemczech ceny paliwa rosną codziennie (ale to chyba wszedzie), w radiu mówią, że firmy transportowe sie zamykają bo się nie opłaca…
    Amerykanom wojna na rękę, nie po to tyle zainwestowali w sprzęt wojenny aby teraz leżał bezczynnie, a i przy okazji słupki poparcia powinny urosnąć. Ktoś umiera? Gdzie? Tam, daleko? W Ukrainie? To jest poświęcenie, na które Amerykanie są gotowi (parafrazując Lorda Farquada ze Shreka)
    Na tej wojnie najwięcej stracimy my, zwykli ludzie.

    Polubione przez 2 ludzi

    1. U mnie póki co tego szaleństwa cenowego tak nie czuć. Poza tym żywność kupujemy od lokalnego farmera, mleko i jaja od okolicznych ludzi. Mam nadzieje, że to się utrzyma…planuje jednak podróże i one mnie przerażają.

      Polubienie

  4. Cytat z dorobku Platona na szczęście nie dotyczy tego bloga. Mówisz prawdę, czytelnia wygłasza prawdziwe komentarze, a panuje nad tym duch zgody i porozumienia.
    Może adekwatna będzie sentencja : Kto mówi prawdę, w prawdzie ma obronę – Sofokles

    Polubione przez 1 osoba

    1. Dzięki Tatulu. Dorosłem do tego aby zrozumieć, że obiektywizm to bardziej subiektywne postrzeganie i kierowanie się swoimi wartościami. Staram się mówić to co widzę…nie zawsze będzie się podobać.
      Za miłe słowa jednak jeszcze raz dziękuje.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

NA SATURNIE

jestem na innej orbicie, a tu jest chaos

Pisane Kobiecą Duszą

Witryna Internetowa Pisana Kobiecą Duszą*** The website has a google translator

Listy i [inne] brewerie.

"Plus ratio quam vis".

kosmiczne lata

papa was a rolling stone

Pielgrzymi

Z głową w chmurach po bezdrożach

Architektura doświadczeń

Proste doświadczenia i skomplikowana rzeczywistość

notatki na mankietach

mysli szybkie, mysli smiale, wszystkie mysli duze i male...

𝓛𝓾𝓼𝓽𝓻𝓸 𝓬𝓸𝓭𝔃𝓲𝓮𝓷𝓷𝓸ś𝓬𝓲 - 𝓴𝓪𝓵𝓲𝓷𝓪𝔁𝔂

𝒯𝑜 𝓃𝒾𝑒 𝒿𝒶 𝒷𝓎ł𝒶𝓂 𝐸𝓌ą 𝒯𝑜 𝓃𝒾𝑒 𝒿𝒶 𝓈𝓀𝓇𝒶𝒹ł𝒶𝓂 𝓃𝒾𝑒𝒷𝑜 𝒞𝒽𝑜𝒸𝒾𝒶ż 𝒹𝑜𝓈𝓎ć 𝓂𝒶𝓂 ł𝑒𝓏 𝑀𝑜𝒾𝒸𝒽 ł𝑒𝓏, 𝓉𝓎𝓁𝓊 ł𝑒𝓏 𝒥𝑒𝓈𝓉𝑒𝓂 𝓅𝑜 𝓉𝑜, 𝒷𝓎 𝓀𝑜𝒸𝒽𝒶ć 𝓂𝓃𝒾𝑒

Myśli (nie)banalne Joanny

Moje spojrzenie na świat

FacetKA

... bo ktoś musi nosić spodnie!

365 dni w obiektywie LG/Samsunga

365 days a lens LG/Samsung

rymki i nie tylko

Przed wejściem tutaj nie musisz konsultować się z żadnym lekarzem, farmaceutą, a nawet z rodziną, gdyż treści tu zawarte z pewnością nie zaszkodzą Twojemu zdrowiu i życiu,

Burgundowy Kangur

Zawiłości codzienności

Accordéon et dentelles au jardin

ou les tribulations d'Agathe Balboa de Kwacha

Bursztynka

Cała ja:)

Spisane na kolanie

We and nature

%d blogerów lubi to: