Na sportowo

„Zmiażdżyliśmy” Andorę na jej własnym boisku. Zupełnie niespodziewanie transmitowano tutaj mecz Polaków, chyba tylko ze względu na Lewandowskiego, bo jego nazwisko jednak zna cały piłkarski świat. Mogłem zatem obejrzeć te męczarnie. Dobrze, że Glik już w pierwszej minucie został prawie znokautowany bo dzięki temu groźna Andora grała cały mecz w dziesiątkę. Strzeliliśmy szybko dwie bramki i chłopaki komentujący mecz zastanawiali się czy czasem nie pobijemy niemieckiego rekordu z poprzedniego dnia, kiedy to manschaft przywalił dziewięć goli badaj Lichtensteinowi. Nic z tych rzeczy. Nasi wymęczyli jeszcze dwa gole i dali sobie strzelić jednego. Nie wiem jak innym ale mnie ciężko się to oglądało. Najważniejsze jednak, że udało nam się tym zwycięstwem zapewnić sobie miejsce w meczach barażowych o wejście do turnieju głównego przyszłorocznych mistrzostw świata.
Grali również nasi dwudziestojednolatkowie. Ci mieli o wiele trudniejsze zadanie bo grali z Niemcami i to na ich terenie. Niemcy do tej pory niepokonani zostali, tym razem bez ironii, znokautowani przez naszych chłopaków. Wygrać w Niemczech z drużyną jakiejkolwiek kategorii wiekowej różnicą czterech bramek to sukces nie byle jaki. Przyszłość jawi się w całkiem niezłych kolorach.
Oglądałem równie mecz naszej nadziei tenisowej Igi Światek. Pamietam kiedyś Agnieszka Radwańska nie mogła znaleźć sposobu na Kuzniecową. Rosjanka biła naszą zawodniczkę byle gdzie,
na byle jakiej nawierzchni i o każdej porze roku. Mówili na Kuzniecową, że to zmora Radwanskiej.
Swoją zmorę znalazła chyba i Iga Światek. Greczynka Sakkari to już czołówka światowego tenisa. W tym roku pokonała Igę trzy razy i za każdym razem nasza reprezentantka nie bardzo wiedziała jak sobie radzić z agresywną przeciwniczką. Nie inaczej było i tym razem. Spięta do granic wytrzymałości Iga popełnia tysiące błędów. Fatalny pierwszy serwis, niewymuszone straty prostych piłek. Porażka to część sportu i trzeba umieć to zaakceptować. To właśnie obecnie jest największym problemem Igi. Nie wytrzymuje ona definitywnie presji i nie potrafi grać tego co umie bo chęć zwycięstwa totalnie ją paraliżuje. Nie znam się na psychologii ale nie mam wątpliwości, że Iga potrzebuje kogoś, kto potrafi zmienić jej nastawienie. Obecna psycholożka chyba już nie jest w stanie dotrzeć do Igi ego. Najsmutniejsze jest jednak to, że Iga zaczyna się załamywać o czym świadczy, według mnie, płacz pod koniec pojedynku, ale jeszcze przed jego zakończeniem. Kibicuje Idze, bez dwóch zdań, ale żal mi było Greczynki, która niemal musiała się tłumaczyć ze swego zwycięstwa. Mam nadzieje, że to tylko zmęczenie i chwilowa niedyspozycja Igi. Życzę jej wielu zwycięstw, musi jednak zrozumieć, że po drodze też będzie wiele porażek…wszystkiego nie da się wygrać. Trzymaj się Iga.

Po sportowych emocjach, dla ochłody najlepsze są lody

34 myśli na temat “Na sportowo

Dodaj własny

  1. W poniedziałek Węgry…:) Mam nadzieję, że też będziesz mógł obejrzeć.
    A Świątek…Beksa 🙂
    Na szczęście za tydzień rozpoczynają się skoki narciarskie i to transmitowane przez TVN. Chłopaki nie płaczą. I dzięki Bogu.

    Polubione przez 1 osoba

  2. Komentarz powyżej powstał przypadkowo 🙂 Trzykrotnie udało mi się trafnie wytypować w Facebookowych konkursach wynik orłów, więc można powiedzieć że maiłem nosa 🙂 Choć ich styl…No, mistrzostwa raczej nie zdobędziemy! Jesteśmy takimi średniakami, których stać na przebłyski, ale i na wtopy…

    Polubione przez 1 osoba

  3. W ekwadorskim mieście. o nazwie trudnej do wymówienia, a co dopiero do zapamiętania Guayaquil, w więzieniu były rozruchy jakieś. 68 więźniów nie żyje, 25 rannych. Daję link do
    strony:
    https://www.wnp.pl/rynki-zagraniczne/ekwador-krwawe-rozruchy-w-wiezieniu-68-osadzonych-ponioslo-smierc,505565.html.
    Nawet Radio Maryja dała o tym zdarzeniu informację. Kolejny link:
    https://www.radiomaryja.pl/informacje/ekwador-krwawe-rozruchy-w-wiezieniu-w-prowincji-guayas-24-zabitych/

    Polubione przez 1 osoba

    1. Więzienie tutaj to nie przelewki. Słyszałem o tych zajściach. Dawno temu mieliśmy podobne zamieszki w tutejszym więzieniu i tez były ofiary. Jak rzekłem warunki w więzieniach sprzyjają bójką a i element jaki w nich jest bójkami nie gardzi.

      Polubienie

  4. Też myślę, że w piłkarskiej młodzieży jest potencjał. Lewandowski na boisku z jednej strony mobilizuje młodych, ale chyba też deprymuje. Jakoś za mało w nim Kapitana a za dużo Gwiazdy.
    Lody wyglądają pysznie, ale naprawdę zachwyca mnie technika przechowywania. Miska z lodem – jakie to proste!

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Architektura doświadczeń

Proste doświadczenia i skomplikowana rzeczywistość

notatki na mankietach

mysli szybkie, mysli smiale, wszystkie mysli duze i male...

𝓛𝓾𝓼𝓽𝓻𝓸 𝓬𝓸𝓭𝔃𝓲𝓮𝓷𝓷𝓸ś𝓬𝓲 - 𝓴𝓪𝓵𝓲𝓷𝓪𝔁𝔂

𝒯𝑜 𝓃𝒾𝑒 𝒿𝒶 𝒷𝓎ł𝒶𝓂 𝐸𝓌ą 𝒯𝑜 𝓃𝒾𝑒 𝒿𝒶 𝓈𝓀𝓇𝒶𝒹ł𝒶𝓂 𝓃𝒾𝑒𝒷𝑜 𝒞𝒽𝑜𝒸𝒾𝒶ż 𝒹𝑜𝓈𝓎ć 𝓂𝒶𝓂 ł𝑒𝓏 𝑀𝑜𝒾𝒸𝒽 ł𝑒𝓏, 𝓉𝓎𝓁𝓊 ł𝑒𝓏 𝒥𝑒𝓈𝓉𝑒𝓂 𝓅𝑜 𝓉𝑜, 𝒷𝓎 𝓀𝑜𝒸𝒽𝒶ć 𝓂𝓃𝒾𝑒

Myśli (nie)banalne Joanny

Moje spojrzenie na świat

FacetKA

... bo ktoś musi nosić spodnie!

365 dni w obiektywie LG/Samsunga

365 days a lens LG/Samsung

rymki i nie tylko

Przed wejściem tutaj nie musisz konsultować się z żadnym lekarzem, farmaceutą, a nawet z rodziną, gdyż treści tu zawarte z pewnością nie zaszkodzą Twojemu zdrowiu i życiu,

Burgundowy Kangur

Zawiłości codzienności

Accordéon et dentelles au jardin

ou les tribulations d'Agathe Balboa de Kwacha

TAKI JEST ŚWIAT

życie to nie bajka

Bursztynka

Cała ja:)

Spisane na kolanie

We and nature

Katie's Planners

Tworzę piękne i minimalistyczne kalendarze, notesy, plenery cyfrowe oraz do druku, także autorskie narzędzia i szablony ułatwiające organizację i wcielanie planów w życie.

sudeckie klimaty

hills and valleys of grassroot creativity

UnstableTrip

Digital Nomad Travel Blog

Na skraju miasta

takie tam obserwacje

%d blogerów lubi to: