Tradycja

Raz tylko brałem udział w noworocznych obchodach w mieście. Było to dokładnie dziesięć lat temu. Opisałem to w tym wpisie https://widzianezekwadoru.wordpress.com/2014/07/19/zabawa-sylwestrowa/.

Wtedy jednak nie miałem tylu oddanych czytelników, opisałem to zatem ponownie dwa lata temu https://widzianezekwadoru.wordpress.com/2020/01/01/dzien-zaplaty/

Przypomniały mi się te obchody bo dzisiaj jakoś całe ciało mnie pobolewa. Czyżby lewostronny gdzieś tam na wybrzeżu okładał moją kukłę kijem bejsbolowym? A za chwilę ją spali. On może się znać na tych voo doo technikach. Alem się urządził

O, przypomniałem sobie…Luśka zagoniła mnie do noszenia worków z trawą. Dawno fizycznie nie pracowałem to i wszystko boli jak wszyscy diabli…a ja się sąsiada czepiam. 😂😂😂

26 myśli na temat “Tradycja

Dodaj własny

  1. Przeczytałam wszystkie Twoje wpisy z zaciekawieniem.
    Nie chcę wiedzieć, czym to grzmocenie kukieł skończyłoby się u nas.
    Chociaż… podobizny polityków wieszano już na szubienicach.

    Myślę, że w Polsce taką nieśmiałą próbą odegrania się na politykach były kiedyś Szopki Noworoczne, które wytykały przedstawicielom władzy ich przywary. Polskie Zoo to się nazywało. No i popatrz, jak ten Marcin Wolski się dzisiaj skundlił !

    Polubienie

    1. Przy tych podziałach jakie mamy w Polsce, jedni by te kukły chcieli spalić inni by je bronili, chcą spalić swoich antybohaterów, którzy są bohaterami tych pierwszych. Nawet palenie by nas podzieliło i mogłyby z tego zrobił się niezłe zamieszki.
      Nie wiem czy dzisiaj cokolwiek jest w stanie naszą władzę otrząsnąć zwłaszcza, że i oni wśród celebrytów mają swoich piewców. Na dodatek aparat przymusu tak tańczy jak mu grają. Szkoda słów.
      Mnóstwo zdrówka w Nowym Roku

      Polubienie

    1. Przypomniało mi to rozmowę dwóch pań, z którymi pracowałem. Jedna z nich narzekała na bóle tu i ówdzie. Na co droga jej odpowiedziała, ze to w sumie dobrze, bo jak boli to znaczy, że żyjesz.
      Ból wtorkowy nie trwał długo a praca fizyczna od czasu do czasu to dobre ćwiczenia…nie narzekam zatem

      Polubienie

  2. Tradycja z kukłami bardzo pasuje do gorącego temperamentu mieszkańców Ameryki Południowej. Są również moim zdaniem na tyle szczerzy, że po wyżyciu się na kukłach, nie mają ochoty już wyciągać rąk po prawdziwych polityków (czy innych nielubianych osób). Myślę, że w Polsce raczej taka agresja zamiast ją rozładować, to nakręciłaby ludzi do czegoś gorszego.
    Chociaż z drugiej strony, ukręcić taką voodoo kukiełkę i pomęczyć ją w zaciszu domowym, może to byłoby to jak terapia?

    Polubione przez 1 osoba

    1. Musiał się przestraszyć tego temperamentu major Cuenki bo oficjalnie zakazał tej tradycji z powodu pandemii. W ubiegłym roku też się nie odbyła. Dwa lara frustracji i ludzie nic sobie nie zrobili z tegorocznego zakazu i kukły poszły z dymem. Major wokal nie interweniować. Masz racje w Polsce raczej wykorzystaliby to do zamieszek i walki wręcz

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

kosmiczne lata

papa was a rolling stone

Pielgrzymi

Z głową w chmurach po bezdrożach

Architektura doświadczeń

Proste doświadczenia i skomplikowana rzeczywistość

notatki na mankietach

mysli szybkie, mysli smiale, wszystkie mysli duze i male...

𝓛𝓾𝓼𝓽𝓻𝓸 𝓬𝓸𝓭𝔃𝓲𝓮𝓷𝓷𝓸ś𝓬𝓲 - 𝓴𝓪𝓵𝓲𝓷𝓪𝔁𝔂

𝒯𝑜 𝓃𝒾𝑒 𝒿𝒶 𝒷𝓎ł𝒶𝓂 𝐸𝓌ą 𝒯𝑜 𝓃𝒾𝑒 𝒿𝒶 𝓈𝓀𝓇𝒶𝒹ł𝒶𝓂 𝓃𝒾𝑒𝒷𝑜 𝒞𝒽𝑜𝒸𝒾𝒶ż 𝒹𝑜𝓈𝓎ć 𝓂𝒶𝓂 ł𝑒𝓏 𝑀𝑜𝒾𝒸𝒽 ł𝑒𝓏, 𝓉𝓎𝓁𝓊 ł𝑒𝓏 𝒥𝑒𝓈𝓉𝑒𝓂 𝓅𝑜 𝓉𝑜, 𝒷𝓎 𝓀𝑜𝒸𝒽𝒶ć 𝓂𝓃𝒾𝑒

Myśli (nie)banalne Joanny

Moje spojrzenie na świat

FacetKA

... bo ktoś musi nosić spodnie!

365 dni w obiektywie LG/Samsunga

365 days a lens LG/Samsung

rymki i nie tylko

Przed wejściem tutaj nie musisz konsultować się z żadnym lekarzem, farmaceutą, a nawet z rodziną, gdyż treści tu zawarte z pewnością nie zaszkodzą Twojemu zdrowiu i życiu,

Burgundowy Kangur

Zawiłości codzienności

Accordéon et dentelles au jardin

ou les tribulations d'Agathe Balboa de Kwacha

TAKI JEST ŚWIAT

życie to nie bajka

Bursztynka

Cała ja:)

Spisane na kolanie

We and nature

Katie's Planners

Tworzę piękne i minimalistyczne kalendarze, notesy, plenery cyfrowe oraz do druku, także autorskie narzędzia i szablony ułatwiające organizację i wcielanie planów w życie.

sudeckie klimaty

hills and valleys of grassroot creativity

UnstableTrip

Digital Nomad Travel Blog

%d blogerów lubi to: